https://www.plastech.pl/wiadomosci/branza-reaguje-na-oplate-recyklingowa-za-torby-foliowe-14143 · 11.09.2026

Branża reaguje na opłatę recyklingową za torby foliowe

2019-08-08

PZPTS zajął oficjalne stanowisko odnośnie projektu rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie stawki opłaty recyklingowej do Ustawy z dnia 13 czerwca 2013 r. o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi z późniejszymi zmianami.

Branża reaguje na opłatę recyklingową za torby foliowe

Pomimo protestów przedsiębiorców zarówno Ministerstwo Środowiska jak i władza ustawodawcza nie pochyliły się nad problemem około 120 przedsiębiorców zajmujących się produkcją toreb z tworzywa sztucznego. Polski Związek Przetwórców Tworzyw Sztucznych, wspierany przez grupę producentów torebek, spotykał się z przedstawicielami Ministerstwa Środowiska i Ministerstwa Finansów wyjaśniając problem błędnej interpretacji przepisów UE ograniczających wyłącznie zużycie tzw. lekkich torebek z tworzywa sztucznego.

Dyrektywa UE natomiast promuje grubsze torby z tworzywa uznając je za najlepszą opcję środowiskową, jako bardziej ekologiczne niż na przykład torby bawełniane czy papierowe. Niestety wydaje się, że rządzący widzą tylko cyfry symulacji opłat, które rzekomo mają teraz lać się strumieniami do budżetu. Niestety błędy w założeniach i szacunkach zużycia toreb skoryguje rzeczywistość, tak jak w przypadku lekkich torebek, gdzie z projektowanych wpływów liczonych na ponad miliard złotych faktycznie wpłynęło tylko 60 milionów. Dzieje się tak ze szkodą zarówno dla przedsiębiorców jak i budżetu. 

Polski Związek Przetwórców Tworzyw Sztucznych (PZPTS) zajął oficjalne stanowisko odnośnie projektu rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie stawki opłaty recyklingowej do Ustawy z dnia 13 czerwca 2013 r. o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi z późniejszymi zmianami.

Projekt rozporządzenia z dnia 1 sierpnia 2018 r. wprowadzający opłatę recyklingową w wysokości 0,20 zł na torby z tworzywa sztucznego (z wyłączeniem bardzo lekkich torebek foliowych) w obecnej wersji obejmuje również torby z tworzyw sztucznych o grubości powyżej 49 mikronów. Rozporządzenie ma wejść w życie 1 września br.

W opinii PZPTS projekt ma negatywny wpływ zarówno na środowisko jak i na działalność przedsiębiorstw. W związku z tym Polski Związek Przetwórców Tworzyw Sztucznych jest przeciwny wprowadzeniu opłaty recyklingowej od toreb powyżej 49 mikrometrów. Związek proponuje również odłożenie w czasie terminu wejścia w życie rozporządzenia do stycznia 2021 roku i poddanie analizie celowości rozporządzenia oraz jego wpływu na środowisko oraz budżet.

Jak to się zaczęło?

W 2015 roku Unia Europejska wydała Dyrektywę dotyczącą ograniczania określonych rodzajów handlowych toreb z tworzywa sztucznego, tzw. lekkich toreb o grubości od 15 do 49 mikrometrów i zobligowała państwa członkowskie do wprowadzenia regulacji zapewniających zmniejszenie zużycia tych toreb. Wobec toreb grubszych niż 49 mikrometrów nie wprowadzono żadnych restrykcji, gdyż spełniają one kryteria wielokrotnego użytku i zgodnie z wynikami badań są traktowane jako najmniej niekorzystne dla środowiska.

W 2017 roku Ministerstwo Środowiska wprowadziło ustawę nakładającą tzw. opłatę recyklingową na lekkie torby z tworzywa sztucznego, celem redukcji ich zużycia zgodnie z dyrektywą. Opłata została wprowadzona od 1 stycznia 2018 r. 

