Drukuj

W listopadzie debiut Krynicki Recykling na New Connect

Już w przyszłym miesiącu zadebiutuje na rynku New Connect spółka Krynicki Recykling. Specjalizuje się ona w pozyskiwaniu i uzdatnianiu odpadów szklanych.

New Connect, to działający od końca sierpnia nowy rynek Giełdy Papierów Wartościowych dla spółek technologicznych oraz firm z sektora małych i średnich przedsiębiorstw, które poprzez debiut giełdowy będą mogły zdobyć pieniądze na rozwój. Zachętą do pozyskania kapitału od inwestorów będzie możliwość częściowego refinansowania z unijnych pieniędzy kosztów związanych z emisją akcji i z obecnością na nowym rynku.

- Jestem przekonany, iż decyzja o debiucie naszej spółki na rynku NewConnect pozwoli na dalszy dynamiczny rozwój na perspektywicznym rynku odzysku i recyklingu odpadów ze szkła opakowaniowego. Polska stoi przed dużym wyzwaniem, jakim jest istotne zwiększenie poziomu odzysku odpadów i recyklingu. Mimo bardzo niskiej świadomości polskiego społeczeństwa w obszarze porządkowania śmieci nasza spółka osiąga coraz większe przychody- mówi Adam Krynicki, prezesa zarządu Krynicki Recykling. - W najbliższych latach możemy liczyć na istotny wzrost liczby zleceń na nasze usługi. Myślę, że nasz debiut będzie nie tylko dobrą inwestycją ale także okazją do zwrócenia uwagi na nowe, dużo bardziej restrykcyjne wymogi ekologiczne nałożone przez Unię Europejską.

Faktycznie, obowiązki nałożone na Polskę przez UE jeśli chodzi o wielkości recyklingu dla odpadów opakowaniowych oraz poziomów ogólnego odzysku sprawiają, że przed firmą malują się optymistyczne perspektyw. To z kolei znajduje potwierdzenie we wzrastającym zapotrzebowaniu na jej produkty.

W naszym kraju do końca roku odzyskiwane będzie minimum 50 proc. opakowań pojawiających się na rynku. Co ciekawe na rynku warszawskim, który ma być ważnym obszarem działalności spółki odzyskuje się ledwie 2 proc. surowców wtórnych z wytwarzanych odpadów komunalnych.

Przez co najmniej dekadę popyt na szkło bezbarwne, zielone oraz brązowe będzie w naszym kraju ogromny. Jeszcze ważniejsze jest jednak to, że będzie brakować specjalistycznych centrów selekcji, gdzie zebrane odpady szklane powinny być czyszczone oraz rozdzielane według kolorów. Dla porównania w Niemczech, z 3,5 mln ton opakowań do hut trafia z powrotem 2,8 mln ton stłuczki. W Szwajcarii jest to niemal całość.

W Polsce w najbliższych latach musi dokonać się w tej dziedzinie duży postęp. Oto bowiem do 2014 roku zobligowani jesteśmy wdrożyć dyrektywy unijne dotyczące odzysku i recyklingu odpadów opakowaniowych. Będzie to stopniowe równanie do norm brukselskich.

W ub. roku przychody Krynicki Recykling osiągnęły poziom 10,37 mln zł. Ocenia się, ze w tej chwili firma posiada ok. 35 proc. udziałów w rynku.

Obecnie spółka dysponuje trzema sortowniami do uzdatniania stłuczki szklanej. Odbiorcą jej produktów są polskie i litewskie huty szkła opakowaniowego oraz krajowe huty szkła gospodarczego. Oprócz dostaw stłuczki szklanej świadczy też usługi w zakresie utylizacji wycofanego z rynku szkła opakowaniowego. Planuje ponadto rozbudowę systemu logistycznego - wyposażenie miejsc zbiórki selektywnej w kontenery do szkła oraz ich odbiór.