https://www.plastech.pl/wiadomosci/rozmowa-z-marianem-stanienda-prezesem-vgt-polska-5017 · 12.09.2026

Rozmowa z Marianem Staniendą, prezesem VGT Polska

2011-07-11
Rozmowa z Marianem Staniendą, prezesem VGT Polska

Firma VGT Polska to oferent dodatków do tworzyw i urządzeń peryferyjnych. Prezentujemy rozmowę z Marianem Staniendą, prezesem zarządu spółki.

Proszę o przedstawienie firmy VGT Polska.
Marian Stanienda: - Spółka VGT Polska istnieje od stycznia 2000 roku. Została założona jako spółka - córka niemieckiego przedsiębiorstwa VGT Industrie AG i stała się jedną z 16 firm należących do koncernu. Jej głównym zadaniem była dystrybucja granulatów konstrukcyjnych tworzyw sztucznych wytwarzanych w siostrzanej niemieckiej firmie VGT PolyCom oraz produkcja elementów form wtryskowych wielkogabarytowych dla firmy Theysohn.

Sytuacja na rynku niemieckim zmusiła centralę do wyprzedaży w 2003 roku wszystkich swoich zakładów i w następstwie tego większość tych zakładów stała się samodzielnymi przedsiębiorstwami. Od ośmiu lat w wyniku tych przemian firma VGT Polska jest już w pełni samodzielna i dysponuje kapitałem wyłącznie polskim.

Oferowane przez nas obecnie tworzywa i dodatki trafiają do firm z branży motoryzacyjnej, AGD, elektrotechnicznej, budowlanej i opakowaniowej.

Marian Stanienda, VGT Polska

Łatwiej jest działać samodzielnie, czy wtedy, gdy było się częścią dużego, międzynarodowego przedsiębiorstwa?
To zależy od konkretnej sytuacji. Są plusy jednego i drugiego rozwiązania. Będąc w grupie było nam o tyle łatwiej zaistnieć na rynku, że pewne rzeczy otrzymywaliśmy z samego tylko tytułu przynależności do koncernu i jako jego część mieliśmy duże znaczenie na międzynarodowym rynku. Rozmowy dotyczące współpracy z klientami prowadzone były na innym poziomie. Od początku nasza pozycja jako spółki – córki była jasno określona. Przejście na samodzielne działanie ma bardzo wiele zalet. Przede wszystkim szybciej podejmujemy niezbędne decyzje, mamy swobodę w doborze dostawców, których liczba sukcesywnie wzrasta.

Reasumując, lepszą sytuacją jest ta, obecna. Pewne konkretne i narastające problemy za czasów koncernu, powodowały, że nie mogliśmy się w Polsce rozwijać tak, jak było to na początku planowane. Strona niemiecka miała znaczne braki w asortymencie, co niekorzystnie wpływało na klientów. W pewnym momencie widzieliśmy, że mimo tych plusów, o których wspominałem, mamy trochę związane ręce. Uzyskanie samodzielności było jedyną szansą na rozwój VGT w Polsce. Gdy do tego doszło, sytuacja spółki zgodnie z przewidywaniami znaczne się poprawiła się. Na pewno nie chcielibyśmy wracać do poprzedniego stanu.

Dzisiaj zatem firma VGT Polska to oferent dodatków do tworzyw i urządzeń peryferyjnych?
Zgadza się. Po usamodzielnieniu narodziła się możliwość powiększenia naszej oferty o szerszą gamę produktów, głównie o tworzywa konstrukcyjne pochodzące od nowych partnerów. Sytuacja, jaka miała miejsce na rynkach światowych w ostatnim czasie, mam tu na myśli kryzys, odbiła się niestety na polskim rynku i naszej działalności, ponieważ głównymi odbiorcami VGT Polska są firmy motoryzacyjne, budowlane. Zastój w tych branżach spowodował stratę przejawiająca się w zmniejszeniu liczby klientów i obrotów. Stąd pojawiła się potrzeba bardzo szybkiego podjęcia decyzji w jakim kierunku firma ma zmierzać.

