https://www.plastech.pl/wiadomosci/drogi-plastigo-i-haitiana-rozeszly-sie-5397 · 28.07.2026

Drogi Plastigo i Haitiana rozeszły się

Drogi Plastigo i... Częstochowska firma Plastigo kończy współpracę z chińskim dostawcą wtryskarek koncernem Haitian. Obiecuje jednak, że ze sprzedaży wtryskarek nie zrezygnuje i zastąpi azjatyckiego producenta innym.

W oficjalnym komunikacie Plastigo zaznacza, że „w związku z diametralną zmianą polityki wobec dystrybutorów europejskich ze strony producenta wtryskarek Haitian oraz faktem, że zmiany te sprzeczne są z przyjętą przez naszą Firmę strategią rozwoju, informujemy, że nie będziemy już kontynuować współpracy z naszym dotychczasowym dostawcą.”.

Więcej konkretów zdradza Adam Szubert, dyrektor ds. rozwoju Plastigo w rozmowie z naszym serwisem: - Chodziło o presję ze strony Haitiana na wzrost cen oferowanych wtryskarek i obniżenie z naszej strony marży. Gdybyśmy przyjęli zaproponowany przez nich poziom cen, to nie pozwoliłoby to nam na satysfakcjonująca obsługę, m.in. w zakresie serwisu. Można powiedzieć, że postawa Haitiana była bardzo mało elastyczna i w związku z tym musieliśmy zareagować w taki właśnie sposób. Cały czas będziemy jednak do dyspozycji jeśli chodzi o usługi gwarancyjne i pogwarancyjne związane z tymi maszynami i tymi klientami, którzy już posiadają wtryskarki marki Haitian. Wszystkie nasze zobowiązania wobec klientów związane z realizacją złożonych już
zamówień, obsługą serwisową i innymi aspektami wzajemnej współpracy pozostają zatem niezmienne - podkreśla Adam Szubert.

W tej chwili wiele wskazuje na to, że Haitian chcąc sprzedawać wtryskarki w Polsce będzie to musiał robić za pośrednictwem swojej europejskiej centrali, czyli zlokalizowanej w Niemczech spółki Haitian Europe.

Plastigo natomiast zapewnia, że ze sprzedaży wtryskarek nie zrezygnuje, a nawet postara się rozbudowac ofertę. Firma już prowadzi rozmowy z nowymi potencjalnymi partnerami. Na razie jednak nie chce zdradzać o kogo chodzi. – W styczniu będziemy mogli powiedzieć więcej – dodaje Adam Szubert. - Starając się spełniać oczekiwania klientów prowadzimy jednak aktualnie działania zmierzające do rozbudowy naszej oferty handlowej o nowe, pochodzące od uznanych producentów produkty.

Czytaj więcej:
Rynek 1288

Anonymous
Anonymous
*.134.89.108

Wysłany: 2011-10-17 23:40:39

"W tej chwili wiele wskazuje na to, że Haitian chcąc sprzedawać wtryskarki w Polsce........" to śmieszne !!!! <br />
To zdanie powinno brzmieć: Jeżeli polscy przetwórcy będą chcieli kupować maszyny Haitian'a .......<br />
Fakty są następujące: Haitian produkuje 30.000 maszyn i sprzedaje je na całym świecie. Rynek Polski to kilkadziesiąt wtryskarek rocznie.<br />
Firma Plastigo nie robi "łaski" azjatyckiemu potentatowi, że sprzedaje (sprzedawała) jego produkty. <br />
Zastanawiający jest również fakt, że Plastigo zerwało współpracę z Haitian'em, a on dalej będzie dostarczał części na potrzeby serwisu. Na miejscu użytkowników wtryskarek Haitian zastanowił bym się, czy to może być prawdą :-|<br />
Wygląda bardziej na to, że Plastigo próbuje zachować twarz i zamydlić Klientom oczy.<br />
I chyba nie jest tajemnicą, kto tu komu odmówił współpracy ;-)

Spl_lodz
Spl_lodz

Wysłany: 2011-10-18 23:54:09

Ja jestem ciekaw kim są Ci potencjalni partnerzy...?

Anonymous
Anonymous
*.3.106.246

Wysłany: 2011-10-20 20:18:12

Wątpliwość budzi także stwierdzenie: "Można powiedzieć, że postawa Haitiana była bardzo mało elastyczna i w związku z tym musieliśmy zareagować w taki właśnie sposób..." <br />
W jaki sposób? Z dnia na dzień kończąc wieloletnią współpracę z chińskim potentatem w sektorze maszyn do przetwórstwa tworzyw sztucznych, bez alternetywnego dostawcy?<br />
Panie Dyrektorze czas w końcu postępować zgodnie z zasadą Fair Play wobec swoich Klientów! <br />
Mydlenia oczu z pewnością nie można zaliczyć do pozytywnych doświadczeń...<br />

Anonymous
Anonymous
*.62.79.202

Wysłany: 2011-10-21 01:09:23

Wobec stwierdzenia: „w związku z diametralną zmianą polityki wobec dystrybutorów europejskich ze strony producenta wtryskarek Haitian oraz faktem, że zmiany te sprzeczne są z przyjętą przez naszą Firmę strategią rozwoju, informujemy, że nie będziemy już kontynuować współpracy z naszym dotychczasowym dostawcą.”<br />
Nasuwa się pytanie: dlaczego inni europejscy dystrybutorzy nie zerwali współpracy z Haitian'em ???<br />
A może wkrótce polscy przetwórcy będą mogli wreszcie kupić maszyny Haitian'a w cenach rynkowych, a nie jak dotychczas: w cenach dyktowanych przez Plastigo ?<br />
Panie Dyrektorze proszę o odpowiedź. I niech Pan się nie chowa za plecami swojego chlebodawcy, tylko rzetelnie się wypowie. Przecież zna Pan klientów Plastigo i może im Pan spojrzeć prosto w oczy .....<br />
A może nie ?

