Czarna lista barier dla przetwórców tworzyw
PZPTS opracował i przekazał Konfederacji Lewiatan listę największych utrudnień w branży sztucznych.
Polski Związek Przetwórców Tworzyw Sztucznych opracował i przekazał Konfederacji Lewiatan czarną listę barier w działalności przetwórców tworzyw sztucznych w Polsce. Przeszkody zostały podzielone na cztery grupy: bariery prawne i skarbowe, bariery wynikające z przepisów środowiskowych oraz regulacji REACH, bariery w stosowaniu surowców z recyklingu w kontekście definicji końca życia odpadu oraz trudności w pozyskaniu surowców z odzysku odpadów komunalnych, związane z niskim poziomem selekcji surowców wtórnych w Polsce.
Przepisy prawne i skarbowe dotyczące przedsiębiorców
1. Granica uzyskiwania zgody na fuzje i przejęcia w Republice Federalnej Niemiec wynosi 25 mln euro rocznych obrotów łączonych podmiotów (każdego z osobna), podczas gdy graniczna wartość obrotu narzucająca konieczność uzyskania zgody w Polsce wynosi 10 mln euro (każdego podmiotu z osobna). W przypadku przejmowania firmy polsko-niemieckiej prowadzi to do absurdalnych sytuacji, tym bardziej że wydanie zgody UOKiK na przejęcie firmy przez osoby fizyczne, niebędące udziałowcami w żadnych firmach z branży, zajmuje UOKiK tyle tygodni, że musi uciekać się do kruczków prawnych, by uniknąć wynikającego z ustaw terminu.
2. Nadmierne uprawnienia urzędów skarbowych, które mają możliwość zablokowania rachunku bankowego podmiotu gospodarczego, tj. blokady wszystkich środków na koncie w wartości nieadekwatnej do rzekomej należności.
3.Skomplikowane procedury celne wymagające zbyt częstego odświeżania dokumentacji (np. VAT 7).
4. Niestabilność i nadmierna złożoność (często sprzeczność wewnętrzna) przepisów podatkowych oraz problemy z prawidłowym funkcjonowaniem faktur elektronicznych, związane między innymi z brakiem jednoznacznych i wiążących interpretacji przepisów prawa dotyczących wystarczalności przedmiotowych zabezpieczeń faktur elektronicznych (zapewnienia autentyczności pochodzenia i integralności treści).
5. Drastyczna przewlekłość postępowań sądowych gospodarczych. Terminy rozpraw wyznaczane w odstępie wielu miesięcy w efekcie czego m.in. postępowania egzekucyjne trwają latami.
6. Nastawienie wymiaru sprawiedliwości. który z założenia nastawiony jest przeciw przedsiębiorcy. Przykład z rzeczywistości: pracownik pobiera od klientów płatności na rzecz spółki, do czego nie był uprawniony. Na żądanie zwrotu nienależnie pobranych kwot (25 tys. zł) odpowiada wyimaginowanym roszczeniem o rzekome należności ze stosunku pracy (niepotwierdzone przez kontrolę Państwowej Inspekcji Pracy). W efekcie, prokuratura, po przesłuchaniu kilkunastu klientów, którzy potwierdzają, że pracownik inkasował gotówkę w imieniu firmy, umarza postępowanie, uznając że pracownik być może miał rację zgłaszając swoje roszczenia. Po zaskarżeniu tej decyzji prokuratura wznawia postępowanie, ponownie przesłuchuje wszystkich świadków i uznaje żądanie zwrotu gotówki za nieistotne ponieważ "pracownik nie wiedział, że nie może dysponować gotówką pracodawcy" (cytat z uzasadnienia). Łączny czas obu postępowań - 2,5 roku. Efekt - potwierdzenie w świetle prawa, że w każdej chwili mienie pracodawcy może zostać przejęte przez pracownika wyłącznie na podstawie jego wyimaginowanych i nieudowodnionych roszczeń.
Przepisy środowiskowe oraz REACH
Rejestracja REACH (Registration, Evaluation, and Authorisation of Chemicals (WE) nr 1907/2006) nakłada na uczestników tzw. łańcucha dostaw obowiązek przekazywania informacji dotyczących niebezpiecznych właściwości substancji, zagrożeń dla zdrowia lub środowiska oraz stosowanych środków redukcji ryzyka. Wpisanie substancji na listę Substancji Wzbudzających Szczególne Obawy (SVHC) wiąże się z poważnymi utrudnieniami dla przetwórców w jej stosowaniu.
