https://www.plastech.pl/wiadomosci/analiza-niemieckiego-rynku-tworzyw-sztucznych-3534 · 15.09.2026

Analiza niemieckiego rynku tworzyw sztucznych

2010-04-26
Analiza niemieckiego rynku tworzyw sztucznych

Prezentujemy analizę niemieckiego przemysłu przetwórstwa tworzyw sztucznych. To największy rynek jeśli chodzi o tę branżę w Europie, z mnóstwem liczących się przetwórców oraz producentów tworzyw. Z potężnie rozwiniętym sektorem maszynowym. Wszystko to sprawia, że warto go przedstawić dokładniej.

Niemiecki rynek jest dla polskich przetwórców wyjątkowy. I to z kilku powodów. Przede wszystkim to największy rynek w Europie, Niemcy są naszym sąsiadem, jest to kraj z którym realizujemy największe obroty handlowe oraz co za tym idzie jest oczywiście na pierwszym miejscu pod względem importu do Polski tworzyw sztucznych i materiałów z nich wykonanych oraz jest też najważniejszym odbiorcą naszego eksportu.

W tej chwili w Europie produkowanych jest rocznie ok. 60 mln ton tworzyw sztucznych. Niemcy zajmują w klasyfikacji europejskich wytwórców pierwsze miejsce, a ich produkcja osiąga poziom ok. 18 ton rocznie, czyli 7,5 proc. całej globalnej produkcji. Najważniejsi producenci tworzyw to: Akzo Nobel Functional Chemicals, BASF, Bayer, Borealis Deutschland, ExxonMobil Chemical Central Europe, Polimeri Europa.

Jeszcze większą dominację Niemców widać jeśli sprawdzi się zdolności produkcyjne przetwórców. W Europie przetwarza się łącznie ok. 48,5 mln ton tworzyw. Przedsiębiorcy niemieccy przetwarzają ok. 11,5 – 12 mln ton rocznie. Więcej na naszym kontynencie nie przetwarza nikt inny. Produkowane wyroby z tworzyw sztucznych - rocznie jest ich blisko 20 mln ton - to w największej mierze materiały opakowaniowe (32 proc), materiały dla budownictwa ( 25 proc.), materiały motoryzacyjne (10 proc.), materiały elektrotechniczne (8 proc.), meble (4 proc.)

Roczne obroty podmiotów rynku przetwórczego w Niemczech też są imponujące. Oto bowiem producenci tworzyw mogą się pochwalić sprzedażą o wielkości 23 mld euro, a ich przetwórcy ok. 45 mld euro.

Najszybciej rosną obroty firm specjalizujących się w produkcji opakowań, natomiast spadają obroty przedsiębiorstw wytwarzających płyty, folie i profile z tworzyw. Ponad połowę sprzedaży wyrobów z tworzyw sztucznych stanowią dwie grupy towarowe: materiały budowlane i opakowania. Taki przynajmniej trend udało się zauważyć w ciągu ostatnich czterech lat.

O roli opakowań z tworzyw świadczy fakt, że gdyby w Niemczech zrezygnowano z nich, to masa wszystkich wprowadzanych do użytku innych opakowań wzrosłaby aż czterokrotnie, koszty produkcji opakowań uległyby podwojeniu, a całkowita ilość odpadów opakowaniowych wzrosłaby niemal dwukrotnie.

Niemiecki związek przemysłu przetwórczego tworzyw sztucznych (GKV) ocenia, że tempo wzrostu produkcji wyrobów z tworzyw jest średnio 2,5 razy szybsze niż średnia dla całego krajowego przemysłu. Równocześnie zwraca uwagę na wysoki stopień zależności kondycji tego sektora od ogólnej koniunktury gospodarczej w kraju i zagranicą, zwłaszcza w przemyśle motoryzacyjnym i opakowaniowym.

Dynamika wzrostu produkcji wyrobów z tworzyw sztucznych przed kryzysem osiągała nieco ponad 4 proc. w skali roku. W porównaniu z wieloma innymi europejskimi gospodarkami był to wynik średni. Dla przykładu Włosi notowali tempo wzrostu o prawie 9 proc. rocznie. W czasie kryzysu oscylowała wokół zera.

