Nie za bardzo wiem jak zabrać się za zadanie pomiaru wag wyprasek z tworzyw sztucznych. Zadanie na pozór jest banalne ale jak wezmiemy pod uwagę fakt że z jednego wtrysku wypada mi 650 elementów i każdy z nich wymaga zważenia to pojawia się dość duży problem. Niestety 100% inspekcja wagowa jest wymagana. Dodatkowo problem sprawia że są to bardzo małe elementy. Wypraski są wszystkie takiego samego kształtu to znaczy wałeczek o średnicy 6 mm i wysokości 5 mm. Ma ktoś jakiś pomysł jak rozwiązać ten problem. Za wszelkiego rodzaju informację z góry dziękuje.
Wagowa kontrola wyprasek
Projekt
Warzymy całość wtrysku .
Ważenie całego wtrysku nie da obrazu jak wygląda wagowo poszczególne gniazdo. Uśredniania wyników w tym wypadku nie da mi pełnego obraz, na którym bardzo mi zależy. Dodam jeszcze że czas cyklu wynosi 15 sekund więc w rachubę wchodzi cała masa pomiarów.
Witam
przychodzą mi do głowy dwa sposoby na rozwiązanie problemu.
Pierwszy to numeracja gniazd,
drugi to wykonanie szablonu, który po zatrzymaniu maszyny można założyć na formę i rozformować detale.
przychodzą mi do głowy dwa sposoby na rozwiązanie problemu.
Pierwszy to numeracja gniazd,
drugi to wykonanie szablonu, który po zatrzymaniu maszyny można założyć na formę i rozformować detale.
Numeracja gniazd nie wchodzi w rachubę ze względu na to że klient nie godzi się na wprowadzenie grawerunków na powierzchniach wypraski. Szablon niestety nie rozwiązuje konieczności ważenia każdego detalu w procesie produkcyjnym.
ale szablon jako lustrzane odbicie gniazd formujących można sobie oznaczyć, i w ten sposób identyfikować gniazda do pomiarów, ważenia.
Rozwiązanie z szablonem jest dobrym pomysłem ale tylko w przypadku wyrywkowej kontroli. Problem polega na tym że każde gniazdo przed wysyłką do klienta musi być sprawdzone wagowo. Przypomnę że z jednego wtrysku wypadać będzie około 650 wyprasek w czasie cyklu 15 sekund więc zadanie na pewno nie jest proste. Zdaje sobie sprawę z tego że może się to skończyć konstrukcją całej linii kontrolującej wagę. Zastanawiam się jeszcze nad rozwiązaniem tego problemu na zasadzie testu pływalności. Zbiornik z wodą, która posiada ciężar właściwy lekko mniejszy od ciężaru wyprasek. Te detale, które pływają można uznać że mają mniejszy ciężar właściwy i są wadliwe natomiast te na dnie uznajemy za dobre. Co myślicie o takim rozwiązaniu ? Ewentualnie ma ktoś jakiś pomysł jak przygotować taki roztwór ?
Jednym slowem chcesz wyeliminowac z tych 650 szt.te ktore nie trzymaja paramatrow ,na skutek niedolania ,pecherzykow powietrza itp. i znalezc gniazdo z ktorego wychodzi najwiecej wadliwych ?
Ciezar wlasciwy danego tworzywa jest parametrem stalym i ciezar wypraski nie ma tu nic do rzeczy.Czy plyta z PP bedzie wazyla 100 kg czy 200kg to i tak bedzie plywala bo PP ma ciezar wlasciwy mniejszy od wody.
Faktycznie trudne zadanie ,jedynym pomyslem jaki przychodzi mi do glowy to zrobienie wzorcowych 650 szt.i porownywanie wagowo z kazdym nastepnym cyklem --jesli sa odstepstwa odrzucac.Wiadomo jesli odrzutow duzo to szukac przyczyny w procesie lub tworzywie.
PS." A jakie to jest tworzywo ? "
Ciezar wlasciwy danego tworzywa jest parametrem stalym i ciezar wypraski nie ma tu nic do rzeczy.Czy plyta z PP bedzie wazyla 100 kg czy 200kg to i tak bedzie plywala bo PP ma ciezar wlasciwy mniejszy od wody.
Faktycznie trudne zadanie ,jedynym pomyslem jaki przychodzi mi do glowy to zrobienie wzorcowych 650 szt.i porownywanie wagowo z kazdym nastepnym cyklem --jesli sa odstepstwa odrzucac.Wiadomo jesli odrzutow duzo to szukac przyczyny w procesie lub tworzywie.
PS." A jakie to jest tworzywo ? "
Wtryskiwanym tworzywem będzie PP. Bardzo cenna uwaga dotycząca ciężaru właściwego
Dodam jeszcze że głównym zadaniem będzie wyeliminowania jam skurczowych, pęcherzyków powietrznych przez badanie wagi wypraski. Taki jest cel i założenie badania wagowego każdego gniazda.