Dyrektywa UE oparta jest na raporcie BIO Inteligence Service wykonanym na zlecenie Komisji Europejskiej ds. Środowiska. Obszerny raport, zawierający 133 strony, przedstawia pełną analizę zużycia toreb na zakupy w krajach członkowskich UE wraz z informacją jakiego rodzaju torby są przez konsumentów porzucane bez kontroli i trafiają do środowiska. Pomimo ich dalszej przydatności do użycia, torebki foliowe zamiast trafiać do recyklingu są pozostawiane w przypadkowych miejscach i mogą mieć negatywny wpływ na środowisko. 

Zgodnie z raportem BIOIS najlepszą opcją środowiskową jest wielokrotne użycie toreb. Z tego powodu Komisja Europejska uznała, że użycie najbardziej popularnych tzw. lekkich torebek foliowych, uznanych za jednorazowe (nie ze względu na ich właściwości, lecz zwyczaje konsumentów) należy ograniczyć. Zarówno rekomendacje BIOIS, jak i dyrektywa UE wprowadzają ograniczenia dla torebek do 49 mikrometrów. Torby powyżej tej grubości nie są przedmiotem dyrektywy, ponieważ nie stwarzają zagrożenia środowiskowego. "Kraje, gdzie torby plastikowe wielokrotnego użytku są najbardziej rozpowszechnione nie raportują istotnych problemów z zaśmiecaniem(…). Grube torby z tworzyw sztucznych są najlepszą opcją środowiskową (…) ze względu na ich właściwości, o czym można się przekonać w praktyce" - informuje raport. 

Torby z tworzyw sztucznych są znacznie bardziej trwałe i łatwiej je utrzymać w czystości niż torby bawełniane, czy papierowe. Poza tym produkcja toreb z materiałów innych niż tworzywa generuje znacznie wyższy ślad środowiskowy w fazie pozyskania surowców, produkcji i transportu.

"Wpływ na środowisko jest silny w przypadku toreb bawełnianych ponieważ wymagają znacznych ilości wody i chemikaliów do produkcji (…) Torby papierowe mają znacznie silniejszy wpływ środowiskowy niż jednorazowe torby z tworzywa sztucznego w większości kategorii wpływu środowiskowego oprócz zaśmiecania" - czytamy w raporcie.

W świetle analiz zawartych w raporcie BIOIS, ograniczenie stosowania toreb wielorazowych z tworzyw sztucznych i uprzywilejowanie innych materiałów będzie miało w rezultacie negatywny wpływ na środowisko.

Istotne jest także, że w produkcji toreb foliowych wykorzystuje się jednorodny polimer łatwy do recyklingu, w wyniku czego torby foliowe doskonale nadają się do odzysku i dzięki temu spełniają kryteria GOZ. Zwiększanie udziału materiału wtórnego w torbach wprowadzanych na rynek mogłoby być ważnym elementem kreowania warunków dla gospodarki obiegu zamkniętego i ochrony środowiska.

Negatywny wpływ na przedsiębiorców krajowych

Po wprowadzeniu opłaty w roku 2018, polskie firmy produkujące tego typu opakowania stanęły przed koniecznością modernizacji lub wymiany swojego parku maszynowego, aby dostosować się do nowych regulacji. Ministerstwo nie sygnalizowało wówczas, że planuje objąć opłatą również torby grubsze. Obecnie, po zaledwie 17 miesiącach obowiązywania nowych przepisów, Ministerstwo planuje rozszerzenie opłaty recyklingowej, dodatkowo obciążając punkty sprzedaży detalicznej obowiązkową sprawozdawczością, która wyeliminuje całkowicie torby z tworzywa sztucznego z małych, lokalnych rodzinnych sklepów. 

