https://www.plastech.pl/wiadomosci/spolki-pod-nowym-szyldem-337 · 18.09.2026

Spółki pod nowym szyldem

2006-02-03

Giełdowe firmy zaczynają działać pod nowym szyldem – to m.in. rezultat zmian w strategii i efekt pozyskania inwestora branżowego. Skotan – już niedługo jako Oleochemia – zaatakuje rynek paliw. Wcześniej na zmianę szyldu zdecydowała się Alchemia, Fortum Wrocław, Asseco Poland i Mondi.

Nowa nazwa to często zwiastun nowej, bardzo agresywnej ekspansji na rynku. Tym tropem podążyły ostatnio m.in. firmy ze stajni biznesmena Romana Karkosika. Najnowszy pomysł to przemianowanie Skotanu – firmy chemicznej specjalizującej się w garbowaniu skór – na paliwowego potentata. Zgodnie z nakreślonym planem, spółka, która w najbliższym czasie zmieni nazwę na Oleochemia – ma zajmować się przerobem ropy naftowej, ale także sprzedażą paliw. Zgodnie z deklaracjami Kariny Wściubiak, prezesa zarządu Alchemii (wcześniej Garbarnia Brzeg), oba podmioty mają współpracować przy produkcji biopaliw. To element szeroko zakrojonych zmian w całej grupie kapitałowej.

Pomysł wejścia w branżę paliwową – segment, który daje ogromne możliwości rozwoju – jest bardzo dobry – uważa Remigiusz Sopel, analityk Internetowego Domu Maklerskiego. Jego zdaniem, na korzyść grupy może działać specjalizacja i dosyć duże doświadczenie w sektorze chemicznym. Z drugiej jednak strony, od garbowania skór do przerobu ropy naftowej jest spora przepaść – dodaje Remigiusz Sopel.

Paliwa, a później metale

Po oficjalnej zmianie nazwy spółka Romana Karkosika, już jako Alchemia przedstawiła bardzo ambitne plany. I tutaj niespodzianka, po rozkręceniu biznesu paliwowego dawna Garbarnia Brzeg ma zostać liderem branży metalowej. Docelowo głównym trzonem działalności będzie produkcja rur stalowych – a filarem w tym właśnie segmencie rynku, przejęta niedawno Huta Batory.

Wejście w całkowicie nowy segment ma zagwarantować Alchemii wręcz krociowe zarobki. Zgodnie bowiem z prognozami zysk netto spółki za 2005 rok ma zamknąć się kwotą 39 mln zł – tymczasem dzięki nowym inwestycjom kapitałowym już w tym roku powinien on wynieść w granicach 80-100 mln zł. W ślad za zmianą strategii pójdą również aktywne inwestycje, m.in. mające na celu modernizację wspomnianej już Huty Batory. W ciągu roku zarząd firmy nie wyklucza także zakrojonych na szeroką skalę kolejnych przejęć w sektorze rur stalowych. Łącznie akwizycje mogą zamknąć się kwotą od 50 mln do nawet 300 mln zł.

Nowy szyld, stara branża

Kolejny z bardzo aktywnych graczy to Asseco Poland (dawny Comp Rzeszów), producent oprogramowania dla przedsiębiorstw. Od momentu wejścia na warszawską giełdą w drugiej połowie 2004 roku, firma rozpoczęła bardzo agresywną ekspansję na rynku.

Adam Góral, prezes Asseco Poland zapowiedział, że chce zbudować silną grupę, skupiającą producentów oprogramowania z naszego regionu Europy – nie tylko z Polski, ale również ze Słowacji, Ukrainy i Czech. Za słowami poszły więc czyny, a łączne inwestycje zaplanowano na ponad 47 mln zł. Szukamy głównie przedsiębiorstw o podobnym profilu działalności do naszego, które zamierzają własnymi siłami budować oprogramowanie dla określonych segmentów rynku – zapewnia Adam Góral.

Część spółek podjęła decyzję o zmianie nazwy również po wejściu nowego inwestora strategicznego lub po zdecydowanej integracji w ramach grupy kapitałowej. Błyskawicznym wręcz posunięciem było przemianowanie spółki MPEC Wrocław na Fortum Wrocław. Ten czołowy polski dystrybutor i dostawca energii cieplnej przeszedł spod skrzydeł gminy Wrocław w ręce inwestora strategicznego – Fortum Heat Polska.

Podobnie Mondi – dawniej Frantschach Świecie – jeden z czołowych producentów papieru. Decyzja o zmianie nazwy to efekt zdecydowanie bliższej integracji z obecnym już od dłuższego czasu w spółce inwestorem branżowym – grupą Framondi NV.

Nie wszystkim się udało

W przeszłości wiele giełdowych firm decydowało się już na zmianę nazwy, wchodząc jednocześnie w nieznane im wcześniej segmenty rynku. Spektakularnym przykładem może być Chemiskór, który po zmianie nazwy na 4Media przeskoczył z branży obuwniczej na rynek medialny. Przygoda z mediami, a w efekcie wejście firmy w takie segmenty, jak prasa, internet, czy też rozgłośnie radiowe firmy, zakończyła się potężną klęską finansową.

źródło: Gazeta Prawna


Czytaj więcej:
Giełda 151