Mam pytanie do osób, które rozwiązywały podobny problem do mojego.
Detal wytwarzany z Grilonu TSZ-1 (jest to poliamid z elastomerem) jest pokryty w 90% bardzo drobną fakturą.
Zdjęcie numer 1.
Niestety ale po około 760 000 wtrysków faktura jest już mocno wytarta, co tylko dodatkowo utrudnia uzyskanie odporności na zarysowanie.
Dodam, że faktura jest piaskowana co około 3 miesiące.
Podjęte działania:
1) Dodatek środka smarującego do poliamidów na bazie polisiloksanów firm Dow Corning i Evonik.
Rezultat był niestety negatywny, detale nadal się rysowały bardzo łatwo.
2)Próba z alternatywnym materiałem Grivory GV-2H - poleconym przez dostawcę bazowego Grilonu TSZ-1.
Efekt prób również negatywny. Tym razem kanał wlewowy urywał się i jego część pozostawała w formie.
Zdjęcie nr 2.
Ponieważ każdorazowe wyciąganie fragmentu zastygniętego kanału wlewowego było bardzo czasochłonne i ryzykowne, po kilku wtryskach próbę przerwano.
Natomiast nadal nie osiągnięto wymaganej odporności na zarysowania, tzn. braku widocznych rys przy zadziałaniu siły 2 [N].
Wygląda na to, że jedynym rozwiązaniem jest poinformowanie klienta o wykonaniu nowej formy lub zmianę grainingu.
Niestety obydwa rozwiązania są drogie i wiążą się z mniejszymi lub większymi komplikacjami dla naszej firmy (nowa walidacja, zmieniony design produktu itp.)
Dodam również, że na początku produkcji (2006 rok) detal ten przechodził test scratch resistance.
Każda sugestia jest mile widziana
Pozdrawiam
Jangdu