Ubiegły rok był dla nas bardzo ważny, jeśli chodzi o współpracę z potencjalnymi partnerami. Przełomowym wydarzeniem były targi K 2010 w Niemczech. Prowadziliśmy tam bardzo istotne rozmowy z nowymi partnerami - firmami Mann + Hummel ProTec i Gestora Catalana de Residuos. Zaowocowały one podpisaniem kontraktów na sprzedaż ich wyrobów na terenie Polski. Z kolei po targach Plastpol 2011 zadowolenie firmy Gestora Catalana z półrocznej współpracy z nami było tak duże, że otrzymaliśmy wyłączność dystrybucji produktów Granic na rynku czeskim i słowackim.

Jak doszło do zawiązania współpracy z Mann Hummel i Gestora Catalana?
W głównej mierze w obydwu przypadkach zadecydowało zadowolenie naszych partnerów, którzy polecili nas producentowi. Pierwsze spotkanie z szefem sprzedaży Gestora Catalana miało miejsce w ubiegłym roku na targach Plastpol, gdzie prezentowaliśmy swoją ofertę wspólnie z francuską firmą Plastron sarl, która jest producentem dodatków do przetwórstwa tworzyw. Dodatki Plastron, Plastronfoam z sukcesem wchodzą na nasz rynek. Gestora Catalana współpracuje z firmą Plastron na rynkach niemieckim i francuskim. Zostaliśmy poleceni przez szefa firmy Plastron jako wiarygodny i godny zaufania partner. To był pierwszy kontakt z przedstawicielem Gestora Catalana i pierwsze rozmowy, które pozwoliły rozpocząć działania: badania rynku, nawiązania kontaktów z klientami. To wszystko przekonało Hiszpanów do naszej firmy i pozwoliło powierzyć dystrybucję produktów Granic na wyłączność.

Czy jest duże zapotrzebowanie na produkty Gestora Catalana?
Wypełniacze kredowe i talku Granic, zwłaszcza przy tak wysokich cenach polipropylenu, polietylenu i polistyrenu, jak ma to miejsce od jakiegoś czasu, znajdują coraz większe zastosowanie. Ich stosowanie po prostu się opłaca. Służą one z jednej strony obniżeniu kosztów materiałowych, a z drugiej przyczyniają się do poprawienia różnych właściwości produktu, jak również umożliwiają przyspieszenie procesu produkcji.

Stosując wypełniacze kredowe i talkowe Granic do polietylenu, polipropylenu i polistyrenu można bez obniżania jakości produktu, a nieraz nawet go podnosząc, zredukować koszty produkcji.

Czym się cechują wypełniacze Graniac?
Podstawową cechą wypełniacza kredowego Granic, który wyróżnia go w porównaniu z innymi podobnymi wypełniaczami, jest średnia wielkość ziaren. Jest ona znacznie niższa od konkurencyjnych na rynku i wynosi 1,4 mikrona. Jest to wręcz wielkość ziarna z pogranicza nanowypełniaczy. Warto wiedzieć, że drobne ziarno poprawia homogenizację kredy w tworzywie, zmniejsza ścieralność, umożliwia stosowanie do produkcji bardzo cienkich folii. Współczynnik bieli jest również wyższy od konkurencyjnych produktów i wynosi 93,5 proc. Bardzo ważnym jest również fakt, że kreda Granic jest odpowiednio modyfikowana – powlekana. Jest to czynnik bardzo poprawiający własności wypełniacza i końcowego wyrobu.

W jakich zastosowaniach sprawdzają się zatem te wypełniacze?
Wypełniacze Granic można stosować do wtrysku, wytłaczania i rozdmuchu. Można z ich użyciem produkować folie z polistyrenu i polipropylenu do termoformowania opakowań spożywczych, folie HDPE, LDPE, PP, folie paroprzepuszczalne, włókno z polipropylenu na tkaniny do worków big - bag, rury PP, PE, ale także meble ogrodowe, butelki.

Zalety wypełniaczy Granic, to choćby znacznie niższa cena w porównaniu z surowcami, takimi jak polipropylen, polietylen i polistyren; możliwość ograniczenia białego barwnika przy barwieniu na biało; zwiększenie wytrzymałości na rozrywanie i przebicie folii; zwiększenie wydajności wytłaczarek. Wypełniacze Granic sprawdzają się w zastosowaniach, gdzie konkurencyjne nie są skuteczne.

