Foliowych torebek nie trzeba się bać, bo nie szkodzą środowisku
Prezentujemy najważniejsze tezy raportu opracowanego przez brytyjskie Stowarzyszenie Producentów Folii Opakowaniowych i Technicznych. Dokument jest głosem w dyskusji o pomysłach, dotyczących ograniczenia używania torebek wykonywanych z tworzyw sztucznych. Jego autorzy przekonują, że to zły pomysł, a argumentacja, mówiąca iż produkty te szkodzą środowisku i powinny być zastąpione biodegradowalnymi odpowiednikami, jest oparta o błędne przesłanki.
Bez opakowań z tworzyw sztucznych trudno żyć
Plastikowe torebki i worki stały się niezbędnym i uniwersalnym narzędziem bezpiecznego przechowywania odpadów na wszystkich etapach gospodarki odpadami, od lokalnej zbiórki po składowanie. Ta funkcja plastikowych worków na śmieci w usuwaniu odpadów komercyjnych, domowych oraz klinicznych odgrywa znaczącą rolę w wyeliminowaniu wybuchów epidemii związanych z odpadami, zagrażających zdrowiu publicznemu. Plastikowe torebki i worki zapewniają już od 40 lat najtańszą oraz najmniejszą pod względem objętości metodę lokalnego przechowywania odpadów, wywierającą ogólnie najmniejszy wpływ na środowisko.
Około 60 proc. wszystkich towarów kupowanych w supermarketach jest zabezpieczone plastikową folią. Stanowi ona skuteczną barierę przed dostępem wilgoci oraz zewnętrznych zanieczyszczeń. Pomaga też zachować świeżość produktów spożywczych w trakcie procesu pakowania w atmosferze modyfikowanej.
Plastikowe opakowania detaliczne są najprostszą formą ochronnego opakowania oraz odgrywają ważną rolę w ograniczaniu marnowania żywności do poziomu około 3 proc., w porównaniu z poziomem 50 proc. w krajach nisko rozwiniętych. Taki poziom marnowania żywności oznaczałby bowiem katastrofę dla strumienia odpadów oraz infrastruktury gospodarki komunalnej. Badania przeprowadzone na Uniwersytecie Columbia w Stanach Zjednoczonych wykazały bezpośredni związek między częstszym korzystaniem z opakowań plastikowych a zmniejszającym się marnotrawieniem żywności.
Zakazy względem torebek z tworzyw sztucznych nie pomogą środowisku
Codziennie na świecie wielu osobom ratuje się życie dzięki dostarczeniu w plastikowych woreczkach krwi i osocza. Codziennie też potencjalnie niebezpieczne produkty neutralizuje się poprzez umieszczenie ich w plastikowych torebkach, workach i opakowaniach na czas transportu oraz przeładunku. Każdego dnia wysypiska śmieci wykłada się plastikową folią. Wszystkie te zastosowania mają decydujące znaczenie dla życia w coraz bardziej zaludnionym świecie. Wszystkie one są produktem branży tworzyw sztucznych. Dobrze zatem widać, że jakiekolwiek zakazy, formy opodatkowania lub ograniczenia dostępności plastikowych torebek nie przyniosą żadnych korzyści dla środowiska.
Mimo, iż plastikowa torebka stała się wygodnym sposobem na przechowywanie produktów, wybieranym przez sprzedawców i konsumentów, to jednak jej ogromna popularność doprowadziła do obaw dotyczących wpływu na środowisko. Warto więc odpowiedzieć na kilka podstawowych pytań.
Dlaczego plastikowe torebki stały się celem ataku?
Chociaż na świecie wykorzystuje się miliardy plastikowych torebek, to jednak ich niewielka waga oraz objętość skutkują tym, iż niektóre z nierozważnie wyrzuconych reklamówek nieuchronnie zostaną porwane przez wiatr i znajdą się w środowisku naturalnym. Ponieważ torebki zaczepione o drzewa i krzewy są bardzo widoczne, więc powstała teoria, iż to właśnie one w znaczący sposób przyczyniają się do powstania problemu globalnego zaśmiecenia. Pojawiły się również liczne zarzuty, iż plastikowe reklamówki stanowią ogromną część odpadów składowanych na wysypiskach. Twierdzi się też, iż są szkodliwe dla środowiska, ponieważ nie ulegają biodegradacji oraz, co pozostaje w sprzeczności ze wcześniejszym stwierdzeniem, w końcu ulegną rozpadowi i zanieczyszczą glebę oraz źródła wody.
