Witam,
mam pytanie do Was ws głowic na wytłaczarki do tworzywa z których robiony jest granulat.
Problemem jest to, że ta część z małymi dziurkami przez który wydostaje się tworzywo wymaga częstego planowania i koszt nowej głowicy to około 10 tys zł.
Podczas gdy element pracujący i mający kontakt z nożami to tylko ten rant z dziurkami.
Da się wg was to jakoś zregenerować lub też nową głowicę tak zmodyfikować by element pracujący był wymienialny?