Witam serdecznie wszystkich, jestem nowy w branży przetwórstwa tworzyw sztucznych i jest to mój pierwszy temat na forum, do tej pory byłem tylko czytelnikiem.
Nie mam zupełnie doświadczenia z formami gorącokanałowymi, a przy ostatniej wykonywanej próbie jeden fakt mnie zaciekawił i chciałbym zaczerpnąć wiedzy.
Mianowicie, w trakcie wtryskiwania detalu do formy gorącokanałowej wydało mi się, że wypraski są zbyt dobite (widoczne wybrzuszenia, zostawanie w gniazdach), ustawiłem więc wcześniej punkt przełączania na docisk co dało bardzo pozytywny efekt (wybrzuszenia zniknęły, wypraski bez problemów wyformowywane). Nie zmieniałem nic w parametrach docisku i dozowania.
Te zmiany sugerują mi, że wypraski zostały mniej dobite, czyli mniej tworzywa "wyszło" z cylindra, a jednak po tych zmianach poduszka została na niemalże identycznym poziomie (zawór zwrotny jest w porządku).
Spotkałem się z opinią, że w przypadku form gorącokanałowych nie może być mowy o prawidłowym docisku, ze względu na występowanie sprężystego odkształcenia płynnego tworzywa w rozdzielaczu. Ta teoria wyjaśniałaby mój przypadek, ale chciałbym się upewnić czy faktycznie tak to wygląda, czy to może coś zupełnie innego.
Pozdrawiam i z góry dziękuje za wszelką pomoc.