Powódź w Czechach dotknęła Spolanę
Przynajmniej do 20 czerwca potrwają utrudnienia w funkcjonowaniu zakładów producenta polichlorku winylu.
Zakłady położone w czeskich Neratovicach wstrzymały produkcję PVC przed tygodniem, po ogłoszeniu trzeciego stopnia zagrożenia powodziowego na Łabie i wystąpieniu ryzyka dla obiektów produkcyjnych. W związku z tym, podjęto także decyzję o wstrzymaniu zamówień surowców i odbioru produktów przynajmniej do 20 czerwca br.
Choć pod koniec ubiegłego tygodnia poziom wody w Wełtawie i Łabie opadał, zagrożenie powodziowe w Czechach wciąż istnieje. W poniedziałek media poinformowały o drugiej fali powodziowej i licznych podtopieniach, zwłaszcza w centrum kraju. Sytuację może jednak poprawić prognozowana przez synoptyków poprawa pogody.
Spółka Spolana wchodzi w skład polskiej Grupy Anwil. Zatrudniające 700 osób zakłady produkują 130 tys. ton polichlorku winylu rocznie. Poza tym, Spolana wytwarza kaprolaktam, wodorotlenek sodu, kwas siarkowy oraz nawozy Spolsan.