Witam cieplutko
Wtrysk , wytłaczanie , wytłacznie z rozdmuchem , różnie. Jestem technologiem przetwórstwa polimerów dłużej niż istnieje węgiel kamienny 
Różne prędkości wtrysku
Wtryskiwanie
To bardzo fajnie 
Ja natomiast tylko wtrysk, no może krócej niż istnieje węgiel kamienny ale doświadczenie też już mam spore
Pozdrawiam
Ja natomiast tylko wtrysk, no może krócej niż istnieje węgiel kamienny ale doświadczenie też już mam spore
Pozdrawiam
Dzięki , ja Ciebie tez 
Ja tu widzę kilka aspektów całej sprawy:
1
Niestety równie często skomplikowane profilowanie prędkości jest wg ustawiacza przejawem jego nadzwyczajnej wiedzy nt ustawiania parametrów procesu.
2
Istotnie - nie jest. W teorii profilowanie prędkości wtrysku jest odpowiedzią na zmienną geometrię detalu (zwłaszcza zmiany grubości ścianek). Parametr, który jest tu istotny, to prędkość płynięcia frontu tworzywa w gnieździe - to ta prędkość ma być stała, a ustawiana prędkość wtrysku ma ją jedynie zapewnić. Powodem, dla którego prędkość płynięcia tworzywa w gnieździe powinna być stała (w miarę stała) jest zmiana lepkości tworzywa wraz ze szybkością ścinania (bezpośrednio związana / utożsamiana z szybkością płynięcia). Zmiana lepkości tworzywa płynącego w gnieździe podczas owego płynięcia może być źródłem drobnych niestabilności właściwości detali - mających znaczenie tylko dla technicznie skomplikowanych aplikacji. Przy prawidłowo prowadzonym procesie, zmiana lepkości spowoduje też reakcję maszyny - zmianę ciśnienia wtrysku celem zapewnienia zadanej prędkości. Im częściej i "gwałtowniej" maszyna musi dostosowywać to ciśnienie, tym większa szansa na niestabilność w gotowym detalu. Tak to mniej-więcej wygląda. Rolą technologa jest tu znalezienie kompromisu pomiędzy wymogiem stałej prędkości wtrysku a możliwościami technicznymi maszyny i formy.
Dla miłośników 10 prędkości - czas reakcji maszyny (głównie bezwładność układu hydraulicznego i czas reakcji zaworu) na taką pojedynczą zmianę wynosi 0,2-0,6 sek (dla maszyn dobrze utrzymanych, różnych marek). W tym czasie maszyna nie kontroluje procesu - dostosowuje się do zmiany, więc jeśli ustawisz 10 różnych prędkości a czas wtrysku wynosi ok 1-2 sek, to w ogóle nie kontrolujesz swojego procesu (chociaż może on być stabilny!) i nie sposób powiedzieć z jaką prędkością (10 prędkościami!) wtryskujesz..
Z tym zagadnieniem wiąże się kilka innych, ciekawych aspektów, ale to już inna bajaka..
1
Niestety równie często skomplikowane profilowanie prędkości jest wg ustawiacza przejawem jego nadzwyczajnej wiedzy nt ustawiania parametrów procesu.
2
Istotnie - nie jest. W teorii profilowanie prędkości wtrysku jest odpowiedzią na zmienną geometrię detalu (zwłaszcza zmiany grubości ścianek). Parametr, który jest tu istotny, to prędkość płynięcia frontu tworzywa w gnieździe - to ta prędkość ma być stała, a ustawiana prędkość wtrysku ma ją jedynie zapewnić. Powodem, dla którego prędkość płynięcia tworzywa w gnieździe powinna być stała (w miarę stała) jest zmiana lepkości tworzywa wraz ze szybkością ścinania (bezpośrednio związana / utożsamiana z szybkością płynięcia). Zmiana lepkości tworzywa płynącego w gnieździe podczas owego płynięcia może być źródłem drobnych niestabilności właściwości detali - mających znaczenie tylko dla technicznie skomplikowanych aplikacji. Przy prawidłowo prowadzonym procesie, zmiana lepkości spowoduje też reakcję maszyny - zmianę ciśnienia wtrysku celem zapewnienia zadanej prędkości. Im częściej i "gwałtowniej" maszyna musi dostosowywać to ciśnienie, tym większa szansa na niestabilność w gotowym detalu. Tak to mniej-więcej wygląda. Rolą technologa jest tu znalezienie kompromisu pomiędzy wymogiem stałej prędkości wtrysku a możliwościami technicznymi maszyny i formy.
Dla miłośników 10 prędkości - czas reakcji maszyny (głównie bezwładność układu hydraulicznego i czas reakcji zaworu) na taką pojedynczą zmianę wynosi 0,2-0,6 sek (dla maszyn dobrze utrzymanych, różnych marek). W tym czasie maszyna nie kontroluje procesu - dostosowuje się do zmiany, więc jeśli ustawisz 10 różnych prędkości a czas wtrysku wynosi ok 1-2 sek, to w ogóle nie kontrolujesz swojego procesu (chociaż może on być stabilny!) i nie sposób powiedzieć z jaką prędkością (10 prędkościami!) wtryskujesz..
Z tym zagadnieniem wiąże się kilka innych, ciekawych aspektów, ale to już inna bajaka..
100 % rcji
Zgodzę się z tym iż przy czasie wtrysku rzędu 1-2 sek nie ma najmniejszego sensu ustawiać 10 profili wtrysku. Ale zdarza się, że czas wtrysku wynosi ok 5-6 sek, czasem nawet dłużej. W takim przypadku ustawienie kilku profili (niekoniecznie 10) ma sens.
Pozdrawiam
Nie jestem ortodoksyjnym przeciwnikiem profilowania prędkości - to bywa uzasadnione. To co mnie irytuje (troszkę irytuje), to reagowanie na każdy problem jakościowy (zwłaszcza wizualny) grzebaniem w 5-7 profilach prędkości, bez próby zrozumienia co się stało
Pozdrawiam
Jestem zwolennikiem stosowania max. 2 szybkości wtrysku , ale pełna zgoda z kolegą
Zeby maszyna samoistnie regulowała ciśnienie wtrysku w fukcji drogi i czasu wtrysku , musiałaby być wyposazona w cujnik ciśnienia tworzywa na czole ślimaka. Jeżeli jej nie posiada , to musiałaby reagować na zmiany ciśnienia w siłowniku wtrysku - nie zetknąłem się z czymś takim.
Nie tylko Ciebie to irytuje. Mnie również. Czasami jest tak, że po pojawieniu się jakiegoś problemu wizualnego, nawet jakiegoś niedużego niedolewu wystarczy umyć podział formy, a dokładniej odpowietrzenia, które się tam znajdują i jest już po problemie.