W Niemczech funkcjonuje 2,8 tys. przedsiębiorstw wytwarzających wyroby z tworzyw sztucznych, przy czym chodzi tu o firmy których zatrudnienie przekracza dziewięć osób. Łącznie zatrudniają one 280 tys. osób. Zdecydowana większość to spółki małe i średnie. Dodatkowo wytwarzaniem tworzyw sztucznych zajmuje się 48,2 tys. osób, a w segmencie budowy maszyn dla przemysłu tworzyw sztucznych pracuje 46,8 tys. osób.

Jak podaje Wydział Promocji Handlu i Inwestycji Ambasady RP w RFN koszty pracy stanowią 18 proc. wartości obrotu osiąganego przez przedsiębiorstwa.

W pierwszej połowie 2008 r. poziom zatrudnienia zwiększył się o ponad 3 proc. W drugim półroczu 2008 r. mimo nadchodzącego kryzysu udało się ten podwyższony poziom zatrudnienia w większości utrzymać (2,9 proc. wzrost zatrudnienia w skali całego roku), głównie dzięki zmienionym regulacjom dotyczącym czasu pracy.

Analizując strukturę zatrudnienia nieco dokładniej, widać że o 2,5 proc. spadło zatrudnienie w przedsiębiorstwach produkujących tworzywa dla budownictwa, o 7,5 proc. zwiększyła się liczba produkujących opakowania, a o 2,1 proc. w przedsiębiorstwach wytwarzających płyty, folie i profile.

Tworzywowym centrum Niemiec jest Nadrenia Północnej iWestfalia. Jedna piąta niemieckich przedsiębiorstw jest zlokalizowana właśnie w tym regionie. Niewiele mniejszy udział ma Bawaria (19,5 proc.) i Badenia-Wirtembergia (16,7 proc.).

Głównym motorem napędzającym niemiecki przemysł przetwórstwa jest eksport. Największym odbiorcą produktów z tworzyw sztucznych wykonanych w Niemczech są Włochy (16 proc.), przed Francją (14 proc.), Belgią (9 proc.) i Wielką Brytania (8 proc.). Struktura geograficzna importu jest nieco inna. Tu najważniejszym partnerem jest Holandia, skąd pochodzi ponad 20 proc. sprowadzanych do Niemiec wyrobów z tworzyw sztucznych. Na drugim miejscu jest Belgia (19 proc.), a na trzecim Francja (17 proc.).

Informacje o obrotach z Polską są już o wiele dokładniejsze. I tak Niemcy eksportują do Polski tworzywa sztuczne i gumę oraz artykuły z nich wykonane o wartości 3,23 mld euro. Z kolei import Niemiec z Polski wyceniany jest na 1,91 mld euro. Na nasz kraj przypada ok. 6 proc. niemieckiego eksportu tworzyw sztucznych i artykułów z nich wykonanych. Polska jest siódmym największym europejskim odbiorcą niemieckiego przemysłu przetwórczego

Pierwsza połowa 2008 roku pozwoliła niemieckim przetwórcom tworzyw osiągnąć dobre rezultaty. Ich obrót wzrósł bowiem o 4,4 proc. Kolejne półrocze było znacznie gorsze, dlatego roczny obrót za 2008 r. wzrósł jedynie o 1,8 proc.

Największe problemy w niemieckim sektorze przetwórczym odnotowano w przemyśle motoryzacyjnym. Producenci samochodów i części samochodowych zakupili 3,5 proc. mniej towarów niż w 2007 roku. Kryzysu nie odczuli za to producenci opakowań, którzy zwiększyli swoje obroty o 8,8 proc. Segment tworzyw sztucznych dla budownictwa zakończył 2008 r. także na plusie, przy czym jednak swój 2,5 proc. wzrost obrotów zawdzięcza rządowym programom wsparcia udzielanym przy renowacji energetycznej budynków.

Właśnie w Niemczech program ten jest rozwijany i promowany na bardzo szeroką skalę. Oto bowiem prawie 75 proc. wszystkich niemieckich mieszkań zużywa rocznie 20 litrów oleju opałowego na metr kwadratowy powierzchni mieszkalnej – podczas gdy zużycie energii można łatwo obniżyć o 75 - 90 proc. Sukcesywnie wprowadzane są zatem metody techniczne pozwalające to osiągnąć. Kluczowym elementem energooszczędnego mieszkania jest izolowanie budynków z wykorzystaniem tworzyw sztucznych. Oszczędność energii można osiągnąć przede wszystkim dzięki zastosowaniu paneli z tworzyw sztucznych o grubości zaledwie 20 cm do izolacji ścian zewnętrznych, dachów i sufitów piwnicznych oraz zainstalowanie izolowanych okien z tworzyw sztucznych.

