Mam takie pytanie. Przy zamykaniu formy , gdy cześć stemplowa najeżdża na wały prowadzące na matrycy, słychać taki głuchy dźwięk jakby puknięcie ale forma spokojnie najeżdża do końca, nigdzie się nie blokuje. Myślałem, że może forma się przekosiła , ale po ponownym założeniu dalej to samo . Co to może być, jakiś sprężające się powietrze czy za dużo smaru ?
Mam takie pytanie. Przy zamykaniu formy , gdy cześć stemplowa najeżdża na wały prowadzące na matrycy, słychać taki głuchy dźwięk jakby puknięcie ale forma spokojnie najeżdża do końca, nigdzie się nie blokuje. Myślałem, że może forma się przekosiła , ale po ponownym założeniu dalej to samo . Co to może być, jakiś sprężające się powietrze czy za dużo smaru ?