Anonymous
Anonymous
*.61.128.250

Wysłany: 2011-10-25 02:03:05

Nie doczekamy się, jak sądzę wypowiedzi Pana Dyrektora ds. (Niedo)Rozwoju z firmy Plastigo :-(<br />
I trudno się dziwić ......<br />
Ciekawe czy Haitian się ustosunkuje do bzdur wypisywanych przez ww. Dyrektora ?

Anonymous
Anonymous
*.94.64.244

Wysłany: 2011-11-04 00:58:52

Fakty są takie: Plastigo schodzi z rynku jako przedstawiciel marek Haitian i Zhafir. Firmie pozostaje mało stabilne Shini i STAR, który wkrótce wypowie usługi Plastigo, jak zrobił to Haitian....... Przykro patrzeć na taką klęskę ......<img src="https://s1.plastech.pl/images/forum/smiles/icon_eek.gif" alt=":O"/>...... Panowie Dyrektorowie do raportu (do zwolnienia)!!!!! a nie ludzie, którzy budowali tą Firmę <img src="https://s1.plastech.pl/images/forum/smiles/icon_idea.gif" alt="!:]"/> <img src="https://s1.plastech.pl/images/forum/smiles/icon_evil.gif" alt=";]"/> <img src="https://s1.plastech.pl/images/forum/smiles/icon_idea.gif" alt="!:]"/>

Iebm
Iebm

Wysłany: 2011-11-04 16:25:02

Och , widzę że emocje Tobą silnie targają , a ja bardzo szanuję Plastigo : weszło na rynek polski z maszynami , które rynek zaakceptował i przez wiele lat na tym firma zarabiała pieniądze , a o to głównie chodzi. Nie znamy prawdziwych powodów zerwania współpracy , ale to co zrobiło Plastigo zasługuje na szacunek. Oczywiście pomijam tu moją opinię o produkcie , uważam wtryskarki haitiana za słabe maszyny .

Anonymous
Anonymous
*.134.32.209

Wysłany: 2011-11-05 01:10:57

<blockquote><b>Iebm napisał:</b><br />... a ja bardzo szanuję Plastigo : weszło na rynek polski z maszynami , które rynek zaakceptował i przez wiele lat na tym firma zarabiała pieniądze , a o to głównie chodzi. Nie znamy prawdziwych powodów zerwania współpracy , ale to co zrobiło Plastigo zasługuje na szacunek. ..... </blockquote><br />
Zgadzam się z Szanownym Przedmówcą. Rola Plastigo (wcześniej Dospel Plastics) we wprowadzeniu marki Haitian na polski rynek jest niezaprzeczalna. W moich komentarzach starałem się powiedzieć, że taka firma, jak Plastigo może ponieść klęskę na skutek działań niekompetentnej kadry zarządzającej. <br />
Przyczyną zerwania współpracy był właśnie brak kompetencji Panów Dyrektorów i konsekwencje ich działań w zakresie obsługi Klienta, doradztwa technologicznego, polityki cenowej (!), a przede wszystkim relacji na linii Haitian - Plastigo itp. Moim skromnym zdaniem Właściciel Plastigo powinien wyciągnąć z tego wnioski i nie zwalniać wartościowych pracowników z serwisu czy działu handlowego, bo to oni pracują na zysk Firmy, ale pogonić darmozjadów i pochlebców z kadry menadżerskiej.<br />

Iebm
Iebm

Wysłany: 2011-11-05 09:24:00

Rozumiem <img src="https://s1.plastech.pl/images/forum/smiles/icon_smile.gif" alt=":)"/>

Tajemniczy
Tajemniczy

Wysłany: 2011-12-05 23:10:08

Witam,Może drogi się rozeszły ale myśle że może to wyjść klientom na dobre.Nowa marka jaką będzie Borsche niczym nie ulega jakości maszyną Haitian z tą różnicą że zespół serisu jest dużo lepszy niż firmy Mapro która przejeła dystrybucje Haitiana na Polske.Firma Mapro chwali się że odeszli z Plastigo najlepsi specjaliści i że Haitian zrobił to całe zamieszanie z uwagi na lepszą obsługe klientów kluczowych czyli dużych koncernów międzynarodowych.Niestety nie jest to prawdą ponieważ osoby które aktualnie pracują w szeregach Mapro Polska pracowały w firmie Plastigo i to te same osoby zajmowały ową obsługą tych klientów.<br />
Poza tym wcale nie są to osoby wysoko wykwalikowane.<br />
Moim zdaniem współczuje klientom którzy zdecydują się na współprace z tą firmą i tym zespołem.<br />

GacekGackiewicz
GacekGackiewicz

Wysłany: 2011-12-26 16:42:31

Czy to oznacza że plastigo zatrudniało osoby niekompetentne w swoich szeregach? Jeżeli tak to czy takie osoby dalej tam pracują? Dużo można się dowiedzieć z tego forum <img src="https://s1.plastech.pl/images/forum/smiles/icon_smile.gif" alt=":)"/>

Tajemniczy
Tajemniczy

Wysłany: 2011-12-29 17:56:53

Panowie proponuje zakończyć tą chorą dyskusje.Myśle że nikomu to nie wyjdzie na dobre.Jest takie mądre powiedzenie "Gdzie dwóch sie bije tam trzeci korzysta"<br />
A wcale bym sie nie zdziwił gdyby sie okazało konkurencja celowo nas na siebie napuszcza.<br />