Cześć,
temat rzeka ogólnie ale postaram się to jakoś uzasadnić (tak mi się wydaje).
Niektórzy w ogóle nie czyszczą układu po tworzywach ABS oraz SAN a niektóre firmy czyszczą układy po wszystkim co nie jest HDPE lub PP i to jest według mnie dobra zasada.
W pewnej firmie pracowaliśmy na tych właśnie tworzywach, na tworzywie SAN transparentnym tylko raz przeczyściliśmy układ PP jak się nie mylę (naturalnym) i to był pierwszy i ostatni raz :)
Chodzi o to że po uruchomieniu produkcji nie potrafiliśmy się pozbyć białych smug po PP. Przez 8 lat produkcji na SAN natural nie mieliśmy żadnych problemów z układem uplastyczniania. ABS można przetryskiwać śmiało PP lub HPDE ale to wszystko zależy jak kto woli.
Jeśli chodzi o pozostałe tworzywa (bez PET, wyjaśnienie poniżej) to konieczne jest już wyczyszczenie układu a w szczególności po tworzywie PC (tutaj nie ma litości) bo ślimak szybko się skończy niestety i pojawią się problemy z czarnymi kropkami z którymi nie dacie sobie rady. Środków na rynku do czyszczenia układów jest mnóstwo więc pozwól że nie podam nazwy. Żeby nie było że kogoś faworyzuję i mam z tego jakieś profity hehe. Pracowałem na PMMA ale białym i też normalnie PP szedł na koniec produkcji w celu ochrony ślimaka. Po PBT też koniecznie czyszczenie z tego samego względu jak opisałem powyżej.
Jedynie nie do końca mogę się wypowiedzieć odnośni PET bo jeszcze nie miałem w nim styczności. Może któryś z kolegów się wypowie w tym temacie. Chętnie poczytam.
Mam nadzieję że pomogłem :)
Pozdrawiam
Yellow®