Przepisy dotyczące ochrony środowiska oraz zdrowia ludzkiego nakładają na przetwórców szereg obowiązków i ograniczeń, które bezpośrednio wpływają na koszt wyrobu. Polski przemysł przetwórstwa tworzyw sztucznych, eksportując swoje produkty, staje się mniej konkurencyjny na rynkach poza UE, gdzie tego rodzaju regulacje nie występują. Z drugiej strony, przemysł jest narażony na silną konkurencję wyrobów importowanych z Azji, gdzie tego rodzaju regulacje nie występują. Cła na obecnym poziomie nie są w stanie zatrzymać napływu tanich wyrobów spoza UE. Dodatkowo, obecne projekty regulacji REACH, które odnoszą się do substancji i mieszanin, a nie do wyrobów gotowych mogą spowodować wstrzymanie w Polsce i UE produkcji wyrobów z dodatkiem substancji z listy SVHC, takich jak np. DEHP, na rzecz nieskrępowanego importu tego rodzaju artykułów spoza UE, między innymi z Chin.
W ocenie PZPTS należy bardzo rozważnie wprowadzać substancje na listę SVHC, ponieważ wiąże się to z poważnymi utrudnieniami w ich stosowaniu. W przypadku niektórych wyrobów powoduje to poważne zakłócenia w produkcji oraz straty dla przedsiębiorców, którzy często nie mają możliwości zastosowania zamienników ze względu na ich brak na rynku, bądź dostępne zamienniki powodują znaczne pogorszenie opłacalności produkcji oraz właściwości wyrobów. Według przetwórców, w Polsce poziom ceł importowych na gotowe wyroby powinien rekompensować przynajmniej powyższe koszty, aby równoważyć szanse przedsiębiorców chociażby na rynku UE.
Bariery w stosowaniu surowców z recyklingu: definicja odpadu, koniec życia a regulacje REACH
Na potrzeby rejestracji REACH recyklerzy zostali zdefiniowani przez przewodnik ds. odpadów i substancji z odzysku jako wytwórcy odzyskanego polimeru. Tak jak w wypadku innych tworzyw, wchodzący monomer musi być poddany rejestracji. Wcześniejsze dodatki, których zawartość w wyjściowym tworzywie stanowi poniżej 20 proc., były traktowane jako zanieczyszczenia. Na recyklerów tworzyw nałożono obowiązek wstępnej rejestracji monomeru, jednakże tylko w przypadku gdy początkowa substancja nie była zarejestrowana.
Według przetwórców pochodzące z odzysku odpady tworzyw sztucznych o zawartości poniżej 20 proc. dodatków, powinny być rejestrowane i zwalniane ponownie do obrotu jako surowce z zanieczyszczeniami, bez konieczności rejestracji i autoryzacji dodatków stanowiących zanieczyszczenia.
Uznanie dodatków w surowcach pochodzących z odzysku jako substancje, które należy ponownie rejestrować i autoryzować spowoduje poważne utrudnienia w zagospodarowaniu odpadów w recyklingu i ich ponownym wykorzystaniu. Spowoduje to także znaczny wzrost kosztów oraz utrudniania dla przedsiębiorstw zajmujących się recyklingiem.
Z kolei przesunięcie definicji odpadu do chwili przejęcia surowca przez przetwórców spowoduje także poważne zakłócenia w zastosowaniu surowców wtórnych. Przy takim scenariuszu przetwórcy prawdopodobnie nie podejmą ryzyka i nie zdecydują się na przejęcie dodatkowych obciążeń związanych z pozwoleniami środowiskowymi, administracyjnymi, dodatkową odpowiedzialnością oraz dodatkowymi kosztami dostosowania swoich struktur organizacyjnych. Mogą wybrać surowiec pierwotny lub też odpady przemysłowe, które z natury nie zawierają substancji będących przedmiotem autoryzacji i dzięki temu łatwo można uzyskać dla nich status odpadu. Wobec tego może to spowodować ograniczenie zagospodarowania surowców z recyklingu, co jest sprzeczne z podstawowym celem polityki dążenia do zrównoważonego rozwoju.
Trudności w pozyskaniu surowców z odzysku odpadów komunalnych związane z niskim poziomem selekcji surowców wtórnych w Polsce
Przetwórcy tworzyw sztucznych czekają na zwiększony strumień surowców z recyklingu. W związku z niskimi poziomami selekcji tworzyw sztucznych pozyskiwanych z odpadów komunalnych w Polsce - w szczególności takich odpadów, jak butelki PET - przetwórcy stosujący ten materiał (między innymi w produkcji folii czy butelek PET), mają ograniczone możliwości wykorzystania surowców pochodzących z recyklingu. Surowce, pochodzące w przeważającej większości z wtórnej selekcji z materiałów zmieszanych, odznaczają się znacznym zanieczyszczeniem organicznym. Powoduje to konieczność dodatkowego znacznego nakładu kosztów oraz użycia istotnych ilości detergentów w celu oczyszczenia i nadania temu materiałowi przydatności do produkcji, co także powoduje dodatkowe obciążenie środowiska naturalnego.
