Drukuj

Rozmowa z Januszem Rusockim, prezesem firmy WIP


Jacy klienci są w tej chwili obsługiwani przez WIP?
Tutaj sytuacja diametralnie się zmieniła jeśli weźmiemy pod uwagę cały okres naszej działalności.

W latach 90. naszymi klientami były głownie firmy zagraniczne. Eksport stanowił wtedy ok. 70 proc. sprzedaży. Oczywiście był to eksport na rynki wschodnie, które w końcówce minionego wieku przeżywały silny kryzys (Rosja). Dodatkowo Ukraina wprowadziła embargo na zakup preform z Europy i Polski.

Sytuacja zmusiła nas do tego, że musieliśmy poszukać odbiorców krajowych. I to się udało. W tej chwili 90 proc. naszej sprzedaży idzie na rynek krajowy, a eksport uzupełnią tę całość jedynie w drobnym stopniu.

Niemniej jednak w tej chwili przy nowoczesnych maszynach jakie mamy i nowoczesnych technologiach znów zaczynamy rozwijać eksport. Jest to jednak strategia długofalowa.

Jak przedstawiają się najważniejsze plany na przyszłość?
W tej chwili przymierzamy się do zwiększenia produkcji. Wystąpiliśmy o dotację unijną z funduszy europejskich na zakup dwóch nowych linii. Nasz wniosek został już zaopiniowany pozytywnie. Jeśli uzyska dalszą akceptację i dotacja zostanie nam przyznana, to w na przełomie 2009 - 2010 r. zwiększymy produkcję o kolejne 20 proc.

O jaką kwotę się ubiegacie?
Aplikujemy na sumę 8 mln zł. Jeśli wszystko przebiegnie pomyślnie to zatrudnienie wzrośnie o jakieś osiem osób. Przy zakupie naszej ostatniej linii zwiększyło się dużo bardziej. Zwiększyliśmy wtedy dział logistyki, dział kontroli jakości, dział biurowy, dział sprzedaży i produkcji. Łącznie w tej chwili WIP zatrudnia 80 osób.

Linia Netstal do produkcji preform PET z 96 gniazdową formą
Linia Netstal do produkcji preform PET z 96 gniazdową formą Otto Hofstetter


Jesteście dużą firmą, a kompletnie nie widać was na jakichkolwiek imprezach targowych. Skąd bierze się ta nieobecność?
Łatwiej nawiązać nam kontakty bezpośrednio niż wystawiać się na targach. Uważamy, że na tym etapie naszego rozwoju targowe ekspozycje nie są dla nas konieczne. Docieramy do klienta bezpośrednio.

Jakie są w tej chwili najważniejsze trendy rynkowe, którym firma musi sprostać?
Na pewno jest to ekologia i ograniczenie zużywania energii. O tych dwóch kwestiach już wspominałem.
Warto jednak dodać, że w tej chwili zaczyna się na świecie bardzo poważa rozmowa na temat zastosowania nowego surowca, czyli PLA (odpowiednik granulatu PET z kukurydzy).
Jako WIP mamy już dostęp do tego surowca i chcemy w najbliższym czasie namówić jakąś firmę do tego by spróbowała wypuścić pilotażową partię wody mineralnej w takich ekologicznych opakowaniach.

Wprawdzie konkretów nie należy się spodziewać błyskawicznie, bo w tej chwili surowiec jest bardzo drogi, ale jeśli pojawią się odgłosy, że jest zainteresowanie, to jesteśmy przygotowani na współpracę. Jeśli ktokolwiek zdecydowałaby się na wprowadzenie takich opakowań, to myślę, że w przeciągu roku można by było wypuścić pierwszą ich partię. WIP maszynowo i surowcowo jest gotowy sprostać temu wyzwaniu.

Dziękujemy za rozmowę