Drukuj

Tarnów chce rozbroić ekologiczne bomby na Ukrainie i w Kazachstanie

Tarnów chce rozbroić ekologiczne bomby na Ukrainie i w Kazachstanie
15 września 2006 r. w Tarnowie odbyło się międzynarodowe seminarium nt. utylizacji utleniacza do paliwa rakietowego (mélange) oraz perspektyw współpracy polsko-ukraińskiej w tej dziedzinie. Jeszcze we wrześniu dojdzie do rozstrzygnięcia przetargu na utylizację utleniacza zalegającego na Ukrainie i w Kazachstanie.

Celem seminarium była prezentacja doświadczeń Polski w zakresie utylizacji substancji toksycznych, ze szczególnym uwzględnieniem metody utylizacji utleniacza do paliwa rakietowego, opracowanej i wdrożonej w Jednostce Ratownictwa Chemicznego w Tarnowie.

Organizatorami seminarium byli: Jednostka Ratownictwa Chemicznego Sp. z o.o. w Tarnowie i Państwowe Przedsiębiorstwo Ministerstwa Obrony Ukrainy „Ukroboronleasing”, przy współpracy polskich ministerstw: Spraw Zagranicznych oraz Nauki i Szkolnictwa Wyższego. W seminarium udział wzięli także przedstawiciele Kazachstanu, Rosji, USA oraz organizacji międzynarodowych: Unii Europejskiej, NATO, OBWE i Organizacji ds. Zakazu Broni Chemicznej - OPCW, zainteresowanych realizacją programów utylizacji zapasów mélange w państwach byłego ZSSR.

Konferencję otworzył prezes zarządu Zakładów Azotowych w Tarnowie-Mościcach S.A. Jarosław Żołędowski. - Seminarium nie przypadkiem odbywa się właśnie w Zakładach Azotowych S.A. Jesteśmy bowiem Firmą świadomą wagi problemu ochrony środowiska i poczuwającą się do współodpowiedzialności za naszą, nie tylko lokalną, przestrzeń naturalną.

Mélange jest związkiem chemicznym o wysokim poziomie toksyczności. W państwach byłego ZSRR składowane jest ponad 20 000 ton tej substancji. To prawdziwa chemiczna bomba zegarowa.

- Paliwo rakietowe, stosowane w silnikach rakietowych jeszcze w ZSRR składa się z dwóch części: substancji, która jest spalana (paliwa) oraz utleniacza (dostarcza dużych ilości tlenu potrzebnych do spalania paliwa rakietowego). Stosowany w tych silnikach utleniacz to mieszanina kwasu azotowego, tlenków azotu, kwasu fluorowodorowego i kwasu fosforowego. Jest to bardzo toksyczny i niebezpieczny produkt, który ma silne właściwości korozyjne. Problem jego utylizacji polega na tym, by uniknąć emisji toksycznych substancji do atmosfery i by produkt końcowy utylizacji był przyjazny dla środowiska. W technologii którą opracowaliśmy na Politechnice Wrocławskiej wraz z Jednostką Ratownictwa Chemicznego, utleniacz taki poddaje się operacji neutralizacji, na przykład mlekiem wapiennym, w której neutralizuje się emisję tlenków azotu do otoczenia, co jest pierwszą istotną cechą tej technologii – mówił profesor Stanisław Witek z Politechniki Wrocławskiej , doradca naukowy Ministra Spraw Zagranicznych ds. broni chemicznej i biologicznej.