Rozmowa z Wernerem Wittmannem, prezesem Wittmann - Battenfeld
Grupa Wittmann – Battenfeld po przejęciu ponad dwa lata temu austriackiego producenta wtryskarek – firmy Battenfeld jest wiodącym dostawcą urządzeń peryferyjnych oraz wtryskarek dla przemysłu tworzyw sztucznych. Poniżej rozmowa ze stojącym na jej czele Wernerem Wittmannem.
Minęło już sporo czasu od momentu gdy koncern Wittmann przejął firmę Battenfeld, liczącego się producenta wtryskarek. Jak aktualnie wygląda sytuacja całej grupy Wittmann - Battenfeld?
Werner Wittmann: - Po upływie tego czasu możemy powiedzieć, że sprawy przyniosły bardzo pozytywny bilans. Natychmiast po przejęciu rozpoczęliśmy opracowywanie odpowiedniego biznesplanu. Od tego momentu uczyniliśmy znaczny postęp na drodze do satysfakcjonującej przyszłości grupy Wittmann – Battenfeld.
Przede wszystkim jesteśmy obecnie w sposób bardzo dla nas optymalny pozycjonowani na rynku jako cała grupa. Poszczególny zespoły pracujące w różnych fabrykach współdziałają już ze sobą bez zarzutu. Bardzo ważne jest, że efekt synergii, przynoszący szereg profitów z takiego połączenia, został wykreowany w takich segmentach naszej działalności jak sprzedaż, organizacja prawna oraz produkcja.
Ponadto dzięki zoptymalizowaniu produkcji, procesów montażu i składania oraz dalszemu postępowi przy harmonizowaniu różnych komponentów maszynowych osiągnęliśmy bardzo duże udoskonalenie jeśli idzie o wydajność naszego działania.
Nasze pozycjonowanie jako dostawcy dostarczającego produkt w jednym etapie i zgodnie z hasłem „Wszystko z jednego źródła” spotkało się z pozytywną odpowiedzią ze strony rynku i zostało powitane z radością przez przetwórców z całego świata.
Co to wszystko oznacza?
Jako firma pozostająca we władaniu rodziny jesteśmy w stanie zaoferować stabilne długoterminowe plany działania, wiarygodność i innowacyjność i co więcej mamy zdecydowany wpływ na to jak będzie wyglądał w przyszłości rozwój technologii formowania wtryskowego, tak aby odbiorcy czerpali z tego jak najwięcej korzyści. Mniejsza liczba dostawców pojedynczych komponentów to trend obecnie pożądany na rynku. Dlatego też już dzisiaj możemy zaoferować przetwórcom znaczące przewagi rynkowe związane z faktem, że jesteśmy dostawcą działającym zgodnie z ideą „załatw wszystko w jednym miejscu”.
Jakie nowe technologie udało się rozwinąć firmie w ciągu ostatnich lat?
Natychmiast po przejęciu Battenfelda rozszerzyliśmy sprawdzoną i od dawna dobrze znaną serię maszyn kolanowych z serii TM poprzez dodanie do niej szybkobieżnych maszyn z rodziny TM Xpress. Seria ta jest używana szczególnie chętnie w sektorze opakowaniowym przy produkcji opakowań z etykietami typu IML, czyli etykietowanych bezpośrednio w formie. Maszyny są też przeznaczone do produkcji cienkościennych opakowań. Ponadto wszelkie konieczne narzędzia do produkcji zamknięć i pojemników, wraz z odpowiednimi dodatkami i usuwanym zautomatyzowanym wyposażeniem, są oferowane razem z maszynami przez naszą zależną spółkę z Francji, która specjalizuje się w aplikacjach IML.
Przy pomocy nowego rozwiązania o nazwie „insider solution” stworzyliśmy wyposażenie do produkcji formowanych wtryskowo części na minimalnej przestrzeni. Oznacza to, że dzięki temu możliwe jest prowadzenie produkcji przy niezwykle niskich kosztach. Co więcej po raz pierwszy zaprezentowaliśmy nie tak dawno temu w pełni zintegrowane zrobotyzowane rozwiązanie bazujące na nowej serii robotów W8. Jako część tego pomysłu jesteśmy w stanie zaoferować wizualizację, regulację i pamięć danych robota poprzez ekran dotykowy systemu kontroli Unilog B6.
Rozwinęliśmy także w pełni zautomatyzowany system produkcji przy pomocy nowej serii stołów obrotowych VM R. Seria jest już dostępna z serwoelektrycznym napędem dla stołu obrotowego i jednostki wtryskowej. Serwotechnologia przyczynia się do zmniejszenia konsumpcji energii, co dzisiaj ma niebagatelne znaczenie w produkcji, z jednoczesnym wzrostem precyzji i szybkości działania.
