Dzień dobry wszystkim,
Czy ktoś z Państwa zakupywał do firmy analizator DSC? W jakiej cenie pozyskaliście oferty?
Również, czy korzystacie z niego przy surowcach np w kontroli surowca na wejściu, a może już po produkcji wyrobów?
Dzień dobry wszystkim,
Czy ktoś z Państwa zakupywał do firmy analizator DSC? W jakiej cenie pozyskaliście oferty?
Również, czy korzystacie z niego przy surowcach np w kontroli surowca na wejściu, a może już po produkcji wyrobów?
Im droższe, tym lepsze. Tutaj nie można oszczędzać.
U nas w firmie DSC to podstawa, szczególnie przy przetwórstwie polimerów. Korzystamy z niego głównie do kontroli wejściowej surowca (weryfikacja temperatury zeszklenia Tg i stopnia krystaliczności), co pozwala uniknąć problemów z pękaniem detali już na etapie produkcji.Jeśli chodzi o ceny, to rok temu za przyzwoity zestaw (podstawowe chłodzenie, bez autosamplera) płaciliśmy około 130-150 tys. PLN. Przy bardziej zaawansowanych systemach z chłodzeniem kriogenicznym kwoty szybko skaczą powyżej 250 tys. PLN. Moim zdaniem sprzęt zwraca się błyskawicznie dzięki mniejszej ilości odpadów poprodukcyjnych.