Oświadczenie firmy B&K z Żywca w sprawie przedstawicielstwa firmy Borch
Wiadomości

25 sty 2012, 0:00 Plastech

Dzisiaj otrzymaliśmy podpisane przez Bogusława Bachniaka, stojącego na czele firmy B&K oświadczenie w sprawie przedstawicielstwa chińskiej firmy Borch na rynku polskim. Przypomnijmy: B&K było do niedawna dystrybutorem oferującej wtryskarki firmy Borch. Kilka tygodni temu wyłączne przedstawicielstwo przejęła jednak spółka Plastigo. Poniżej komentarz do zaistniałej sytuacji wydany przez kierownictwo B&K. Oświadczenie firmy B&K z Żywca w sprawie przedstawicielstwa firmy Borch czytaj>>

26 sty 2012, 0:06 Kevin_klein

Nikt nie komentuje ?
Żaden Tajemniczy się nie odezwie ?
Wylazło szydło z worka. Wreszcie ktoś napisał kawałek prawdy :-|
Szanowni Klienci ! Plastigo zrobiło to w trosce o Was ! Strzeżcie się kolejnych posunięć Fair-play. Kompromitacja w branży. Trudno będzie odbudować wizerunek Firmy. Jak sobie z tym poradzi "kadra dyrektorska" Plastigo ? Na razie opowiada Klientom bajki o wyższości Borche nad Haitian'em ;-)

26 sty 2012, 10:37 NMARIO

Czytając te artykuł wyciągam może błędne wnioski gdyż nie ma opinii strony drugiej Plastigo jak i oficjalnego stanowiska Borch.

Jak dla mnie to najgorzej w tym wszystkich zachowała się firma Borch .
Reszta jak na dzikim zachodzie "przyjechali Indianie każdy pali co dostanie "

Radomir

26 sty 2012, 13:36 Iebm

NMARIO ma rację . Zaufanie Klientów do dystrybutora to jedno , a do producenta drugie. Firma BORCH dziwnie sie zachowała .

26 sty 2012, 22:45 Karolll

No i ciekawe, że B&K nic nie wspomniał o ODSZKODOWANIU...
A swoją drogą to Kevin coś mało obiektywny - każdy news o Plastigo skomentowany w "obiektywny" sposób...
Widzę drugie ePlastics się robi czyt. zero obiektywizmu, dziennikarska tempota i no i oczywiście totalnie niewyjściowa osoba redaktora...

27 sty 2012, 10:26 Mario737

KaroIII, zwróć uwagę, że w Plastechu, w przeciwieństwie to serwisu o którym wspominasz, każdy, niezależnie którą stronę reprezentuje może swobodnie się wypowiadać. A Kevin? Cóż, dosadnie stara się pokazać, po której strony barykady stoi. Pójdę dalej w swoich wnioskach: może kiedyś Plastigo go odrzuciło i teraz chce wykorzystać sytuację, by pokąsać przeciwnika? Nikt zapewne nie jest bez skazy, ale to rynek zdecyduje komu zaufa. Może starczy miejsca dla wszystkich?

Anonymous
27 sty 2012, 11:33

Szanowni dyskutanci, skoro już tak ładnie sobie rozmawiacie, to kilka uwag z mojej strony.

1.@Karolll - „B&K nic nie wspomniał o ODSZKODOWANIU...”. Owszem nie wspomniał, jeśli masz taką wiedzę o odszkodowaniu, to możesz Ty wspomnieć. Wszyscy się wtedy czegoś dowiemy.

2.„zero obiektywizmu” – to pojęcie – abstrahując od tego, że nie wiem do kogo się odnosi, bo próbując zrozumieć wpis widzę aż trzech potencjalnych adresatów – nic nie znaczy.
Nie ma czegoś takiego jak obiektywizm, bo każdy z nas, co jest uwarunkowane psychologicznie, pewnym postawom i przekonaniom sprzyja, a inne odsuwa. (Wyjaśnienie filozoficzne: wcale nie oznacza to relatywizmu i akceptacji modnego dziś przekonania, że nie można dojść do prawdy) Możemy za to mówić o rzetelności prezentowania faktów i bezstronności. Rzetelnością w newsie, pod którym toczy się dyskusja, jest zaprezentowanie oświadczenia bez skrótów i bez rozszerzania jego kontekstu, np. o stwierdzenia „wyrzucona z rynku firma wylewa swoje żale”, albo „spółka z Żywca odsłania prawdziwe oblicze konkurenta”. Tego nie ma, więc powinieneś to Karolllu utożsamić ze swoim rozumieniem słowa „obiektywizm” (choć wciąż nie wiem, co ono znaczy).
Bezstronnością jest natomiast nieomawianie oświadczenia, bo albo zakładałoby to stanięcie po czyjejś ze stron, albo skutkowało banałem w stylu „racja jest gdzieś w środku”. Pierwszego nie zrobię z oczywistych powodów, a banałów pleść nie lubię.
3. „obiektywność Kevina” – jesteśmy na forum internetowym, a nie w sądzie i Kevin nie ma obowiązku bycia obiektywnym (o istocie obiektywizmu już było). Sensem forum jest wymiana opinii, a te siłą rzeczy są subiektywne. Nie czyńmy więc zarzutów z tego, że ktoś mówi subiektywnie, że „mu zimno”, a nie mówi neutralnie, że za oknem jest „-20 st. C”. Owszem wszyscy widzą kogo Kevin nie lubi, ale to jego wybór i tajemnicy z tego nie czyni.

4. @NMARIO - „Nie ma opinii strony drugiej Plastigo” – opinia drugiej strony będzie. W poniedziałek pojawi się rozmowa z prezesem Plastigo. W równie widocznym miejscu serwisu, co komentowane oświadczenie.

27 sty 2012, 18:39 Misiowteklocki

poziom tej dyskusji jest żenujący.

27 sty 2012, 20:10 Iebm

Poziom nie jest żenujacy , wręcz przeciwnie. Dlatego lubie te forum , bo pozwala każdemu wyrazić swoją opinię .

27 sty 2012, 23:32 Kevin_klein

Nie musisz Misiu zniżać się do tego "żenującego" poziomu.
Zabieraj swoje klocki .......

28 sty 2012, 10:23 Misiowteklocki

Sprawa nieetycznych działań Plastigo zostałaby zamieciona pod dywan gdyby nie portal eplastics. Znalazłem tam znacznie więcej informacji i faktów niż tutaj.

A dyskusja jest mdła, ponieważ jej uczestnicy mają marne pojęcie o biznesie; występują w niej również anonimowo ludzie z Plastigo starający się moderować rozmowę zgodnie z interesem tej firmy.

Zresztą, co tu dużo mówić, mleko się już rozlało, a ekipa Plastigo to chłopcy w krótkich majteczkach.



Odpowiedz Nowy temat