https://www.plastech.pl/wiadomosci/relacja-z-targow-intercharm-2007-637 · 12.09.2026

Relacja z Targów InterCharm 2007

2007-05-28
Relacja z Targów InterCharm 2007

Za nami kolejna edycja Międzynarodowych Targów Kosmetyki InterCharm. Podczas trzydniowej imprezy odbywającej się w warszawskim centrum wystawienniczym Expo XXI wystawcy postarali się zaprezentować jak największą ilość ciekawostek z branży opakowaniowej. Niestety w tym roku ich wysiłki dostrzegło znacznie mniej gości niż w poprzednich latach. Ci odwiedzający, którzy na targach pojawili się, opuszczali je jednak zadowoleni.

IV edycja Międzynarodowych Targów Kosmetyki InterCharm 2007 rozpoczęła się w środę 24 maja, a skończyła w sobotę 26 maja. Zgodnie z zapowiedziami miało w niej uczestniczyć ponad 170 wystawców z całego świata. Na liście znajdowały się firmy m.in. z Brazylii, Turcji, Niemiec, Francji, Chin, a nawet Pakistanu. W rzeczywistości jednak w stolicy zjawiło się mniej wystawców niż przewidywano.

Wiele stoisk, przy których widniały wprawdzie wizytówki firm, było kompletnie pustych. To znak, że nikt ich nie zagospodarował. Trudno było również dostrzec większe zainteresowanie ze strony gości. Odwiedzających brakowało przez trzy dni. W zgodnej ocenie samych wystawców było ich zdecydowanie mniej niż w ubiegłych latach. Tymczasem w ubiegłym roku na InterCharm obecnych było ponad 5 tys. odwiedzających.

- O takich liczbach w tym roku możemy tylko pomarzyć. Popołudniami już tu praktycznie nikogo nie ma. Zresztą, spadek zainteresowania targami, widać choćby po tym, że przygotowano tylko jedną halę - opowiadała przedstawicielka firmy Grosmann. - Wiele firm jest tylko po to, by pokazać, że istnieją na rynku. InterCharm, to bowiem jedno z tego typu wydarzeń, na których trzeba jeszcze po prostu bywać.

Podobnego zdania był Marcin Bodzian, sales manager z firmy Unicom. - Zbyt wielkich korzyści po tych targach nie spodziewamy się. Jest zbyt mało wystawców. Moim zdaniem wynika to z tego, że dość znacznie wzrosły ceny za metr kwadratowy powierzchni - mówił Bodzian.

Co jednak, mimo tych krytycznych głosów, można było zobaczyć podczas InterCharm 2007?

Bogatą ofertę przygotowała firma Pakmar. Jej największym hitem była nowa folia biodegradowalna Earthfirst PLA. Pakmar prezentował ją, jako przedstawiciel producenta, firmy Sidaplax.

Earthfirst PLA jest kompostowalną, przezroczystą folią wytworzoną z rocznie odnawialnego źródła – kukurydzy.

Stosować ją można w odniesieniu m.in. do okienek do kopert, okienek do toreb, okienek do dokumentów, laminowania toreb oraz okienek do składanych kartonów. - Jest to doskonała alternatywa dla wielu zwykłych folii z tworzyw sztucznych. Jest w 100 proc kompostowalna, ulega naturalnemu rozkładowi – tłumaczył Jerzy Borecki z Pakmar. - Posiada wspaniałe własności zapachowe i barierę aromatyczną, która zapobiega przedostawaniu się niechcianych zapachów, jednocześnie chroniąc naturalny aromat.

Do innych zalet folii Earthfirst możemy zaliczyć również jej następujące cechy: wykonano ją przy użyciu przyjaznych środowisku procesów produkcji, jest odporna na zarysowania oraz charakteryzuje się wysoką czystością, przezroczystością i dużym połyskiem.

