https://www.plastech.pl/wiadomosci/problemy-polskiej-chemii-na-forum-specjalistow-8102 · 12.09.2026

Problemy polskiej chemii na forum specjalistów

2013-11-28

O problemach polskiej branży chemicznej i wizji jej rozwoju dyskutowali uczestnicy spotkania Polish Chemical Forum.

Problemy polskiej chemii na forum specjalistów

Polish Chemical Forum to jedno z najważniejszych wydarzeń gromadzących przedstawicieli czołowych polskich spółek chemicznych. W tegorocznym spotkaniu, które odbyło się 26 listopada w warszawskim hotelu Sheraton, wzięli udział członkowie zarządów takich między innymi spółek, jak Ciech, Grupa Azoty, Synthos, BASF Polska czy Dow. W trzech panelach dyskusyjnych zaproszeni do dyskusji goście poruszali kwestie związane z rolą państwa w rozwoju polskiego przemysłu chemicznego, omawiali największe problemy sektora oraz przedstawiali perspektywy dla branży.

Chemia ma znaczenie

Konferencję rozpoczęło wystąpienie Ministra Skarbu Państwa, Włodzimierza Karpińskiego. Podkreślił on znaczenie sektora chemicznego dla gospodarki krajowej, odpowiedzialnego za niemal 15 proc. polskiego eksportu. Branża chemiczna jest - zdaniem Karpińskiego - prężna, lecz jest także narażona na liczne kłopoty, związane między innymi z polityką klimatyczną UE czy kwestią surowców. Szef resortu skarbu wskazał, iż wielką szansą na dokonanie skoku rozwojowego jest wykorzystanie 9 mld euro z nowej perspektywy finansowej UE na lata 2014-2020, które będą przeznaczone na innowacyjne projekty firm. Dlatego też konieczne jest zacieśnienie współpracy biznesu i nauki, aby dobrze wykorzystać środki przeznaczone na komercjalizację wiedzy.

Jednym z kluczowych tematów forum była strategia dla polskiej chemii. Komentując brak oficjalnego dokumentu w tej sprawie, podsekretarz stanu w MSP, Rafał Baniak, stwierdził, że największym problemem polskiej chemii nie jest wcale brak całościowej strategii, ponieważ doświadczenie minionych lat wskazuje, iż jej istnienie nie gwarantuje sukcesu. Natomiast sprawą kluczową jest innowacyjność. Zdaniem Baniaka polskie spółki chemiczne muszą wyjść z produkcji podstawowej i rozpocząć działalność na poziomie półproduktów i bardziej zaawansowanych materiałów.

O sukcesie Grupy Azoty

Przedstawiciele resortu skarbu jako wzór działań strategicznych przedstawili konsolidację Grupę Azoty oraz potwierdzili, iż rząd nie zamierza zmieniać polityki własnościowej w sprawie spółki.

Adam Leszkiewicz, prezes zarządu Grupy Azoty ZAK SA, omawiając sukces konsolidacji polskich spółek azotowych, wskazywał, iż działania grupy wynikają nie tylko z przyjętej strategii rozwoju, ale także z konieczności sprostania bieżącym problemom związanym m.in. z infrastrukturą czy zaniedbaniami minionych lat. A zatem, nowoczesna chemia nie może skupiać się jedynie na projektach rozwojowych, ale musi także dążyć do odtwarzania istniejącego dorobku. Leszkiewicz nie tylko zwracał uwagę na bieżące zagrożenia, jak np. umowa handlowa UE-USA, konkurencja ze strony Chin czy amerykański gaz łupkowy, ale także zauważył, iż w aktualnej sytuacji gospodarczej niezwykle ryzykowne stało się samo planowanie działań, ponieważ proces inwestycyjny jest obecnie dłuższy niż trendy rynkowe.

W rozmowie z portalem Plastech.pl Leszkiewicz skomentował wyniki finansowe za trzy kwartały br., które były dla inwestorów nieco rozczarowujące. Jego zdaniem, nie stanowią one dowodu na nieskuteczność decyzji o konsolidacji, której nie można uznawać za środek chroniący przed trudnymi warunkami rynkowymi.

Ciech - wzór działań restrukturyzacyjnych

W czasie konferencji prezes Ciechu, Dariusz Krawczyk, przedstawił proces restrukturyzacji spółki, która jeszcze w ubiegłym roku borykała się z wielomilionowym zadłużeniem. Tymczasem ostatnie raporty kwartalne, w których spółka wykazuje zysk, wskazują na skuteczność podjętych działań naprawczych. Jednym z najtrudniejszych zadań, podkreślił Krawczyk, było zakończenie produkcji w bydgoskim Zachemie, które wiązało się z redukcją zatrudnienia o 600 osób. Jak zauważył Krawczyk, restrukturyzacja Ciechu była przeprowadzona dzięki talentom menedżerskim pracowników Ciechu, ponieważ przyjęto zasadę niekorzystania z usług firm zewnętrznych.

