Kalifornia zakazuje stosowania jednorazówek
Gubernator Kalifornii podpisał we wtorek dokument wprowadzający zakaz używania toreb z tworzyw w sklepach spożywczych i aptekach.
Wtorkowa decyzja Edmunda G. Browna, gubernatora Kalifornii, czyni ten stan pionierem w wycofywaniu z obiegu tzw. jednorazówek. Na mocy ustawy SB 270 od 1 lipca 2015 roku zostaną wycofane z dużych sklepów spożywczych i aptek torebki na zakupy wykonane z tworzyw sztucznych. W zamian konsumentom będą proponowane płatne (min. 10 centów) torby z papieru pochodzącego z recyklingu bądź wykonane z materiałów kompostowalnych. Podobne regulacje obejmą od 1 lipca 2016 roku sklepy z artykułami codziennego użytku (tzw. convenience stores) oraz sklepy z alkoholem. Ponadto ok. 2 mln dol. zostanie przeznaczonych na preferencyjne pożyczki dla firm na wdrożenie nowych zasad.
Kalifornia jest pierwszym stanem USA, w którym taka regulacja została przyjęta jako prawo stanowe. Podobne prawo zostało wcześniej wprowadzone na szczeblu municypalnym, m.in. w San Francisco, Los Angeles, Seattle, Portland czy Austin.
- Ustawa jest krokiem we właściwym kierunku, bowiem przyczyni się do ograniczenia zanieczyszczenia plastikiem naszych plaż, parków czy nawet oceanu - stwierdził Brown. - Jesteśmy pierwszym stanem wprowadzającym taki zakaz, ale z pewnością nie będziemy ostatni.
Wcześniejsze próby uchwalenia ustawy zakazującej stosowanie jednorazówek w Kalifornii przepadały w głosowaniu senatu.
Podpisanie ustawy za swój sukces uznały organizacje proekologiczne, które prowadziły w tej sprawie intensywny lobbing. Zwolennicy nowej regulacji argumentowali, iż znaczna część z milionów torebek wprowadzanych na rynek każdego roku trafia do rzek i oceanów lub na wysypiska, gdzie ich rozkład trwa długie lata. Z kolei przeciwnicy wycofania jednorazówek twierdzili, iż takie posunięcie spowoduje utratę pracy przez wielu Amerykanów pracujących w branży tworzyw sztucznych.