Bum inwestycyjny w Segmencie Opakowań Giętkich Grupy Kęty
Trwa bum inwestycyjny w Segmencie Opakowań Giętkich w Grupie Kęty S.A. W zakładach w Tychach i Kętach uruchamiane są kolejne nowoczesne urządzenia.
Już niebawem w zakładzie w Tychach zacznie działać trzecia linia do produkcji folii polietylenowej o prawie dwukrotnie większej wydajności od dotychczasowych. Ponadto sprzedaż wartościowa osiągnęła w drugim kwartale tego roku poziom 25 proc. wyższy niż w tym samym okresie 2006 r.
Segment Opakowań Giętkich należy do największych i najbardziej doświadczonych producentów opakowań giętkich w kraju. W jego rękach znajduje się blisko 25 proc. udziałów w rynku.
Przychody ze sprzedaży notowanej przez SOG osiągnęły w ub. roku 231,6 mln zł. W tym roku natomiast, tylko w pierwszym kwartale, segment odnotował niemal 20 procentowy wzrost sprzedaży. W drugim wyniki poprawiły się o kolejne 25 proc.
SOG zaopatruje w opakowania dużą część zagranicznych koncernów działających na polskim rynku w branżach: koncentratów spożywczych, tytoniowej, cukierniczej, tłuszczowej, mleczarskiej i farmaceutycznej. Obsługuje też większą część rynku małych i średnich przedsiębiorstw.
Wśród odbiorców laminatów pochodzących z SOG są m.in. takie koncerny jak: Nestle, Unilever, Krat Foods, Dr. Oetker.
Ponadto SOG sprzedaje opakowania do nowych i bardzo perspektywicznych segmentów rynku, np. do branży chemicznej. Są to opakowania na proszki do prania, mydło i artykuły higieniczne. Spółka współpracuje z takimi koncernami jak Cussons oraz Reckitt Benckiser.
W ostatnim czasie Segment odzyskał również znaczną część rynku cukierniczego, w tym także w zakresie drukowanych folii aluminiowych.
Dobre wyniki to nie tylko efekt zwiększonej sprzedaży, ale również poczynionych niedawno inwestycji.
Kilka miesięcy temu zakończono bowiem budowę trzeciego modułu zakładu opakowań w Tychach, w którym zainstalowano 10-kolorową drukarkę rotograwiurową, nożyce wyposażone w laserowy system do nacinania laminatów (easy open) oraz nowoczesny magazyn wysokiego składowania. Inwestycja wraz z zakupem kilku nowoczesnych drukarek i laminarek, również dla zakładu w Kętach, kosztowała około 70 mln zł.
Dzięki temu od prawie roku zakład w Tychach produkuje samodzielnie laminaty opakowaniowe od początku do końca. Wcześniej część operacji była wykonywana w Kętach. Dzięki temu wszystkie procesy produkcyjne są w pełni kontrolowane. Spółka nie traci czasu na transport, skraca czas realizacji zamówień i zmniejsza ich koszty.
Nowe inwestycje sprawiły, że to Tychy przejęły np. całą produkcję opakowań dla koncernu Nestle. Obecnie w zakładach produkcyjnych w Kętach i Tychach pracuje sześć bardzo nowoczesnych drukarek rotograwiurowych. W efekcie w każdym zakładzie będą pracować po trzy tego typu drukarki. W Kętach współpracować z nimi będą dwie nowe, wysoko wydajne linie do laminowania, dzięki czemu SOG posiadać będzie prawie dwukrotnie większe moce produkcyjne w zakresie wysoko przetworzonych laminatów opakowaniowych.
Systematycznie zwiększa się także eksport wysoko przetworzonych laminatów na rynki UE. Wartość eksportu oscyluje wokół 60 mln zł.
Rośnie produkcja opakowań na lody m.in. dla takich firm, jak: Koral i Ice-Mastry.
Ponadto SOG systematycznie zwiększa produkcję etykiet termokurczliwych, tzw. sleav’ów na butelki do soków pitnych. W tym zakresie obsługuje m.in. Grupę MASPEX, jednego z potentatów tego sektora.
Efekty przynoszą także prowadzone w latach ubiegłych inwestycje kapitałowe i rzeczowe, np. przejęcie firmy Runpak, które pozwoliło na szybkie wejście na rynek opakowań zadrukowanych w technologii flexo, a także opakowań na lody rożki.
Uruchomiono również linie do produkcji folii polietylenowej. Już niebawem w zakładzie w Tychach zacznie działać trzecie tego typu urządzenie o prawie dwukrotnie większej wydajności od dotychczasowych i umożliwiające produkcję najbardziej zaawansowanych technologicznie folii.
W najbliższej przyszłości SOG zamierza skoncentrować się na rozwijaniu współpracy z największymi koncernami o zasięgu światowym. Segment chce także poszerzyć grono klientów o lokalnych odbiorców aspirujących do roli liderów na swoich rynkach.
- Powróciliśmy do satysfakcjonującego poziomu rentowności. Koniunktura nam sprzyja, co widać po dużej ilości napływających zamówień, które możemy szybko realizować właśnie dzięki nowym inwestycjom – mówi Rafał Lechowicz, dyrektor SOG.
W ubiegłym tygodniu Adam Piela, członek zarządu Grupy Kęty i dyrektor finansowy spółki, poinformował, że aby zrealizować swoją prognozę zysku netto na 2007 rok, Grupa Kęty musi mieć w III kwartale wynik lepszy niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Nie powinno to być jednak problemem, bo w drugiej połowie roku Kęty realizują zwykle ponad 60 proc. rocznych przychodów.
Sam tylko Segment Opakowań Giętkich ma zleceń na jeden miesiąc. To oznacza, że portfel zamówień na ten okres wypełniony jest niemal w całości.