Koncepcja Trucircle - wsparcie zrównoważonego rozwoju tworzyw sztucznych
Wywiad z Piotrem Kwietniem, dyrektorem SABIC Poland.
Swój przełomowy projekt koncern SABIC zainicjował w czwartym kwartale 2018 r. w celu wspierania procesu transformacji łańcucha dostaw tworzyw sztucznych z opartego o gospodarkę liniową na oparty o gospodarkę obiegu zamkniętego. W skład nowych rozwiązań Trucircle wchodzą polimery SABIC pochodzące z chemicznego recyklingu zmieszanych odpadów z tworzyw sztucznych, biopolimery oraz polimery poddane recyklingowi mechanicznemu i rozwiązania materiałowe przeznaczone do recyklingu
Bezpieczeństwo całego łańcucha wartości w zakresie ''okrągłych'' polimerów SABIC potwierdzone jest certyfikatem ISCC Plus (Sustainability and Carbon Certification Plus), którego operatorem jest ISCC, jeden z wiodących systemów certyfikacji w zakresie emisji gazów cieplarnianych i zrównoważonego rozwoju bioenergii. Program certyfikacyjny ISCC+ działa na zasadzie tzw. systemu bilansu masy (ang. mass balance system), co oznacza że na każdą tonę trafiającego do krakera surowca, który pochodzi z recyklingu, odpowiednia część produktu wyjściowego uznawana jest za pochodzącą z surowców odnawialnych.
Celem wprowadzenia przez firmę SABIC polimerów z certyfikatem zgodności z założeniami gospodarki obiegu zamkniętego jest stworzenie łańcucha dostaw, w ramach którego zarówno koncern, jak i jego dostawcy oraz klienci współpracują w celu upcyklingu zmieszanych odpadów tworzyw sztucznych, by uzyskać polimery z których zostały wyprodukowane, na potrzeby produktów o wysokiej jakości.
Panie dyrektorze, mimo najszczerszych chęci wciąż nie możemy uciec od kwestii związanych z epidemią koronawirusa. Zanim więc porozmawiamy o tworzywach, chciałbym zapytać jak COVID-19 wpłynął na sposób działania i wyniki koncernu SABIC w Polsce w ubiegłym roku?
Jak wiele innych firm, tak i my musieliśmy bardzo szybko przestawić swoją działalność na nowe tory. W naszym przypadku od połowy marca wszystkie działy administracyjno-handlowe przeszły na pracę z domu. Mogę powiedzieć, że udało się nam to zrobić w sposób natychmiastowy i praktycznie niezauważalny dla kontrahentów. Oczywiście nie było to może aż tak trudne dla biur sprzedaży, ale patrząc na naszą europejską centralę w Sittard, gdzie pracuje prawie tysiąc osób, należy uznać ten szybki transfer za duży sukces.
Jeśli chodzi o nasze tegoroczne wyniki, to (może poza częścią związaną z przemysłem motoryzacyjnym) praktycznie we wszystkich działach sprzedaż została utrzymana, albo zanotowaliśmy wzrosty. W Polsce nasze tworzywa są kierowane głównie do segmentu opakowaniowego, a ten ma się bardzo dobrze. Myślę, że duży wpływ miały na to wzmożone zakupy na początku pandemii, a następnie odbudowywanie zapasów. Wiadomo, że intensywnie produkowane były też środki ochrony osobistej, takie jak rękawiczki, fartuchy czy przyłbice, gdzie nasze materiały mają szerokie zastosowanie. Tu może warto wspomnieć, że SABIC wziął udział w wielu inicjatywach wspierających służbę zdrowia czy ratowników poprzez dotacje pieniężne i materiałowe. W Polsce wsparliśmy Fundusz utworzony przez Wielką Orkiestrę oraz inicjatywę Plastics for Life.
SABIC jako globalny dostawca polimerów oferuje niezwykle bogate portfolio swoich produktów. Czego może spodziewać się wasz klient i czy ma znaczenie, jaki sektor reprezentuje?
SABIC jest producentem bardzo szerokiej palety tworzyw - od masowych, takich jak polietylen czy polipropylen, poprzez tworzywa konstrukcyjne jak ABS, aż do np. poliwęglanu PEI (polieteroimid) przeznaczonego do wysoce specjalistycznych materiałów. Dzięki tak szerokiej gamie tworzyw możemy zaproponować kompleksową ofertę dla wielu aplikacji od folii i opakowań sztywnych, firm produkujących dla budownictwa, aż po medycynę czy lotnictwo. Praktycznie każdy przetwórca tworzyw znajdzie więc u nas coś dla siebie.
Innowacyjna koncepcja Trucircle firmy SABIC jest już od pewnego czasu sukcesywnie wdrażana z wieloma partnerami biznesowymi. Proszę przypomnieć, jaka jest jej idea i na czym ta inicjatywa polega?
Nasza koncepcja Trucircle została po raz pierwszy zaprezentowana na Targach K w zeszłym roku. Oczywiście mogę przypomnieć w kilku słowach jej założenia i składowe. W skład tej inicjatywy wchodzą 4 filary - projektowanie dla recyklingu, recykling mechaniczny, chemiczny oraz tworzywa oparte na produktach odnawialnych (roślinnych).
Pierwszym elementem jest projektowanie dla recyklingu - w ramach tego filaru przede wszystkim należy zwrócić uwagę na rozwiązania prowadzące do uproszczenia składu wyrobów z tworzyw i uzyskiwania wyrobów opartych głównie na jednym typie tworzywa, co znacząco ułatwia późniejsze sortowanie i recykling. Jako główny przykład przytoczę tu tworzywo PE opracowane do produkcji folii podwójnie orientowanej, co pozwala zastąpić w niektórych przypadkach BOPP i uzyskać struktury złożone wyłącznie z PE. Dodatkowo w tej grupie mieszczą się również inne rozwiązania, takie jak kaptury obkurczające (stretch hood) produkowane bez udziału EVA, co ma znaczenie przy rozdzielaniu odpadów tworzywowych oraz wiele nowych materiałów pozwalających na zmniejszenie masy produktu przy zachowaniu własności mechanicznych i funkcjonalności.
Kolejną składową koncepcji Trucircle są materiały bazujące na recyklingu mechanicznym. Produkujemy tu wersje oparte na przetworzonych mechanicznie odpadach, które zostały uszlachetnione poprzez dodawanie naszych specjalnych materiałów podwyższających własności mechaniczne. Aktualnie możemy zaoferować takie tworzywa mające np. zastosowanie w produkcji rozdmuchiwanych butelek. Kolejnym naszym krokiem w tym obszarze będą compoundy do produkcji folii.
Wspomniał pan o recyklingu chemicznym. Czy według pana może on stać się wiodącym sposobem recyklingu odpadów tworzywowych? A jeśli tak, to w jakiej perspektywie czasowej?
Oczywiście, recykling chemiczny ma ogromną zaletę - może prowadzić do otrzymania tworzyw o identycznych własnościach, jak te posiadane przez tworzywa z surowców kopalnych. Materiały tak wytworzone mogą być używane do wszelkich możliwych aplikacji, nawet tam gdzie potrzebne są certyfikacje żywnościowe czy dopuszczenia medyczne. I dlatego właśnie dwa kolejne filary Trucircle to koncepcje oparte na bilansie masowym, pozwalające produkować materiały o własnościach i powtarzalności posiadanych przez te wytwarzane dotychczas.
W pierwszym przypadku rozwiązanie oparte na bilansie masowym i certyfikowane przez ISCC pozwala nam wyprodukować tworzywa na bazie surowców odnawialnych - w naszym przypadku mówimy o oleju odpadowym przy wytwarzaniu tarcicy. Dodatkowo bardzo istotne są tu też dwie rzeczy - jest to surowiec pochodzenia roślinnego, który nie zubaża łańcucha pokarmowego. Czyli, mówiąc wprost, nie może być używany do produkcji żywności.