Jak widać w czasie kryzysu niektóre przedsiębiorstwa oferujące tego typu usługi mogły liczyć na dopływ zleceń. Inne natomiast, które nie mogły w pełni wykorzystać rządowych programów wsparcia oraz te, których obrót w znacznym stopniu jest uzależniony od odbiorców zagranicznych, takich jak m.in. Rosja, Hiszpania i Wielka Brytania, poniosły w 2008 r. pierwsze od kilku lat straty.

O ile jak widać przetwórcy z kryzysem radzili sobie w miarę nieźle – choć uznane firmy jak Plastal, Peguform/Polytec, Aksys, Visiocorp, Alu Automotive ogłosily upadłość - o tyle producenci tworzyw mieli już o wiele trudniej. Zdarzyły się zamknięcia potężnych do tej pory instalacji, mowa tu zarówno o producentach poliolefin jak i innych tworzyw.

Spadek zamówień w ostatnim kwartale 2008 r. był na tyle poważny dla niemieckich wytwórców tworzyw, że całoroczna produkcja spadła o 2,2 proc. Obroty za rok 2008 zmniejszyły się w porównaniu do roku poprzedzającego o 1 proc., jednak miesiące takie jak listopad i grudzień przyniosły potężne spadki, odpowiednio o 23 i 29 proc. Wielu wytwórców stanęło przed widmem bankructwa.

Producenci tworzyw utrzymali jednak stały pułap eksportu – ok. dwie trzecie produkowanych w niemieckich instalacjach tworzyw trafia zagranicę. W Europie lokowane jest 70 proc. eksportu.

To co najmocniej odbiło się na niemieckim przemyśle przetwórczym w ubiegłym roku, więc w momencie apogeum kryzysu, to fakt, że od wielu lat w branży utrzymywała się sytuacja, w której ilość zleceń napływających z zagranicy znacząco przewyższała ilość zleceń pochodzących z rynku wewnętrznego. Okres ten przyniósł drastyczne obniżenie ilości napływających zamówień zagranicznych (-50 proc. w porównaniu do 2007 r.), ich wartość zrównała się z także dość mocno z obniżonym popytem wewnętrznym. W najlepszej sytuacji znajdowały się przedsiębiorstwa produkujące dobra konsumpcyjne, spadek ich sprzedaży szacowany jest na około 5-10%, zaś najdotkliwsze straty poniósł sektor maszyn dla tworzyw sztucznych.

Spadek zamówień na nie w 2009 r. osiągnął poziom 30 proc. W samym tylko pierwszym kwartale ubiegłego roku niemieccy producenci wtryskarek sprzedali 80 proc. mnie maszyn niż rok wcześniej. Przez cały rok sprzedaż wewnętrzna skurczyła się o 35 proc. w porównaniu z 2008 r., natomiast na eksport skierowano o 28 proc. mniej urządzeń przetwórczych. W strefie euro zmniejszenie sprzedaży wyniosło 30 proc. Całościowo niemieccy producenci maszyn zrealizowali w 2009 r. sprzedaż na poziomie 3,9 mld euro. Rok wcześniej było to 5,6 mld euro. Najlepiej maszyny naszych sąsiadów do tworzyw sztucznych sprzedawały się w Azji. W tej chwili perspektywy dla tej gałęzi poprawiły się. Październik ubiegłego roku był pierwszym od ponad roku miesiącem, w którym odnotowano wzrost zamówień. Trend ten nie wyhamował także w pierwszym kwartale 2010 r. Bodziec do odbudowy rynku przyszedł właśnie z Azji.

Ważnym wyróżnikiem niemieckiego przemysłu przetwórczego jest realizacja tzw. programów rozwojowych, prowadzenie badań, współpraca z jednostkami badawczo - rozwojowymi. To pozwala tej gałęzi przemysłu być jedną z najbardziej innowacyjnych na świecie.

Materiał oparliśmy na danych przedstawionych przez Wydział Promocji Handlu i Inwestycji Ambasady RP w RFN, stowarzyszenie PlasticsEurope, niemieckie branżowe stowarzyszenia VDMA i GKV, Główny Urząd Statystyczny oraz na materiałach własnych.


Czytaj więcej:
Analiza 508
Rynek 1398