https://www.plastech.pl/wiadomosci/dick-stolwijk-wiceprezes-basell-orlen-polyolefins-ocenia-3279 · 15.09.2026

Dick Stolwijk, wiceprezes Basell Orlen Polyolefins ocenia 2009 r. w branży tworzyw sztucznych

2010-01-12
Dick Stolwijk, wiceprezes Basell Orlen Polyolefins ocenia 2009 r. w branży tworzyw sztucznych

Prezentujemy stworzoną specjalnie dla Plastech.pl ocenę 2009 r. w branży tworzyw sztucznych w Polsce autorstwa Dicka Stolwijka, Wiceprezesa i Dyrektora ds. Marketingu, Sprzedaży i Łańcucha Dostaw w firmie Basell Orlen Polyolefins oraz Prezesa Zarządu Basell Orlen Polyolefins.

Dick Stolwijk: - Od przystąpienia Polski do Unii Europejskiej, popyt na poliolefiny w Polsce wzrósł imponująco o dwucyfrowy punkt procentowy, podczas gdy w Europie Zachodniej był on bardzo skromny. W 2008 roku pozytywny trend odwrócił się i nastąpiło skurczenie się rynku, mocniejsze na Zachodzie Europy niż w Polsce.

Do zaistnienia takiej sytuacji przyczyniły się pogarszające się warunki makroekonomiczne, historycznie wysokie ceny polimerów oraz ich wpływ na kapitał obrotowy oraz trudności w zastosowaniu wysokich cen polimerów w łańcuchu wartości. W czwartym kwartale branża poliolefin zaczęła odczuwać negatywne skutki globalnej recesji, która została zainicjowana kryzysem finansowym pod koniec trzeciego kwartału 2008.

Dick Stolwijk, Basell Orlen Polyolefins

W 2009 roku niestabilne rynki finansowe dużych europejskich gospodarek w połączeniu z obniżoną pewnością klientów spowodowały dalsze osłabienie popytu. Jednak sytuacja ekonomiczna branży przedstawiała się różnie w poszczególnych segmentach. Branża opakowań na przykład pozostała silna, podczas gdy sektor przemysłowy doświadczył dramatycznego spowolnienia popytu ze strony przemysłu samochodowego i budowlanego. Z drugiej strony osłabienie złotówki pomogło polskim firmom, które w dużej mierze skupiają się na eksporcie.

W celu zbilansowania niższego popytu podażą, inwestycje w nowe potencjały przetwórcze zostały odłożone do momentu pojawienia się pierwszych oznak wychodzenia z recesji. Przemysł petrochemiczny w Europie zredukował zdolności produkcyjne i na stałe zamknął wiele nieczynnych fabryk. Jeśli chodzi o surowce dla przemysłu poliolefinowego, to kontrakty na dostawę monomerów
były negocjowane co miesiąc zamiast co kwartał, wynikiem czego ceny surowców zmieniały się z miesięczną częstotliwością. Koszty monomerów wzrosły w 2009 roku o 320 euro za tonę, wzrost o 61 procent dla etylenu i 74 procent dla propylenu. Podstawą tego wzrostu była znacząca zmiana cen
ropy z 40 do 70 dolarów za baryłkę oraz nafty z 300 dolarów do 650 dolarów za tonę.

BOP z sukcesem radzi sobie z tą sytuacją poprzez optymalizację pracy instalacji i uważne zarządzanie dostaw na rynek lokalny i na eksport. Fabryki BOP są skonstruowane w oparciu o najnowsze technologie, posiadają najlepszą w swojej klasie strukturę kosztów i mają lokalne położenie.

Zarówno rok 2008 i 2009 zdecydowanie różnią się od poprzednich lat i rok 2010 będzie prawdopodobnie także inny. Znawcy rynku wykazują nieznaczny optymizm odnośnie popytu na poliolefiny w Europie i sugerują, że w 2010 roku trend odwróci się i nastąpi nieduży wzrost. Polska może doświadczyć jednak mocniejszego wzrostu, ponieważ roczny poziom zużycia poliolefin na mieszkańca w Polsce jest znacznie niższy niż w Europie Zachodniej. Pomimo tej zachęcającej prognozy dla rynku, musimy sobie uświadomić, że przy kurczeniu się rynku przez dwa lata z rzędu, jego wzrost przez następny rok nie wystarczy do powrócenia do poziomu popytu z 2007 roku.

Przemysł przetwórczy będzie powoli restartował odłożone projekty inwestycyjne związane z nowymi potencjałami. Jednakże, ponieważ dostęp do nowego kapitału jest bardziej ograniczony, a prognozy wzrostu są mniej optymistyczne, koszty każdej inwestycji będą prawdopodobnie weryfikowane. Wzrost potencjału nie będzie w pełni zrealizowany w 2010 roku i dlatego nie przyczyni się w większym stopniu do wzrostu popytu w 2010.

Z punktu widzenia dostaw poliolefin, Europa stawi czoła wyższemu poziomowi importu, jak również zwiększonej konkurencji w sprzedaży eksportowej. Taka sytuacja jest przede wszystkim związana z napływającą teraz i w przyszłości falą potencjału z Bliskiego Wschodu.

Przemysł poliolefin w Europie z pewnością musi kontynuować racjonalizację instalacji produkcyjnych, aby zbilansować popyt i podaż. BOP jest jedynym krajowym producentem poliolefin oraz największym wytwórcą tworzyw sztucznych w Polsce. Obok szerokiego wachlarza najwyższej jakości produktów, oferujemy naszym klientom pełen serwis.

Niezależnie od sytuacji rynkowej, zapewniamy taki poziom usług, jakiego oczekują nasi klienci. Przy zmieniającym się rynku ważne jest, aby zapewnić klientom wartość dodaną jaką są: jakość produktów, ich niezmienność i właściwości oraz dostawy na czas. BOP pomyślnie działa na tych polach i chciałby wzmacniać swoją pozycję preferowanego dostawcy. Posiadamy Autoryzowanych Dystrybutorów – firmy: Brenntag Polska i Krakchemia, które pomagają nam dotrzeć do i wspierać polskich przetwórców poliolefin. Jeśli chodzi o nowe produkty, BOP zintensyfikował rozwój wspólnych aplikacji w 2009 roku, co zamierza kontynuować w tym roku.


Czytaj więcej:
Rynek 1398
Analiza 508