W obrębie serwisowania i programów treningowych rozwinięty został przez nas program WEbserwice. Bazuje on na podstawach sprawdzonego systemu kontroli maszyn Unilog B6, który działa pod programem operacyjnym Windows XP. Umożliwia to bezpośrednią komunikację pomiędzy wtryskarką użytkownika i naszą gorącą linią i to, co jest szczególnie istotne, bez konieczności wzajemnego łączenia się poprzez dodatkowe oprogramowanie. Gwarantuje to naszym odbiorcom możliwość szybkiego pokonywania problemów, bezpośrednie aktualizowanie ich oprogramowania i profilaktyczną konserwację ich maszyn.
Jakie są natomiast ostatnie nowości przygotowane przez Grupę?
Niedawno miała miejsce premiera serii maszyn elektrycznych odpowiednio zoptymalizowanych pod względem kosztów. Wtryskarki są dostępne w zakresie sił zamknięcia 35 – 300 ton i zastąpią poprzednie maszyny elektryczne. Ta nowa seria maszyn wydajnych energetycznie wtryskarek przynosi szereg profitów dla użytkowników. Cechuje się kompaktową budową, a jednostka zamykania nie wymaga używania oleju. Gwarantuje to doskonałe możliwości do pracy w tzw. systemie clean room. Poza minimalnymi wymaganiami związanymi z konserwacją jest to ogromna zaleta dla rozmaitych aplikacji prowadzonych w sektorze medycznym, elektronicznym czy opakowaniowym.
W obrębie mikro wtrysku pracujemy nad nową generacją maszyn z serii Microsystem 50. Dzięki swojemu wieloletniemu doświadczeniu połączonemu z fachowa wiedza w dziedzinie form, maszyn i produkcji Battenfeld jest liderem technologii na tym polu. Standardowy model takich maszyn został już udoskonalony na podstawie istniejących koncepcji i jest dostępny w dwóch rozmiarach: 5 ton i 15 ton siły zamykania.
Powróciliśmy też po przerwie do segmentu maszyn wielkogabarytowych o sile zamykania ponad 1600 ton. Battenfeld od zawsze był producentem takich dużych wtryskarek. Więc kolejny krok w tym kierunku był logiczną konsekwencją dotychczasowej działalności firmy. Tutaj rozwinęliśmy wtryskarki z dwupłytową jednostką zamykania. Maszyny są w sprzedaży od drugiego kwartału 2010 r.
Natychmiast po przejęciu Battenfelda Wittmann ogłosił połączenie dwóch sieci sprzedażowych.
Jednym z naszych podstawowych celów było doprowadzić do scalenia naszych światowych sieci sprzedaży tak szybko jak to tylko możliwe. Dokonaliśmy tego kroku na różnych narodowych rynkach: w Czechach, Słowacji, Bułgarii, Słowenii, Meksyku, Singapurze i w Chinach. Ten proces jest już niemal skończony.
W niektórych jednak krajach z powodu specjalnej rynkowej struktury, sprzedaży i działalności serwisu jesteśmy wciąż zorganizowani w oddzielnych oddziałach Wittmann i Wittmann – Battenfeld, które współpracują bardzo ściśle. Tak jest choćby w Austrii, We Włoszech, Szwajcarii i Brazylii. Nasz cel jest jednak prosty: jest to stworzenie skutecznej sieci pokrywającej cały świat, tak aby zaoferować odbiorcom odpowiednią jakość jeśli idzie o sprzedaż i serwis.
A jak wyglądają plany rozwojowe?
Nasza polityka ekspansji skupia się obecnie na Środkowej i Wschodniej Europie. Dla przykładu otworzyliśmy już nowy oddział w Rumunii. Na Węgrzech też mamy plany zintensyfikowania dalszej działalności poprzez otwarcie nowego biura sprzedaży w Budapeszcie. Przy pomocy nowych przedstawicielstw wzmacniamy pozycję w regionie Europy Środkowo – Wschodniej w odpowiedzi na przewidywany przez nas mocny rozwój potencjału w tym regionie.
Przemysł tworzyw sztucznych został dotknięty przez kryzys ekonomiczny. Jakie kroki podjął Wittmann – Battenfeld by temu przeciwdziałać?
Nasz koncern tak samo jak cały przemysł tworzyw sztucznych ucierpiał w wyniku kryzysu. Wszystkie nasze działania były jednak niezmiennie skierowane na naszych odbiorców. Robimy wszystko co w naszej mocy by zapewnić im satysfakcję i zaoferować przewagi konkurencyjne jeśli idzie o oferowane przez nas urządzenia.