Zarzutów tych nie potwierdzają żadne badania naukowe, jednak wiele osób skorzystało z okazji i przy pomocy tych twierdzeń wpływa na opinię publiczną i nawołuje do wprowadzenia różnorodnych zakazów związanych z używaniem plastikowych torebek.
Plastikowe torebki nie zwiększają problemu zaśmiecania środowiska
Kolejny zarzut polega na tym, że chociaż pierwotnie twierdzono, iż plastikowe torebki przyczyniają się do zaostrzenia problemu śmieci, to jednak w rzeczywistości stanowią one mniej niż 1 proc. wszystkich odpadów. W związku tym zakaz lub opodatkowanie plastikowych torebek nie wpłynie na problem zaśmiecania środowiska.
Aby poprawić tę sytuację warto umieszczać na torebkach hasła promujące ponowne wykorzystanie oraz recykling torebek z tworzyw sztucznych. Kilka sieci supermarketów już podchwyciło ten pomysł. Ponadto niektórzy sprzedawcy umieszczają na terenie sklepu duże pojemniki do recyklingu, do których można wrzucić niepotrzebne torebki.
Byłoby dobrze, gdyby branża opracowała większą liczbę sposobów ponownego długofalowego wykorzystania niepotrzebnych torebek, np. do produkcji ławek, pachołków i słupków drogowych oraz materiałów budowlanych. Warto też zdać sobie sprawę z tego, że prawie każda plastikowa torebka jest przynoszona do domu wraz z zakupami, a nie wyrzucana na ulicy. Głównymi elementami śmieci, zalegających na ulicach są opakowania od fast foodów, butelki oraz puszki po napojach, a także śmieci związane z paleniem papierosów.
Opakowania z tworzyw odgrywają dużą rolę w składowaniu odpadów
Wielokrotnie pojawia się zarzut, iż plastikowe torebki w znaczący sposób przyczyniają się do zaostrzenia problemu z wysypiskami śmieci. Sugeruje się nawet, że torebki polietylenowe nie ulegają rozpadowi, a także gdy ulegną rozpadowi, to zaczną wydzielać toksyczne substancje chemiczne, zatruwając glebę i wody.
Zarzuty te są nieprawdziwe. Plastikowe torebki odgrywają bardzo istotną rolę w składowaniu odpadów, nawet na wysypiskach. Większość osób zawodowo zajmujących się gospodarką odpadami wie, że stanowią one ułamek objętości wysypiska. Statystyki pokazują, że plastikowe torebki stanowią mniej niż 1 proc. odpadów na wysypiskach, a wszelkie folie plastikowe to zaledwie 3 proc. zawartości naszych koszy na śmieci.
Konsekwentnie popieramy dyrektywę Komisji Europejskiej w sprawie wysypisk, której przepisy mają na celu zmniejszenie ilości materiałów ulegających degradacji – w tym papieru oraz innych materiałów podatnych na gnicie, które stanowią największą część odpadów na wysypiskach, gdyż właśnie te odpady mogą być głównym źródłem emisji gazów cieplarnianych – prawdopodobnie największego światowego zagrożenia dla środowiska naturalnego.
Opakowania biodegradowalne, to bardzo zły pomysł
Jesteśmy przeciwni wprowadzeniu tak zwanych toreb ulegających degradacji. Mimo, iż torby ulegające degradacji mogą odgrywać istotną rolę w specjalistycznych zastosowaniach, takich jak kompostowniki, to jednak łamią one podstawową zasadę zrównoważonego rozwoju, gdyż są produkowane z celowym zamiarem trwonienia cennych zasobów naturalnych. Wysypiska śmieci nie są zaprojektowane by służyć jako biologiczne reaktory, co oznacza, że nawet papier zakopany na wysypisku może nie ulec degradacji, jeżeli warunki nie są do tego sprzyjające.
