https://www.plastech.pl/wiadomosci/jesienne-targi-pod-znakiem-zapytania-15565 · 10.09.2026

Jesienne targi pod znakiem zapytania

2020-08-13

Polska Izba Przemysłu Targowego szacuje, że straty branży targowej sięgają już 600 mln złotych. Doliczając firmy, które nie należą do Izby, może to być już nawet ponad 1 mld złotych.

Jesienne targi pod znakiem zapytania

Mimo odmrożenia gospodarki branża targowa wciąż nie wznowiła działalności. Miesięczne straty tego sektora sięgają 150 mln złotych. Dla wartego ponad 3 mld złotych i zatrudniającego 500 tys. osób rynku wystawienniczego zakazy i obostrzenia sanitarne, wymogi zachowania dystansu oraz - co najważniejsze - obawy wystawców stanowią koszmar, który nie mógł przyśnić się włodarzom targów w najgorszych snach.

Przykładem niepewności związanej z organizacją imprez wystawienniczych są branżowe targi Fakuma w niemieckim Friedrichschafen, które miały odbyć się w październiku tego roku. Jeszcze pod koniec czerwca służby prasowe organizatora targów zapewniały, że przygotowania do tegorocznej wystawy przebiegają zgodnie z planem, tym bardziej że rząd Badenii-Wirtembergii zapowiedział, że od 1 września br. zezwoli na organizację imprez targowych z udziałem ponad 1 tys. osób.

W tym samym czasie wystawcy masowo odwoływali swój udział w tej imprezie. W rezultacie na 3 miesiące przed tegoroczną edycją Fakumy jej organizator był zmuszony ją odwołać. Bettina Schall, szefowa firmy organizującej targi, co prawda podkreśla, że decyzja ta została podyktowana poczuciem odpowiedzialności, jednak pojawiają się delikatne sugestie, że cierpliwość wystawców została wystawiona na próbę, chociażby przez opóźnienia we wprowadzaniu odpowiednich regulacji.

Impuls do działania i wzmożonej aktywności w przygotowaniu jesiennych wystaw dały wypowiedzi członków polskiego rządu, którzy potwierdzali, że sytuacja epidemiczna w kraju jest opanowana. Zapewniali o tym w swoich wypowiedziach minister zdrowia oraz szef polskiego rządu, który podczas jednego ze spotkań z mieszkańcami Tomaszowa Lubelskiego w ostatnich dniach czerwca 2020 r. powiedział: ''Ja cieszę się że coraz mniej obawiamy się tego wirusa, tej epidemii. I to jest dobre podejście szanowni państwo. Bo on jest w odwrocie. Już teraz nie trzeba się jego bać''.

Słowa premiera można oczywiście wziąć za dobrą monetę, szczególnie jeśli nie słyszało się wypowiedzi szefa Światowej Organizacji Zdrowia Tedrosa Adhanoma Ghebreyesusa, który na początku lipca ostrzegał, że ''pandemia COVID-19 nawet nie zbliża się jeszcze do końca, a wręcz przyspiesza''.

No to tyle wiemy, że nic nie wiemy. Oczywiście branża liczy dzisiaj straty, ale też z niepokojem patrzy w dalszą przyszłość. Na horyzoncie czai się następne zagrożenie. Nie bez powodu mówi się, że przyzwyczajenie jest drugą naturą człowieka. Firmy uciekają w świat wirtualny i nagle okazuje się, że przejście na spotkania online nie jest tak bolesne, jak zdawało się jeszcze niedawno. Pojawiają się pomysły targów wirtualnych. Wszystko to, co wydawało się odległą przyszłością, za sprawą koronawirusa dzieje się tu i teraz. Czy wystawcy wrócą tłumnie, tego nie wiemy. Z każdym dniem znaków zapytania jest coraz więcej.

Polska Izba Przemysłu Targowego szacuje, że straty branży targowej sięgają już 600 mln złotych. Doliczając firmy, które nie należą do Izby, może to być już nawet ponad 1 mld złotych. O to, jak długo branża jest w stanie wytrzymać i jak stara się działać w tych trudnych warunkach, zapytaliśmy organizatorów targów dla branży opakowań i przetwórstwa tworzyw sztucznych. Do rozmowy zaprosiłem Ewę Woch – wiceprezes Targów w Krakowie, Ludomira Tuszyńskiego – prezesa zarządu Expo Silesia oraz Kamila Perza – dyrektora Wydziału Targów w spółce Targi Kielce.

Jaki jest obecnie stan przygotowań do organizowanych przez państwa tegorocznych targów?