Ponadto odznacza się doskonałą drukowalnością i podatnością na przetwarzanie automatyczne, jest dostępna zarówno w formie przezroczystej jak i matowej, a także nie ma specjalnych wymagań w zakresie pakowania oraz składowania. Posiada wysoką odporność na UV oraz wytrzymałość temperaturową od minus 40 do plus 55 st. C. Co ważne cechuje ją podatność do drukowania naturalna 38 dyn bez koronowania.

Ciekawie było również na stoisku firmy Wega Elektronik. Jest to producent automatycznych i pół-automatycznych maszyn foliujących w systemie kopertowym, znanych również jako celofoniarki lub tomofoniarki.

Obecnie na całym świecie pracuje już ponad pół tysiąca celofoniarek wyprodukowanych przez Wega. Służą one do owijania produktów o kształtach prostopadłościanów w folię polipropylenową. Umożliwiają także zastosowanie folii drukowanej oraz tasiemki rozrywająco - otwierającej.

targi InterCharm 2007Podczas InterCharm przedstawiciele Wega tłumaczyli m.in. zawiłości procesu foliowania na jej maszynach. Krok po kroku opowiadali jak odbywa się ta czynność. Pierwszym etapem jest wsunięcie pudełka do gniazda, dzięki czemu uzyskuje się owinięcie folią. Następnie maszyna zagina folię i wykonuje zgrzew podłużny. W ostatnim kroku pudełko włożone do gniazda popycha poprzednie, Pudełka przesuwają się wzdłuż szczelin zwanych formatami oraz grzałek, co powoduje efekt kopertowania oraz zgrzewania.

Oczywiście na stoisku firmy można było zobaczyć maszyny. Pokazywany był m.in. połautomat do owijania w folię polipropylenową Wega FK 6. W skład jego wyposażenia opcjonalnego wchodzi urządzenie do zakładania tasiemki rozrywającej oraz stolik na kółkach. Jeśli chodzi o wydajność, to maszyna wykonuje, w zależności od rodzaju produktu, 300 – 500 sztuk na godzinę.

O wiele większą wydajnością cieszą się za to automaty do owijania w folię polipropylenową. W zależności od produktu przetwarzają 1,2 tys. – 3 tys. sztuk na godzinę.

targi InterCharm 2007Zwiedzający zatrzymywali się również przy stoisku firmy Catipack, producenta toreb z papieru i folii. Ta przygotowała bowiem bogaty zestaw materiałów reklamowych. Szczególnym wzięciem cieszyły się stylowe torby. Jeśli chodzi o papier, z którego były wykonane, to był to kraft, sealing, patinata, elastokraft oraz papier ozdobny. W przypadku folii, w grę wchodziła LDPE, MDPE i HDPE. O tym, czy ktoś na dłużej zatrzymał się na stoisku Catipack i porozmawiał z jej pracownikami można było się łatwo przekonać. Każdy, kto to zrobił, opuszczał je bowiem z niebiesko - białą torbą.

Gości przyciągały też kolorowe, świecące ścianki, na których można było podziwiać szklane opakowania do kosmetyków. Najbardziej imponująco przedstawiała się ekspozycja Heinz Glas Działdowo. Firma zademonstrowała bowiem kilkadziesiąt rodzajów opakowań, do których rozlewane są m.in. perfumy.

Najweselej podczas tegorocznych Targów było w specjalnie urządzonym salonie fryzjerskim. Tam bowiem odbywały się pokazy fryzjerskie zorganizowane przez GA.MA Italy. Włoscy styliści i fryzjerzy zapraszali najodważniejsze kobiety, a następnie eksperymentowali z ich uczesaniem. Chętnych pań było nadspodziewanie dużo. Niektóre opuszczały centrum EXPO z fryzurą kompletnie nie do poznania.

Fotoreportaż z InterCharm 2007 na stronie: Fotoraport - InterCharm2007, Warszawa


Czytaj więcej:
Targi 2197