W wyniku projektowanych zmian przepisów polskie firmy znalazły się w sytuacji, w której po podpisaniu wieloletnich umów leasingu bądź kredytowych, tuż po zakupie nowych maszyn lub jeszcze w trakcie inwestycji, wprowadzana jest kolejna regulacja mająca krytyczny wpływ na ich działalność. Co ważne, poniesione wydatki nie wpłynęły na wzrost produkcji ani zysku, lecz były niezbędne do utrzymania miejsc pracy i kontynuowania działalności. Tymczasem ok. 70% toreb na rynku jest produkowanych przez polskie firmy. Według danych Polskiego Związku Przetwórców Tworzyw Sztucznych produkcją toreb sklepowych zajmuje się ok. 120 polskich firm, a ok. 4.000 osób jest zatrudnionych bezpośrednio przy ich produkcji. Firmy z tej branży to głównie polskie, rodzinne przedsiębiorstwa. Rozszerzenie opłaty stanowi realne zagrożenie dla ich funkcjonowania. Tu należy przypomnieć, że wprowadzenie opłaty recyklingowej w 2018 roku spowodowało olbrzymi spadek zużycia lekkich toreb z tworzywa sztucznego.

Brak spójności z dyrektywą Parlamentu Europejskiego 

PZPTS zwraca również uwagę na brak spójności z dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/720 z dnia 29 kwietnia 2015 r. zmieniającą dyrektywę 94/62/WE w odniesieniu do zmniejszenia zużycia lekkich plastikowych toreb na zakupy.

Przytoczona dyrektywa dotyczy wyłącznie tzw. lekkich torebek foliowych o grubości do 50 mikrometrów. Natomiast promuje torby z tworzywa sztucznego od 50 mikrometrów, zgodnie z zapisami dyrektywy, które mówią, że plastikowe torby na zakupy o grubości materiału poniżej 50 mikrometrów ("lekkie plastikowe torby na zakupy") stanowiące zdecydowaną większość całkowitej liczby plastikowych toreb na zakupy zużywanych w Unii Europejskiej, są rzadziej wykorzystywane ponownie niż grubsze plastikowe torby na zakupy. W konsekwencji, lekkie plastikowe torby na zakupy szybciej stają się odpadami i częściej powodują zaśmiecenie z powodu swojej małej wagi.

Wobec tego wprowadzenie opłaty recyklingowej na wszystkie torby z tworzywa sztucznego spowoduje wzrost zużycia właśnie lekkich toreb ze względu na ich niższą cenę rynkową i niższe koszty produkcji. W efekcie struktura zużycia toreb nie będzie odbiegać od struktury przed wprowadzeniem transpozycji do dyrektywy.

Co sądzi o tym branża?

Raczej nie wygląda na to, żeby ustawodawcę zdanie polskich przedsiębiorców związanych z przetwórstwem tworzyw sztucznych jakoś szczególnie interesowało. Reprezentujący ich interesy PZPTS został pominięty w procesie planowania zmian w przepisach, które dotyczą tych przetwórców bezpośrednio, chociaż organizacja ta już ponad dwa miesiące wyraziła swój zdecydowany sprzeciw zarówno wobec projektu rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie stawki opłaty recyklingowej z dnia 29.kwietnia 2019 r. jak i sposobu wprowadzania tejże opłaty.

W piśmie z 31 maja br. skierowanym do premiera Morawieckiego, PZPTS zawarł szereg istotnych uwag i pytań dotyczących zasadności objęcia toreb z tworzywa sztucznego opłatą recyklingową. 

W uzasadnieniu projektu rozporządzenia czytamy, że wysokość stawki opłaty recyklingowej ma na celu trwałe zmniejszenie zużycia toreb na zakupy z tworzywa sztucznego, uwzględniając ich negatywny wpływ na środowisko. Niestety nie wiemy jakie badania nad wpływem toreb foliowych na środowisko przeprowadziło lub zleciło Ministerstwo Środowiska i jakie są wyniki tych badań. Wiemy jednak, że wyniki badań zleconych przez Komisję Europejską wskazują, że torba z tworzywa sztucznego o grubości powyżej 49 mikrometrów spełnia kryteria wielokrotnego użycia i jest jednym z najmniej szkodliwych dla środowiska rodzajów toreb handlowych.