Kamil Perz: Na podstawie Rozporządzenia Rady Ministrów z 29 maja 2020 r. od 6 czerwca ponownie można organizować wydarzenia targowe, kongresy, seminaria i konferencje przy jednoczesnym zachowaniu wszelkich środków ostrożności zgodnych z wytycznymi Głównego Inspektora Sanitarnego. Obostrzenia wynikają z rozprzestrzeniania się zakażeń wirusem SARS-CoV-2, mogącym wywołać chorobę COVID-19. 

Międzynarodowe Targi Przetwórstwa Tworzyw Sztucznych i Gumy PLASTPOL odbędą się wyjątkowo od 6 do 9 października 2020 r. Najważniejsze jest dla nas bezpieczeństwo i zdrowie naszych pracowników i gości. Organizatorzy podejmują szereg działań, aby wydarzenie zorganizowane w nowym terminie odbyło się na możliwie najwyższym poziomie.

Ewa Woch: Ostatnie miesiące były dla nas bardzo intensywne i powiem szczerze, pomimo niespokojnej sytuacji na świecie, w pełni wykorzystaliśmy miniony czas. Pandemia spowodowała, że musieliśmy przełożyć targi i znaleźć nowy, dogodny termin. Przez cały okres izolacji staraliśmy się pozostawać w kontakcie z naszymi wystawcami. Z uwagą wsłuchiwaliśmy się w potrzeby branży. To właśnie wielogodzinne rozmowy z klientami dały początek webinarom Packaging On-novations, które wzbudziły ogromne zainteresowanie. W trakcie całodniowych spotkań online nasze kanały w mediach społecznościowych były rozpalone do czerwoności. Zainteresowanie przeszło nasze najśmielsze oczekiwanie. Gdy z początkiem czerwca otrzymaliśmy informację o ''odmrożeniu'' targów, skoncentrowaliśmy się na opracowaniu nowych, restrykcyjnych procedur bezpieczeństwa. Po wielu tygodniach intensywnej pracy możemy powiedzieć, że jesteśmy gotowi na przyjęcie wystawców oraz gości w EXPO XXI Warszawa. Nie kryjemy zadowolenia, iż wchodzi w życie rozporządzenie ministerialne: na targach, konferencjach, kongresach czy szkoleniach będzie mogła przebywać 1 osoba na 2,5 m2. Zostanie również zmniejszony dystans społeczny między gośćmi – z 2 do 1,5 m. Oznacza to, że na planowanych wydarzeniach będziemy mogli spotykać się w coraz szerszym gronie. Nie możemy się doczekać wrześniowej edycji. W końcu zarówno my, jak i nasi goście, jesteśmy spragnieni spotkań.

Ludomir Tuszyński: Wszystkie wydarzenia, które miały zostać zorganizowane w Expo Silesia wiosną, mają wyznaczone nowe terminy na jesień. To spowodowało, że kalendarz wydarzeń w naszym obiekcie na wrzesień, październik i listopad jest mocno wypełniony. Mamy nadzieję, że liczba oraz różnorodność wydarzeń branży targowej będzie krokiem milowym w odbudowie i ożywieniu gospodarki i my – Zespół Expo Silesia – robimy wszystko, aby nadchodzący sezon targowy był udany i przyczynił się do sukcesu biznesowego wielu firm w tych trudnych dla wszystkich czasach. Jesteśmy w stałym kontakcie z wystawcami, także tymi potencjalnymi, uzgadniamy warunki współpracy z partnerami oraz opracowujemy program wydarzeń towarzyszących. Jednocześnie dbamy o wprowadzenie zasad prewencyjnych, aby nasz obiekt i wydarzenia, które się w nim odbędą, były w pełni bezpieczne dla ich uczestników.

Jakie środki bezpieczeństwa zostały zapewnione przez organizatorów targów?

Ewa Woch: Wszystkie przewidziane środki prewencyjne zostały opracowane zgodnie z wytycznymi Głównego Inspektoratu Sanitarnego i Polskiej Izby Przemysłu Targowego. Przy wejściu do EXPO XXI Warszawa wprowadzimy obowiązkowy, każdorazowy pomiar temperatury – wykorzystamy w tym celu specjalistyczny system kamer termowizyjnych wyposażonych w moduł blackbody. Uczestnikom umożliwimy rejestrację online oraz bezdotykowe skanowanie biletów. Odwiedzający będą również zobowiązani do wypełnienia ankiety epidemiologicznej. Zadbamy o obowiązkową dezynfekcję rąk wszystkich wchodzących do obiektu atestowanym płynem biobójczym rekomendowanym przez GIS. Będziemy skrupulatnie przestrzegać zachowania dystansu między gośćmi. Na targach obowiązywać będzie nakaz noszenia maseczek lub przyłbic. Wystawcy przed podjęciem działań handlowych będą zobowiązani do dezynfekcji rąk lub nałożenia rękawiczek ochronnych. Wszystkie informacje dotyczące zasad bezpieczeństwa dostępne są na naszej stronie internetowej.

