Rozmowa z Markiem Rytarowskim, prezesem firmy HSV Polska
W czwartek we Wrocławiu spółka HSV Polska otworzyła swoją trzecią fabrykę opakowań w naszym kraju. Pierwszy zakład został uruchomiony w 2000 r. w Kędzierzynie-Koźlu, a następnie w 2005 r. przeniesiony do Łodzi. Drugi zakład powstał w maju 2002 r. w Pruszkowie.
Posiadając fabryki w Holandii i Polsce oraz biuro sprzedaży w Czechach, HSV jest wiodącym dostawcą komponentów ze spienionego polistyrenu dla szerokiego spektrum firm działających w wielu gałęziach przemysłu. Prezentujemy rozmowę z prezesem spółki Markiem Rytarowskim.
Jak to się stało, że kilka lat temu HSV zdecydował się zainwestować w naszym kraju w efekcie czego powstała spółka HSV Polska?
HSV Polska powstała w 1999 r. w oparciu o doświadczenie i kapitał holenderskiej firmy HSV-Ede. Udziałowcy szukali nowych rynków działalności. Ocenili, że rynek polski będzie tym, na którym zapotrzebowanie na opakowania ze styropianu będzie stopniowo rosło. Przewidywali, że wiele koncernów międzynarodowych ulokuje swoją produkcję w naszym kraju. Tak też się stało.
Branża artykułów gospodarstwa domowego rozwija się w naszym kraju bardzo dobrze ze względu na ogromny rynek zbytu. Większość wyrobów jest co prawda eksportowanych, ale szacuje się, że w Polsce jest około 12 mln gospodarstw, które potrzebują pralek, lodówek i sprzętu AGD. O tym, że rynek AGD przeżywa boom świadczy również fakt, że w 2007 r. w Polsce sprzedano aż o 25 procent więcej produktów AGD, niż w roku poprzednim.
Czyli zmiany na rynku, które w ciągu ostatnich lat się dokonały były także widoczne z Państwa punktu widzenia?
Dokładnie tak. Rynek zdecydowanie rośnie. Wzrost następuje każdego roku. Najtrudniejszy był okres 2000 - 2003. To był czas niewielkiej recesji w Polsce. No ale udało nam się z tym uporać.
Co w największej mierze wchodzi w skład oferty produktowej HSV?
Główne grupy projektowanych i wytwarzanych przez HSV produktów to kształtki styropianowe, pojemniki izotermiczne, izolacje styropianowe oraz listwy i narożniki ochronne.
Wszystkie z nich wytwarzane są w oparciu o metodę wtrysku modułowego i znajdują szerokie zastosowanie w wielu gałęziach przemysłu. Służą jako izolacje, opakowania dla komputerów, sprzętu RTV i AGD, jako tace w transporcie wewnętrznym oraz pojemniki izotermiczne, które znajdują swoje zastosowanie w przemyśle farmaceutycznym i w logistyce.
Materiał EPS użyty do ich produkcji jest chemicznie i biologicznie obojętny oraz bezwonny. Nie stanowi pożywki dla rozwoju mikroorganizmów dzięki czemu wydłuża okres świeżości przechowywanych i transportowanych produktów. Spełnia również wysokie normy ekologiczne oraz podlega procesom powtórnego przetworzenia, czyli recyklingu.
Kim są klienci firmy i jaką ich liczbą możecie się Państwo teraz pochwalić?
Firma ma około 50 klientów. Jeśli chodzi o ich strukturę, to bardzo chętnie zapewniamy opakowania i izolacje zarówno klientom większym jak i mniejszym. Oczywiście największymi klientami są duże firmy, które produkują sprzęt AGD i RTV na terenie Wrocławia i okolic. Jednak równie często produkujemy izolacje i opakowania styropianowe dla firm mniejszych zlokalizowanych w całej Polsce.
Od kiedy trwały prace nad uruchomieniem tej wrocławskiej fabryki?
Proces inwestycyjny rozpoczął się już 1,5 roku temu. W tym czasie uruchomiliśmy produkcję, wyszkoliliśmy pracowników, wyposażyliśmy zakład. Wszystko jeśli idzie o harmonogram działań przebiegało zgodnie z planem. Inwestycja łączna do tej pory wyniosła ok. 25 mln zł.
Dość mocno zainwestowaliśmy w maszyny, które są energooszczędne. Dołożyliśmy też wszelkich starań by doprowadzić do zmniejszenia emisji ciepła. Dzięki takim rozwiązaniom możemy być konkurencyjni.
W tej chwili w tej fabryce zatrudnionych jest 30 pracowników, ale docelowo wraz ze wzrostem produkcji przyjmiemy do pracy ok. 70 osób.
Nasza nowa fabryka osiągnie 100 proc. swojej wydajności w drugiej połowie przyszłego roku. Założenia firmy są takie, że dziennie fabrykę ma opuszczać około 40 tirów z opakowaniami, które trafią zarówno do potentatów na rynku elektronicznym, jak i do producentów sprzętu gospodarstwa domowego.
Podkreślacie Państwo ekologiczność nowego zakładu.
Ten zakład produkcyjny HSV jest znakomitym przykładem nowoczesnych rozwiązań z zakresu technologii przetwarzania spienionego polistyrenu. W procesie produkcji wykorzystywane są bowiem najnowsze i w pełni automatyzowane maszyny wiodących producentów europejskich. Fabryka nie jest uciążliwa dla środowiska, ponieważ nie produkuje szkodliwych odpadów.
Zużyty surowiec podlega w całości ponownemu przetworzeniu. Poza tym wszystkie produkty HSV spełniają dyrektywy Unii Europejskiej w zakresie ochrony środowiska i posiadają atesty RoHS dotyczące substancji niebezpiecznych. Firma HSV jako jedna z pierwszych w swojej branzy uzyskała certyfikat jakości ISO 9001.
Co jest najważniejszą rzeczą z perspektywy takiej firmy jak HSV?
Z naszego punktu widzenia najważniejszą rzeczą jest odległość, na którą dostarczamy nasze opakowania. Dlatego też wybierając lokalizację przyszłych fabryk szukamy takich miejsc, które są umiejscowione w pobliżu największych firm.
Wrocław jest trzecim miastem, w którym zainwestowaliśmy. Wybór tego miejsca podyktowany był bezpośrednim sąsiedztwem głównych klientów firmy oraz nowymi inwestycjami w regionie. Wrocław zajmuje również wysoką pozycję w rankingu atrakcyjności inwestycyjnej miast i województw, głównie ze względu na bardzo dobre położenie komunikacyjne.
Na koniec wypada spytać o plany na przyszłość. Czy ta fabryka to koniec Państwa zamierzeń inwestycyjnych?
Z pewnością nie. Planujemy uruchomienie kolejnej fabryki. Nastąpi to najprawdopodobniej w przyszłym roku, ale póki co nie chcę zdradzać jej lokalizacji. Na pewno jednak nie będzie to Dolny Śląsk.
Dziękujemy za rozmowę