Wybuch wodoru w ZAK-u
W środę w kędzierzyńskich zakładach Grupy Azoty doszło do awarii na wydziale amoniaku.
W środę na wydziale amoniaku zakładów Grupy Azoty ZAK SA w Kędzierzynie-Koźlu doszło do niewielkiego rozszczelnienia i wybuchu wodoru. Wskutek awarii ucierpiało osiem osób, z których dwie przewieziono do szpitala, pozostałe zaś opatrzono na miejscu. Źródłem obrażeń były odłamki szkła pochodzące z szyb, które po wybuchu wypadły z okien.
W akcji ratowniczej wzięło udział 13 pojazdów straży pożarnej, w tym specjalistyczna grupa ratownictwa chemiczno-ekologicznego. Działania PSP zostały zakończone po godz. 16.
Jak poinformowali po południu przedstawiciele Grupy Azoty, sytuacja została opanowana, a teren - zabezpieczony i monitorowany zgodnie z procedurami. Nie występuje żadne zagrożenie dla mieszkańców, do pracy zaś przystąpiły ekipy remontowe.
W chwili obecnej nie są znane dokładne przyczyny wybuchu. Zdaniem strażaków, prawdopodobnie doszło do pęknięcia rury instalacji, czego natychmiastowym skutkiem jest wybuch wodoru.