W rozmowie z dziennikarzami Krawczyk skomentował negocjacje prowadzone z Puławami w sprawie zbycia Organiki-Sarzyny, podkreślając, iż ich zakończenie uzależnione jest od osiągnięcia odpowiedniej ceny ze strony oferenta. Jeśli kwota nie będzie satysfakcjonująca, Ciech rozważać będzie pozostawienie spółki z Nowej Sarzyny w Grupie.

Do największych wyzwań stojących przed Ciechem Krawczyk zaliczył zagrożenie ze strony tureckiego producenta sody, który zapowiedział zwiększenie mocy wytwórczych. Głównym problemem wewnętrznym Ciechu jest obecnie sytuacja w rumuńskiej spółce, której restrukturyzacja będzie wymagała - używając słów Krawczyka - "menedżerskiej wirtuozerii".

W rozmowie z portalem Plastech.pl Krawczyk potwierdził, iż prowadzone są obecnie rozmowy w sprawie uruchomienia w bydgoskim Zachemie produkcji EPI. Największym problemem jest uzyskanie porozumienia z władzami miasta w sprawie odprowadzania ścieków. Ciech chciałby, aby wysokość opłat była uzależniona od rzeczywistej ilości wyprodukowanych ścieków.

Surowce - oczekiwania i nowe drogi rozwoju

Podczas spotkania podnoszono podstawową dla branży chemicznej kwestię surowców, zwłaszcza kluczowego dla branży gazu ziemnego, oraz perspektyw wykorzystania gazu łupkowego w przemyśle. Grupa Azoty, stwierdził Leszkiewicz, jako największy krajowy odbiorca surowca, wiąże duże nadzieje z sukcesem prac wydobywczych. Jednak na obecnym etapie spółka nie planuje partycypacji w procesie poszukiwawczo-wydobywczym.

Kwestią wielkiej wagi jest dla chemii także sprawa infrastruktury przesyłowej. Prezes PERN "Przyjaźń", Marcin Moskalewicz, opowiadając o budowie terminalu naftowego w Gdańsku, powiedział, że będzie on mógł także służyć branży chemicznej, przede wszystkim do przeładunku metanolu. Jeśli chodzi natomiast o inne chemikalia, jak np. amoniak, to ich przeładunek byłby możliwy pod warunkiem zagwarantowania przesyłu.

W czasie spotkania poruszano także kwestie nowych dróg w zakresie bazy surowcowej. Jedną z możliwości w tym zakresie jest - jak stwierdził Tomasz Kalwat, prezes Synthos - inwestowanie w surowce alternatywne. Spółka z Oświęcimia zaangażowania jest w projekt konwersji biomasy, która w ciągu najbliższych 10-20 lat stanie się, zdaniem Kalwata, ważną bazą dla produkcji chemicznej. Kalwat sceptycznie wypowiadał się natomiast o inwestowaniu w polskich warunkach w tradycyjne źródła surowcowe. Cezary Możeński z Instytutu Nawozów Sztucznych w Puławach stwierdził, iż choć surowce odnawialne jeszcze długo nie zastąpią tradycyjnych zasobów, to jednak należy ten dział rozwijać, czego przykładem jest działalność puławskiego instytutu. Projekty oparcia produkcji chemicznej o źródła odnawialne krytycznie natomiast ocenił Jerzy Majchrzak, dyrektor Departamentu Innowacji i Przemysłu Ministerstwa Gospodarki.

Z punktu widzenia gigantów chemii

Cennym głosem w dyskusji na temat stanu polskiej chemii były spostrzeżenia przedstawicieli globalnych koncernów. Robert Stankiewicz, prezes zarządu Dow na Polskę i kraje bałtyckie zauważył, iż konsolidacja polskich firm azotowych była doskonałym posunięciem. Do głównych korzyści wynikających z konsolidacji należą m.in. możliwość uzyskania silnej pozycji na rynku lokalnym, możliwość konkurowania na arenie międzynarodowej czy dywersyfikacja portfela produktów.

- W dzisiejszym środowisku biznesowym konkurują ze sobą firmy z całego świata - powiedział Stankiewicz. - Jeśli spojrzymy na ostatnie 10-15 lat w przemyśle chemicznym, to możemy zauważyć wiele zmian w konsolidacji z różnymi efektami realizacji tego procesu. W 2009 roku, w celu wzmocnienia swojej pozycji na rynkach globalnych i lokalnych, firma Dow przejęła firmę Rohm & Haas. Dzięki tej transakcji firmie Dow udało się rozszerzyć w Polsce swoją obecność w zakresie produkcji materiałów elektronicznych poprzez nowy zakład produkcyjny zbudowany w Dzierżoniowie przez spółkę joint venture SKC Haas.

Spotkanie zakończyło wręczenie nagród Polish Chemical Awards 2013 za najważniejsze osiągnięcia w polskiej branży chemicznej. Organizatorami Polish Chemical Forum są Executive Club oraz Polska Izba Przemysłu Chemicznego. Patronat honorowy nad spotkaniem objęło Ministerstwo Skarbu Państwa.


Czytaj więcej: