Plastpol 2013 - fakty, liczby, komentarze
17. edycja największych krajowych targów branży tworzyw sztucznych za nami.
W ubiegły piątek zakończyła się 17. edycja Międzynarodowych Targów Przetwórstwa Tworzyw Sztucznych i Gumy w Kielcach. W tym roku odbywały się one w dniach 7-10 maja, a zatem nieco wcześniej niż w poprzednich latach. Zmiana była spowodowana rozpoczynającymi się 20 maja targami Chinaplas oraz przypadającym pod koniec miesiąca świętem Bożego Ciała. Jak zauważają organizatorzy, nie wpłynęło to znacząco na liczbę wystawców i odwiedzających. Także odbywające się w tym roku targi K w Düsseldorfie - zdaniem przedstawicieli targów - nie obniżyły frekwencji podczas kieleckiej imprezy, podczas której wystawiało się blisko 700 wystawców z ponad 30 krajów z całego świata, a którą odwiedziło blisko 17 tys. gości. W 2014 roku targi odbędą się tradycyjnie w ostatnim tygodniu maja, tj. w dn. 27-30.05.2014 r.
Jak co roku, dużą uwagę gości targowych przyciągały wtryskarki prezentowane przez czołowych światowych producentów. Stoiska z maszynami takich firm, jak m.in. Arburg, Engel, Ferromatik Milacron, Wittmann Battenfeld, Krauss Maffei, Negro Bossi, Netstal czy Haitian były oblegane zarówno przez fachowców, jak i zwiedzających, zainteresowanych produkowanymi na ich oczach wyrobami.
W tej grupie prezentacji szczególnie warto podkreślić, że na kieleckich targach światową premierę miało rozwiązanie firmy Wittmann Battenfeld - nowa technologia produkcji hermetycznych opakowań zamknięć dla układów elektronicznych, w których bardzo istotna jest szczelność połączenia oraz jego trwałość oraz wykonanie całości w jednej operacji. Rozwiązanie znajdzie zastosowanie np. w kamizelkach ratunkowych dla marynarzy, zaopatrzonych w czujniki GPS - jeśli połączenie byłoby nieszczelne i układ został zalany wodą morską, uległby zniszczeniu, co mogłoby kosztować życie.
- Ta forma jest ciągle dopracowywana i choć jej właściwa premiera będzie miała miejsce podczas targów K w Düsseldorfie, uzyskaliśmy zgodę, aby to rozwiązanie zaprezentować wcześniej tutaj, w Kielcach - mówi Bogdan Zabrzewski z Battenfeld Polska. - Uważam, że to rozwiązanie jest na tyle istotne, a rynek w Polsce jest na tyle duży i dobry, żeby pokazywać rzeczy interesujące.
Zainteresowaniem cieszyło się stoisko Grupy Azoty. Gigant polskiej chemii kusił zwiedzających nie tylko swoimi produktami, lecz także wyjątkowymi gośćmi. We wtorek na stoisko zapraszał robot tarnowskiej spółki. W kolejnych dniach firmę promowali sportowcy sponsorowani przez Grupę Azoty - skoczek narciarski Piotr Żyła oraz żużlowiec Janusz Kołodziej z Unii Tarnów.
Oprócz indywidualnych stoisk wiele firm postanowiło połączyć swoje siły, prezentując się na stoiskach grupowych. Tak postąpiło kilka firm austriackich; wspólnie wystawiły się także firmy skupione w Bydgoskim Klastrze Przemysłowym: Precitool OST sp. z o.o., Zakład Narzędziowy Ekoplast, Delcam Sp. z o.o., Lifocolor Farbplast sp. z o.o., Shapers' Polska sp. z o.o. oraz CAMdivision sp. z o.o. Na stoisku obecni byli również przedstawiciele Urzędu Miasta Bydgoszczy oraz Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego.
Targom towarzyszyły liczne wydarzenia dodatkowe, jak np. seminaria Plastech-Info, poświęcone wybranym zagadnieniom technologii przetwórstwa tworzyw sztucznych, czy odbywające się po raz pierwszy spotkania brokerskie, zorganizowane przez Ośrodek Komisji Europejskiej Enterprise Europe Network przy Staropolskiej Izbie Przemysłowo-Handlowej w Kielcach. W spotkaniach tych wzięło udział 33 przedstawicieli firm z Polski, Turcji, Włoch oraz Słowacji.
Podczas tegorocznych targów dobrze widoczne były efekty inwestycji prowadzonych przez Targi Kielce. Wystawcy Plastpolu jako pierwsi skorzystali z wielopoziomowego parkingu na 500 aut. Ostatnim etapem inwestycji o wartości 170 mln zł będzie budowa terminalu wejściowego od zachodniej strony.
We wtorek, pierwszego dnia imprezy nagrodzono najlepszych wystawców tegorocznych targów. Medale zostały przyznane w czterech kategoriach: "Narzędzia i oprzyrządowanie do przetwórstwa tworzyw z sztucznych", "Technologie przetwórstwa tworzyw sztucznych", "Techniki specjalne, pomiarowe, komputerowe" oraz "Osiągnięcia techniki polskiej". Organizatorzy przyznali także szereg wyróżnień dla wystawców.
Pierwszego dnia targów także nasz portal rozstrzygnął tegoroczną edycję konkursu Lepsza Strona Tworzyw na najlepszą stronę w branży tworzyw sztucznych. Zwycięzcą tegorocznej rywalizacji została firma e-Prototypy S.A. Drugie miejsce zajęła firma Tubes International Sp. z o.o., zaś miejsce trzecie przyznaliśmy firmie VGT Polska Sp. z o.o. Zwycięskie firmy oraz internauci otrzymali cenne nagrody ufundowane przez firmy Sumitomo Demag oraz K&K Recykling System.
Komentarz:
Trudno o jednoznaczną ocenę tegorocznej edycji targów. Optymizm organizatorów jest oczywisty, choć z pewnością ma on charakter nieco "urzędowy" i nie do końca odzwierciedla nastroje wystawców. Ale trudno mu się dziwić - nawet jeśli targi były nieco mniejsze niż w ubiegłym roku, to zachowywanie dobrego humoru jest wręcz obowiązkiem firmy realizującej inwestycję wartą 170 mln zł. Być może to samozadowolenie nieco by osłabło w konfrontacji chociażby z zasłyszaną opinią przedstawiciela branży z Turcji o "skromnych targach" obywających się w Kielcach, ale przecież ostatecznie organizatorom nie musi chodzić o ściganie się z międzynarodową konkurencją, ale o urządzenie imprezy, z której wystawcy będą zadowoleni i na którą chętnie powrócą.
Tymczasem wśród wystawców opinie o targach były podzielone. Wielu przedstawicieli firm utyskiwało na wczesny termin targów i konieczność tygodniowej nieobecności w biurze tuż po wcześniejszej majówce. Niektórzy kwestionowali sens corocznej wystawy pochłaniającej ogromne środki, inni narzekali na długość targów. Z tą ostatnią refleksją łatwo się zgodzić, obserwując niemal puste korytarze targowe pierwszego i ostatniego dnia targów. Z drugiej strony, wielu naszych rozmówców zauważało, że te dni są tradycyjnie przeznaczone na rozmowy między samymi wystawcami i z tego chociażby względu są cenne. Zetknęliśmy się też z opinią, że charakter Plastpolu coraz bardziej się zmienia i dziś jest to przede wszystkim spotkanie biznesowe, którego głównym celem jest zawarcie najkorzystniejszego kontraktu, zmniejsza się natomiast czysto towarzyski charakter wystawy.
Oczywiście, nie brakowało też firm, które o targach wyrażały się z zadowoleniem, wywołanym udanymi transakcjami - ci wystawcy z pewnością na Plastpol powrócą. Podobnie pewnie zresztą powróci do Kielc większość nawet tych mniej zadowolonych firm, ponieważ rosnąca ranga kieleckich targów - o czym świadczy chociażby wybór Kielc jako miejsca premiery nowych rozwiązań - powoduje, że na tej imprezie warto się pokazać chociażby ze względów wizerunkowych.