Ludomir Tuszyński: Wszelkie oficjalne zalecenia dotyczące zasad bezpieczeństwa sanitarnego podczas organizacji wydarzeń targowych, wskazane przez instytucje i organy odpowiedzialne za bezpieczeństwo, są przez nas niezwłocznie wdrażane. W naszym obiekcie wprowadzamy nowe rozwiązania w zakresie organizowania przestrzeni wystawienniczej dla zwiedzających i wystawców, strefy wejścia, strefy gastronomicznej, możliwości zakupu biletów online czy rejestracji online z podziałem na poszczególne dni. Istotną zmianę będą stanowiły zaostrzone i utrzymywane na wysokim poziomie środki bezpieczeństwa w zakresie higieny i dezynfekcji. Dysponujemy własnym, wysoce plastycznym w aranżacji obiektem, więc wprowadzenie wszelkich działań prewencyjnych nie stanowi dla nas problemu.

Kamil Perz: W Targach Kielce pojawi się 8 wielofunkcyjnych kabin, w których znajdą się punkty indywidualnej kontroli sanitarnej. Mobilne kabiny diagnostyczno-prewencyjne wyposażone będą w funkcje mierzenia temperatury oraz automatycznej dezynfekcji, tzw. dekontaminacji. Proces polega na wejściu do kabiny i zrobieniu pełnego obrotu z uniesionymi rękoma. Jest to absolutnie bezpieczne, dlatego, że do odkażania wykorzystywany jest system mikrozraszania, dzięki czemu powstaje sucha mgła. Urządzenie w ciągu kilkunastu sekund pozbawia wirusów i bakterii obecnych na ubraniu i obuwiu. Podobne rozwiązania są stosowane między innymi w krajach azjatyckich. 

Nie zabraknie także innych środków ostrożności tj. pojemniki z płynem dezynfekującym. Podczas wydarzeń odbywających się w kieleckim ośrodku targowym wzmożone będą czynności polegające na regularnej dezynfekcji często dotykanych elementów infrastruktury, tj.: klamek, poręczy, balustrad, blatów, stolików. Podczas jesiennych wydarzeń dodatkowo powstaną punkty sprzedaży maseczek, rękawiczek i płynów antywirusowych przed wejściami do terminali. Na targowych terenach pojawią się także tablice informacyjne, oznaczenie kierunku ruchu, strategicznych punktów takich jak punkty obsługi medycznej czy właśnie punktów zakupu środków ochrony indywidualnej. Zachowana musi być także wymagana odległość społeczna. Będzie ona dotyczyła również odpowiednich i bezpiecznych odległości pomiędzy stosikami wystawienniczymi.

Czy jeśli zaplanowana przez Was impreza odbędzie się w tym roku, wiosenny termin następnej edycji zostanie dotrzymany? Oczywiście mam na myśli wydarzenia, które zostały przeniesione.

Kamil Perz: Harmonogram odbywania się naszych wydarzeń targowych został zmieniony ze względu na panującą w ostatnich miesiącach pandemię koronawirusa. Mamy ogromną nadzieję, że w przyszłym roku wszystko powróci do normalności, a zaplanowane wydarzenia odbędą się w ustalanych terminach, które są najbardziej optymalne. Mówiąc o przyszłym roku warto wspomnieć, że w maju będziemy obchodzili 25. jubileuszową edycję Plastpolu. 

Ewa Woch: Najbliższa edycja Targów Packaging Innovations odbędzie się w dniach 24–25 września. Przygotowując nadchodzącą imprezę, nie zapominamy również o przyszłorocznej i już tworzymy pierwsze plany. Jeśli wszystko dobrze pójdzie i nie pojawią się nowe obostrzenia, to na Targach Packaging Innovations spotkamy się w pierwszej połowie 2021 r.

Jaka jest Państwa odpowiedź na pojawiające się opinie, że lepiej byłoby odwołać tegoroczne imprezy i w przyszłym roku powrócić do normalnego kalendarza targów?

Ludomir Tuszyński: Należy możliwie jak najszybciej pobudzić gospodarkę, a nie ma w tym zakresie lepszego rozwiązania niż targi, szczególnie te biznesowe. Chcemy zapewnić dostęp do tego nieocenionego narzędzia jak największej liczbie firm. Na jesień 2020 oraz na początek 2021 r. mamy zaplanowaną szeroką gamę wydarzeń branżowych, skierowanych do różnych gałęzi przemysłu. Dla każdej z tych imprez opracowujemy także nowe formy promocji oraz poszerzamy grupę zwiedzających o kolejne sektory gospodarki. Dokładamy wszystkich starań, aby targi były satysfakcjonujące dla wszystkich uczestników.