Dyrektywa narzuca konieczność redukcji lekkich toreb z tworzywa sztucznego (które są wyraźnie zdefiniowane w Dyrektywie). Tego samego dotyczy Ustawa o zmianie ustawy o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi, zgodnie z zzasadnieniem do projektu z dnia 11 lipca 2017 (RM-10-75-17). Pamiętać należy, że torby o grubości powyżej 49 mikrometrów niemal w całości są odpłatne, co samo w sobie stanowi - w myśl Dyrektywy - instrument wpływający na ograniczanie zużycia toreb. Na jakiej więc podstawie zaplanowano rozszerzenie opłaty recyklingowej, chociaż brak wiarygodnych aktualnych danych dotyczących ich zużycia oraz ponownego wykorzystania. Ciekawe też, czy Minister Środowiska uwzględnił fakt, że torba o grubości powyżej 49 mikrometrów jest torbą wielokrotnego użytku i zostaje użyta ponownie jako torba na zakupy, a ostatecznie pełni funkcję worka na śmieci? 

Przetwórcy chcą wiedzieć

W kwestiach związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej i wpływu regulacji na polskie przedsiębiorstwa, PZPTS chciałoby m. in. dowiedzieć się czy zarówno Ministerstwo Przedsiębiorczości jak i Ministerstwo Finansów posiadają informacje, jaka część toreb z tworzywa sztucznego jest produkowana i dostarczana na rynek krajowy przez polskie przedsiębiorstwa, zwłaszcza z sektora MSP i jakie wpływy do budżetu państwa generują te firmy z tytułu działalności.

PZPTS zwróciło również uwagę, że w uzasadnieniu do projektu ustawy o zmianie ustawy o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi z 2017 roku możemy przeczytać, że wpływ wprowadzenia opłaty za torbę na zakupy z tworzywa sztucznego na producentów, importerów oraz dokonujących wewnątrzwspólnotowego nabycia toreb na zakupy, w tym mikro-, małych i średnich przedsiębiorców, nie jest możliwy do oszacowania. Czy wobec tego Ministerstwo Przedsiębiorczości lub Ministerstwo Finansów przeprowadziło analizę wpływu opłaty recyklingowej na polskich przedsiębiorców po jej wprowadzeniu?

Jeśli przykładowy łańcuch dostaw toreb foliowych na rynek wygląda następująco: dostawca surowca (np. BasellOrlen Polyolefins) - przetwórca (producent, głównie polskie firmy MSP) - firma transportowa (100% firmy polskie) - pośrednik /dystrybutor - odbiorca (sklepy), a na każdym etapie mamy do czynienia z miejscami pracy i generowaniem przychodów, to na jakiej podstawie Ministerstwo Przedsiębiorczości oraz Ministerstwo Finansów podpisały się pod projektem rozporządzenia Ministra Środowiska, w którego uzasadnieniu zapisano, że projekt rozporządzenia nie wpływa na działalność mikro-, małych i średnich przedsiębiorców? Czy przeprowadzona została jakakolwiek ocena wpływu planowanej regulacji?

W uzasadnieniu projektu ustawy w roku 2017 napisano, że wpływ wprowadzenia opłaty za torbę na zakupy z tworzywa sztucznego na producentów, importerów oraz dokonujących wewnątrzwspólnotowego nabycia toreb na zakupy, w tym mikro-, małych i średnich przedsiębiorców, nie jest możliwy do oszacowania. Ciekawe zatem, w oparciu o jakie dane posiadane przez Ministerstwo Przedsiębiorczości, Ministerstwo Finansów lub inne ministerstwa przyjęto, że rozszerzenie opłaty recyklingowej nie wpływa na działalność mikro-, małych i średnich przedsiębiorców?

Pamiętać należy, że wystarczyły zaledwie wypowiedzi Ministra Środowiska o planach rozszerzenia opłaty, aby zamówienia ze strony sklepów na omawiane torby spadły o ok.20% (według szacunków PZPTS, w oparciu o informacje od polskich przetwórców). Na jakiej zatem podstawie założono, że rozszerzenie opłaty recyklingowej nie wpływa na działalność mikro-, małych i średnich przedsiębiorców?

