Dalem slowo wiec go dotrzymuje .On po zakonczeniu pracy na PC zostawia pusty cylinder tylko i rano przy rozruchu nastawia temperatury nizsze o 30 c na kazdej strefie od temperatur na ktorych pracuje z tym ze temperature na ustniku ustawia na 190-200 c max.Kiedy osiagnie 200 c wylancza grzalke a i tak temp.ustnika samoistnie idzie do gory i kiedy osiagnie 240c ponownie wlancza grzalke ale z ustawieniem na 220 c ,ta i tak bedzie trzymala temp.240 c podczas pracy.Nastepnie delikatnie rusza podnoszac o 10 c na kazdej strefie i tak za kazdym razem az do osiagniecia temperatur pracy .Czasami ustnik moze sie zakorkowac ,wtedy nalezy uzyc palnika aby wypalic "korek".
Ot i cala tajemnica --bez czysciwa ,bez przetryskow no i bez STRAT
Czysciwa uzywa pod nazwa Coratex + przemial SAN-owski lub PC (1l -250zl starcza na 3 czyszczenia) tylko wtedy aby zlikwidowac zlogi wewnatrz cylindra ,ktore daja brudne przypalone smugi.
Tel do dystrybutora Coratexu mam i moge podac na PW.
PS."Jesli cos pokrecilem lub uzylem nieprawidlowych zwrotow lub okreslen to z gory przepraszam ale w rej dziedzinie jestem zielony ,

"