Ewa Woch: Całe szczęście wielu firm nie trzeba przekonywać do udziału. Większość przedsiębiorców wie, że targi są ważne dla rozwoju ich firm. Po chwilowym ''zamrożeniu'' przeważająca część osób powróciła do pracy i teraz jeszcze istotniejsze jest, aby wyróżnić się na rynku. Konkurencyjna oferta może zdecydować o przyszłości prowadzonej działalności. Targi są idealnym miejscem, aby zaprezentować produkty i usługi, dlatego wiele osób chce wykorzystać tę szansę. Nikt z nas nie wie, co przyniesie przyszłość, dlatego nie warto odkładać decyzji na później.

Kamil Perz: Mamy świadomość, że przedsięwzięcia obecne w tegorocznym harmonogramie będą nieco różniły się od tych, które zaplanowane były wcześniej. Dokładamy jednak wszelkich starań, aby przywrócić im świetność. #LojalniWBiznesie to hasło, które w trudnym czasie pandemii było i jest dla nas inspiracją, a także pozwala wierzyć, że kryzys społeczno-gospodarczy zażegnany zostanie jak najszybciej. Pandemia koronawirusa gwałtownie zatrzymała rozwój światowej gospodarki. Sytuacja epidemiologiczna znacznie wpłynęła przede wszystkim na możliwość tradycyjnego funkcjonowania większości firm i instytucji. Z trudną rzeczywistością zmierzyć musi się również branża targowo-wystawiennicza, która negatywne skutki epidemii odczuła jako jedna z pierwszych.

Zmiana harmonogramu odbywających się w 2020 r. targów była nieunikniona. Jednak ogrom pracy, jaki Targi Kielce i nasi Klienci włożyli w organizację zaplanowanych wydarzeń oraz poniesione koszty są ogromne, dlatego wspólnie zdecydowaliśmy się, aby targi Plastpol odbyły się jeszcze w tym roku. Impreza ta od początku jest miejscem biznesowych spotkań i nawiązywania wartościowych kontaktów. To tutaj każdego roku można zapoznać się z najważniejszymi trendami w branży, poznać najnowsze dane światowych organizacji i przede wszystkim zawrzeć wiele wartościowych kontraktów i umów, które w tym trudnym czasie są biznesową nadzieją i w niektórych przypadkach jedyną szansą na przetrwanie danego przedsiębiorstwa.

Jakie jest obecnie zainteresowanie wystawców jesienną edycją targów?

Ewa Woch: Tegoroczna edycja Międzynarodowych Targów Packaging Innovations będzie nieznacznie mniejsza od poprzedniej. Większość firm mimo zmiany terminu nadal jest zainteresowana uczestnictwem w wydarzeniu. Poszukują oni konkretnych klientów reprezentujących biznes i tacy właśnie odwiedzają naszą imprezę.

Kamil Perz: Zdajemy sobie sprawę z tego, że najbliższa odsłona Międzynarodowych Targów Przetwórstwa Tworzyw Sztucznych i Gumy Plastpol odbędzie się w nieco innej formule. Chcemy jednak utrzymać wysoką pozycję wydarzenia w Europie Środkowo-Wschodniej. Nasze działania nieustająco są skupione na udoskonalaniu tegorocznej imprezy, pozyskiwaniu merytorycznych partnerów i poszerzaniu wiedzy branżowej oraz ukazywaniu rynkowych debiutów i innowacyjnych rozwiązań.

Ludomir Tuszyński: Wiele firm z zainteresowaniem obserwuje działania ośrodków targowych i organizatorów konferencji. Zdają sobie sprawę, że udział w tego typu wydarzeniach to kluczowy element działalności, okazja do podtrzymania dotychczasowych kontaktów biznesowych i szansa na nawiązanie nowych. Jest jednak grono wystawców, które zwraca uwagę na fakt, iż pandemia pokrzyżowała im plany, przez co ich obecność stoi pod znakiem zapytania.

Rozmawiał: Jacek Leszczyński


Czytaj więcej:
Targi 2197
Wywiad 301
Covid-19 228

Fakuma 2021

Międzynarodowe Targi Przetwórstwa Tworzyw Sztucznych

Niemcy, Friedrichshafen 12.10 - 16.10.2021

Plastpol 2020

XXIV Międzynarodowe Targi Przetwórstwa Tworzyw Sztucznych i Gumy Plastpol

Polska, Kielce 06.10 - 08.10.2020