Po wprowadzeniu przepisów o opłacie recyklingowej ustawą z 2017 roku przedsiębiorcy zostali zmuszeni do poniesienia olbrzymich wydatków na modernizację lub wymianę parku maszynowego (o czym informowani byli przedstawiciele rządu w trakcie prac nad ustawą w 2017 roku). W przypadku konieczności zakupu nowych maszyn odbiór następował najwcześniej w połowie 2018 roku. Czy Ministerstwo Przedsiębiorczości, Ministerstwo Finansów lub inne ministerstwa posiadają jakiekolwiek wiarygodne dane o wydatkach, jakie zmuszeniu byli ponieść polscy przedsiębiorcy aby dostosować się do przepisów wprowadzonych raptem kilkanaście miesięcy temu? Z czego przedsiębiorcy będą finansować, przez kolejne 5-7 lat zawarte umowy leasingu, jeśli rząd bez żadnego rzetelnego i racjonalnego uzasadnienia planuje wprowadzenie kolejnej regulacji, mającej krytyczny wpływ na funkcjonowanie przedsiębiorstw i miejsca pracy?

Na reakcję adresatów pisma (Premier Mateusz Morawiecki, Jadwiga Emilewicz - Minister Przedsiębiorczości i Technologii, Teresa Czerwińska- Minister Finansów oraz Henryk Kowalczyk - Minister Środowiska) Polski Związek Przetwórstwa Tworzyw Sztucznych oczekiwał ponad dwa miesiące. Niestety w korespondencji przesłanej na ręce Roberta Szymana - Dyrektora Generalnego PZPTS, nie udzielono odpowiedzi na pytania dotyczące wcześniejszych analiz wpływu przepisów na sektor MSP, strukturę zużycia toreb, wielkość zużycia toreb grubszych po wprowadzeniu opłaty recyklingowej w 2018 roku, itp.

Zdaniem dyrektora Szymana, przyczyna jest prosta, ministerstwo takich danych po prostu nie posiada. Urząd jest natomiast w posiadaniu analizy porównawczej wpływu toreb z różnych materiałów na środowisko, wykonanej przez Instytut Badawczy Opakowań - COBRO. W analizie opracowanej przed kilkoma laty (którą, notabene, zamówiło samo ministerstwo) instytut wskazuje na najbardziej przyjazne dla środowiska  grubsze torby z tworzywa.

- Ministerstwo nie podjęło jednak dyskusji z przedsiębiorcami, ponieważ nie uważa tego za istotne. Wielka szkoda, ponieważ w efekcie destabilizacja rynku i spadek wpływów budżetowych związanych z problemami przedsiębiorców dotyczyć będzie również administracji państwowej. Natomiast prognozowane wpływy z opłaty recyklingowej w nowym kształcie (1,4 miliarda) w naszej opinii, są równie trafne jak  poprzednie, gdzie z planowanych 1,1 miliarda złotych do budżetu wpłynęło zaledwie 60 milionów - podsumowuje Robert Szyman.

Jacek Leszczyński


Czytaj więcej:
Prawo 514
Arkadiusz
Arkadiusz
*.77.218.30

Wysłany: 2019-08-10 17:43:01

Hucwa. ekologia w UE to śmiech na sali. kaucjonowanie opakowań /rozwiązanie w Chorwacji 50lip/butelka puszka / a nasz minister nie segreguje / wypiszmy się z tego cyrku

Odpadyrolnicze
Odpadyrolnicze

Wysłany: 2019-08-11 02:17:02

Arkadiuszu po polsku trochę. Nie rozumiem o co chodzi, o to czy Chorwacja jest, czy nie jest w UE (jest od 2013), czy o to, że kaucja jest fajną sprawą (bo jest), czy o to, że min. nie segreguje - widocznie nikt go nie nauczył, a kaucję za butelkę ma w d.... tak jak większość "polaków" (Polaków), którzy segregować także nie potrafią. Czy bierzesz Arkadiuszu w sklepie reklamówkę na zakupy i woreczek na 1 pomidora? Ja od ponad 30 lat nie.