Wracając do początku na temat cyklu z PP, polipropylen krystalizuje z zarodków. Im więcej zarodków na początku tym szybsza krystalizacja w wyższej temperaturze i można wypraskę wcześniej wyrzucić z formy. Standardowe nukleanty to domieszki z mikrozarodkami, niestety zmieniającymi również własności gotowego wyrobu.
Inaczej wygląda nukleant - środek poślizgowy oparty na poroforze z mikrokomórkami CO2 (np. Plastron Nuc francuskiej firmy Plastron sarl). Powstające w układzie plastyfikującym mikrokomórki CO2 działają jak środek poślizgowy redukujący lepkość tworzywa. Pozwala to na redukcję temperatur przetwórstwa nawet o 30C, optymalizację parametrów wtrysku i skrócenie czasu chłodzenia. Dodatkowo mikrokomórki CO2 działają jako zarodki struktury krystalicznej przyspieszając efekt krystalizacji skracając czas chłodzenia (czyli czas cyklu). Ważnym jest fakt, że ciśnienie docisku eliminuje mikrokomórki CO2 usuwając ślad po nukleancie (praktycznie żadnych zmian na gotowym wyrobie).
W chwili obecnej firmy motoryzacyjne zainteresowały się tym nukleantem i wdrażany jest do obudów filtrów, kanałów powietrza a nawet elementów deski rozdzielczej i drzwi.
Chętnym udzielę więcej informacji (łącznie z możliwościami testów z udziałem technologa) lub skontaktuję z technologami używającymi dodatku do produkcji (np. do PP).
więcej na www.vgt.com.pl