Drugi z nich to recykling chemiczny, czyli koncepcja użycia oleju pirolitycznego uzyskanego z procesu przetworzenia zmieszanych odpadów tworzywowych. Naszym zdaniem recykling chemiczny ma ogromną przyszłość, ponieważ pozwala w znacznym stopniu uprościć proces sortowania.
Patrząc z naszego punktu widzenia, w ciągu półtora roku powinna ruszyć pierwsza fabryka, w której będziemy uszlachetniać olej pirolityczny. Spowoduje to znaczne zwiększenie naszych możliwości produkcyjnych. Mogę powiedzieć, że ze strony przetwórców i właścicieli marek zainteresowanie jest ogromne, a spora część planowanej produkcji jest już zakontraktowana. Zainteresowani naszymi dokonaniami mogą znaleźć bardzo wiele ciekawych materiałów na stronie internetowej dotyczącej koncepcji Trucircle1.
Koncern SABIC nie ogranicza się jednak tylko do aktywności w zakresie zrównoważonych rozwiązań produktowych; również procesy technologiczne są dla niego niezwykle istotne. Firma zdecydowanie wkracza w zasilanie swoich fabryk energią odnawialną.
Ja często wracam do początków i powodów powstania naszej firmy - SABIC został założony w 1976 r. w celu zagospodarowania gazu ziemnego wydobywającego się z ziemi przy złożach ropy naftowej, który był wtedy spalany. W związku z tym można powiedzieć, że byliśmy pionierami zrównoważonego rozwoju nawet jeśli się to jeszcze tak nie nazywało. I cały czas idziemy w tym kierunku z naszymi innowacjami. Kilka lat temu w Arabii Saudyjskiej uruchomiliśmy zakład utylizacji dwutlenku węgla i przetwarzania go do produktów takich jak np. mocznik. Dzięki temu zmniejszyliśmy ilość emitowanego CO2 o 0,5 mln ton rocznie.
Najnowszą wiadomością jest ogłoszona pod koniec lipca inicjatywa użycia wyłącznie energii słonecznej do produkcji prądu zasilającego naszą fabrykę w Hiszpanii wytwarzającą poliwęglan. Taka zmiana wymaga zainwestowania 70 mln euro w elektrownię produkującą 100 MW energii. Cały projekt ma zostać sfinalizowany w 2024 r. Docelowo naszą ambicją jest posiadanie dostępu do energii odnawialnej na poziomie 10 GW w 2030 r.
W czerwcu ub.r. ogłoszono, że 70% udziałów w SABIC-u przejmuje saudyjski koncern Aramco za niebagatelną kwotę 70 mld dolarów. Jakie znaczenie ma dla koncernu ta transakcja?
Cała transakcja została sfinalizowana i zatwierdzona stosunkowo niedawno, więc nie mogę jeszcze podać konkretnych planów na przyszłość. Aktualnie jesteśmy na etapie budowania drogi dalszego rozwoju i wykorzystania wzajemnych powiązań. Wydaje nam się, że jest to bardzo ważny i pozytywny krok. Aramco jest ogromną firmą, uznawaną za największą na świecie, z jasną strategią i chęcią wydłużania łańcucha wartości w kierunku produktów chemicznych i petrochemicznych, w których z kolei SABIC jest mocny i znany. Tak więc zadziała tu zapewne efekt synergii i wspólnego wzrostu. Z punktu widzenia tworzyw i naszego polskiego rynku - zapotrzebowanie na tworzywa cały czas rośnie, mamy więc nadzieję, że wraz z Aramco będziemy mogli dalej intensywnie w tym wzroście uczestniczyć.
Rozmawiał: Jacek Leszczyński
1 https://www.sabic.com/en/sustainability/sustainable-solutions/trucircle-portfolio-and-services