Przetwórcy apelują o poprawę systemu zarządzania odpadami (Ustawa o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi z 13.06.2013 roku oraz Ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach z 25.01.2013 roku) w celu podniesienia poziomów selekcji i recyklingu odpadów.
Poprawę sytuacji według przetwórców mogą spowodować jeszcze dalej idące zmiany w przepisach ustawy o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi oraz przepisach szczegółowych, które spowodują:
1. Uszczelnienie systemu przepływu odpadów od źródła do instalacji RIPOK, czy też recyklera, w tym także odpadów z tworzyw sztucznych, w celu wyeliminowania szarej strefy handlu dokumentami potwierdzającymi odzysk i recykling oraz wykluczenia z systemu organizacji odzysku, które nie realizują zadań poprawy funkcjonowania systemu zarządzania odpadami opakowaniowymi.
2. Podwyższenie dopłat do zbiórki surowców wtórnych w celu osiągnięcia poziomu, który przywróci opłacalność rzeczywistej zbiórki i recyklingu niektórych surowców, a w szczególności tworzyw sztucznych.
3. Skuteczniejszą weryfikację podmiotów, które są upoważnione do edytowania dokumentów potwierdzających odzysk oraz recykling.
4. Dalsze ukierunkowanie funkcjonowania organizacji odzysku w celu ograniczenia bezprzedmiotowej konkurencji pomiędzy nimi, na rzecz przejęcia zadań w sferze budowania sprawnego systemu zarządzania odpadami komunalnymi oraz edukacji konsumentów.
5. Dalsze rozszerzenie odpowiedzialności podmiotów wprowadzających opakowania na rynek, w kontekście dbałości o wprowadzanie na rynek opakowań zdatnych do recyklingu.
6. Ograniczenie składowania odpadów z tworzyw sztucznych - między innymi poprzez wyższe opłaty za składowanie odpadów w procesie dojścia do całkowitego zakazu składowania w celu ich wykorzystania dla potrzeb recyklingu.
Przetwórcy zgłaszają także postulaty do obecnej ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach:
1. Rozdzielenie kwestii odbioru odpadów oraz ich zagospodarowania. Korzystając z uregulowań obecnej, gminy mają możliwość organizowania przetargów wyłącznie na odbiór odpadów, jednakże jest mało prawdopodobne, aby korzystały z tej możliwości. Z punktu widzenia władz gminnych wygodniej jest załatwić organizację zagospodarowania odpadów jednym przetargiem. Trwałe rozdzielenie tych dwu elementów daje możliwość uczestniczenia w przetargu wszystkim podmiotom zajmującym się odbiorem odpadów i nie faworyzuje tych, którzy posiadają obok systemu odbioru, także instalacje zagospodarowania odpadów.
2. Ceny oferowane za zagospodarowanie odpadów w przetargach gminnych z gospodarstw domowych powinny zawierać cenę za odbiór odpadów oraz minimalną cenę Regionalnej Instalacji Pozyskiwania Odpadów Komunalnych (RIPOK) z danego regionu. W konsekwencji wydaje się niezbędne, aby ceny zagospodarowania jednej tony odpadów przez RIPOK podawane były do wiadomości publicznej, co wykluczy przypadki, w których oferowano cenę na odbiór i zagospodarowanie odpadów niższą niż aktualna cena zagospodarowania odpadów przez RIPOK z danego regionu. Aby wzmocnić konkurencję pomiędzy instalacjami RIPOK obszarem, który obejmie możliwość przekazania odpadów do zagospodarowania w naszej ocenie powinno być województwo.
3. Obecne negatywne sygnały wskazują także na absolutną konieczność uszczelnienia systemu odbioru i zagospodarowania odpadów. Jedynym rozwiązaniem wydaje się wzmocnienie kontroli, która uniemożliwiłaby wywożenie nieczystości na nielegalne składowiska oraz inne miejsca do tego nieprzeznaczone. W związku z tym, że ceny zagospodarowania przez RIPOK są istotnym elementem kosztu przedsiębiorstw odbierających odpady, można się spodziewać, że niektóre z nich podejmą próbę obniżenia kosztów w sposób niezgodny z intencjami ustawodawcy. Nowe regulacje prawne mają na celu przede wszystkim poprawę gospodarki odpadami i istotne obniżenie poziomów składowania odpadów, wobec tego należy uważnie monitorować przepływ odpadów, aby osiągnąć wymagane efekty.
4. W województwach istnieje obecnie różny poziom nasycenia i poziomu technologicznego instalacji RIPOK. W naszej ocenie dodatkowo premiowane powinny być instalacje bardziej zaawansowane technologicznie, gdzie frakcja odpadów zmieszanych pozostałych po procesie selekcji i przerobu jest najniższa. Z oczywistych względów instalacje, które osiągają lepsze wyniki w selekcji odpadów mają wyższe koszty funkcjonowania, co powoduje, że nie mają szans konkurować z instalacjami o prostszym systemie zagospodarowania.