Przejdźmy teraz do firmy Mann+Hummel. Ona była już obecna w Polsce zanim związała się z wami. Co zatem zdecydowało, że mając jednego partnera szukała drugiego? Zwykle, będąc w związku, nawet biznesowym nie szuka się kogoś innego.
Związki bywają różne. Można żartobliwie stwierdzić, że w biznesie, tak jak i w życiu zdarzają się rozwody i nie jest to rzadki przypadek. Prawda jest bowiem taka, że firma Mann+Hummel ProTec była bardzo niezadowolona ze swojej pozycji na rynku polskim i dążyła za wszelką cenę do tego, by ją poprawić. W tym celu zawarła umowę z nami. Jesteśmy jednym z dwóch przedstawicieli tej firmy.

Będziemy oczywiście dążyć do uzyskania umowy na wyłączność. Zapewnić nam to może prowadzona przez nas profesjonalna obsługa klienta, a w szczególności indywidualne traktowanie każdego z klientów oraz fakt, że jako dystrybutor dodatków do przetwórstwa oraz samych tworzyw jesteśmy w częstym kontakcie z naszymi klientami.

Mamy możliwość kompleksowego zaopatrzenia w tworzywa, dodatki i urządzenia. Warto o to zadbać, gdyż marka Somos, będąca wizytówką koncernu Mann+Hummel jest w Polsce mało znana. Tymczasem oferuje produkty absolutnie najwyższej jakości, doskonale sprawdzające się w użyciu i na pewno ich użytkownicy mnóstwo zyskują, stosując je.

Skoro marka Somos jest tak mało znana, to ją przybliżmy.
Oferta Somos, to urządzenia peryferyjne: podajniki, dozowniki, suszarki, młynki oraz kompletne systemy zasilania w tworzywo, centra suszące. Wszystkie te urządzenia cechuje wysoka innowacyjność. Suszarki Somos wyprzedzają znacznie konkurencję w zakresie energooszczędności. Wykorzystując własne patenty, takie jak karuzelowy system sit molekularnych, sterowanie klapami ALAV oraz automatyczna regulacja regeneracją „Super Somos” pozwalają na oszczędność energii dochodzącą nawet do 60 proc. Przy wieloletnim ich użytkowaniu jest to już niemały zysk, który z pewnością rekompensuje cenę zakupu.

Suszarki Somos idealnie sprawdzają się przy granulatach tworzyw higroskopijnych. Rosnące wymagania, które dotyczą jakości produktów z tworzyw sztucznych wymagają optymalizacji każdego etapu przygotowania materiału. Szczególnie w wypadku higroskopijnych granulatów, gdzie nawet małe przekroczenie dopuszczalnej w obróbce wilgotności, może doprowadzić do niepełnowartościowego produktu.

Dozowniki Somos, to grawimetryczne lub wolumetryczne urządzenia o pracy ciągłej lub porcjami. Dozowanie ośmiu składników przy produkcji folii nie stanowi problemu. Dokładność dozowania, to tolerancja 0,5 proc. z założonego np. 1 proc. Zatem, np. antyblok w ilości 1 proc. dozujemy z gwarancją 99,5 proc.

VGT Polska jest również dystrybutorem wspominanej już w rozmowie firmy Plastron z Francji. Czego dotyczy ta umowa dystrybucyjna?
Współpracujemy ze sobą już od trzech lat. Mamy w ofercie dodatki Plastron, Plastronfoam, Plastronnuc do przetwórstwa tworzyw, które wpływają na przyspieszenie procesu produkcyjnego, w przypadku wtrysku o 20 proc. Mamy też specjalistyczne środki spieniające stosowane do produkcji jednowarstwowych i wielowarstwowych folii. Nasz najnowszy produkt służy do spieniania i przyspieszania cyklu przy produkcji opakowań metodą rozdmuchu. Możemy przy jego pomocy ograniczyć zużycie surowca o 30 proc., a czas cyklu skrócić o 25-30 proc.

Jesteśmy już w fazie zaawansowanych prób w produkcji wielkoseryjnej.
Środki Plastronfoam dzięki naszemu działaniu i swoim własnościom zainteresowały jednego z największych światowych dostawców części dla rynku motoryzacyjnego. W sierpniu przystępujemy do testów w polskim oddziale tej firmy.

Dziękujemy za rozmowę

Urządzenia peryferyjne, suszarki, podajniki, dozowniki, termostaty, stacje bezchemicznego uzdatniania wody, granulaty czyszczące, linie do recyklingu

Polska , 31-573 Kraków, Plac Błonie-Beszcz 2