Uważamy też, iż plastikowe torebki na wysypisku wywierają istotny wpływ stabilizujący oraz że polietylen nie zawiera toksycznych związków chemicznych, które mogłyby przenikać do gleby lub cieków wodnych.
W ostatnim czasie dużą popularność uzyskały wszelkie głosy mówiące o tym, że ze względu na fakt, iż plastikowe torebki są produktem pochodnym ropy - ograniczonego zasobu naturalnego - to powinniśmy unikać korzystania z nich w celu oszczędzania ropy. Słychać też opinie, że tworzywowe torebki w znacznym stopniu zwiększają odpady wytwarzane przez społeczeństwo. Żaden z tych zarzutów nie jest prawdziwy.
Posiadamy dane wskazujące, iż jeżeli zaprzestaniemy korzystania z plastikowych torebek, to najprawdopodobniej zwiększymy, a nie zmniejszymy zużycie rezerw ropy. Zaledwie 2 proc. całkowitego zużycia ropy w Europie przypada na produkcję wszystkich opakowań z tworzyw sztucznych, a plastikowe torebki stanowią zaledwie ułamek tej liczby.
Nie ma alternatywy dla plastikowych torebek
Jeżeli zmusimy społeczeństwo do korzystania z cięższych
alternatyw, np. papieru - sześciokrotnie cięższego od plastikowej torebki oraz zajmującego dziesięciokrotnie większą przestrzeń - wówczas przyczynimy się do zwiększenia potrzeb związanych z transportem, przeładunkiem oraz magazynowaniem. Taka sytuacja ma już miejsce w Irlandii, gdzie jedna z sieci sprzedaży detalicznej musiała dziesięciokrotnie zwiększyć zamówienia toreb, gdy zdecydowała się zastąpić plastikowe torebki papierowymi.
W tej samej Irlandii opłata od torebek plastikowych zmniejszyła wprawdzie liczbę torebek o 90 proc., ale w zamian za to podniosła popyt na worki na śmieci przeciętnie o 250 procent.
Jak pokazują badania Uniwersytetu w Winnipeg, nawet podczas produkcji torby papierowe wymagają znacznie więcej energii oraz wytwarzają więcej zanieczyszczeń niż ich plastikowe odpowiedniki.
Z kolei w Danii, gdzie 50 proc. odpadów domowych jest spalana, by wyprodukować energię elektryczną i lokalne ogrzewanie, włączenie do procesu spalania odpadów z plastikowej folii o dużej wartości opałowej radykalnie przyczynia się do zmniejszenia zapotrzebowania na ropę. Rozszerzając ten przykład na całą Europę, szacuje się, iż roczne oszczędności w zużyciu ropy w wyniku spalania odpadów z tworzyw sztucznych dla potrzeb energetycznych wynoszą 30 milionów ton.
Jeszcze jeden zarzut przeciwko używaniu torebek z tworzyw sztucznych formułowany jest w ten sposób, że odpowiadają one za liczne zadławienia się nimi zwierząt morskich, a nawet bydła wypasanego w pobliżu wysypisk śmieci. Wprawdzie ryzyko takich wypadków jest znikome, to jednak trzeba aktywnie działać na rzecz bezpiecznego i odpowiedzialnego usuwania wszelkich odpadów z tworzyw sztucznych oraz karać osoby nierozważnie wyrzucające odpady. Problem odpadów wpływających na zdrowie zwierząt przebywających w pobliżu wysypisk wymaga wspólnych wysiłków podmiotów zarządzających tymi obiektami, aby zminimalizować ryzyko przeniesienia przez wiatr drobnych i lekkich fragmentów odpadów.
Należy też zapobiegać stosowaniu polimerów ulegających degradacji w produkcji plastikowych torebek, gdyż istnieje duże ryzyko ich rozpadu na mniejsze cząsteczki, które mogą zostać połknięte przez ptaki oraz małe ssaki. Plastikowa folia jest niezbędna w rolnictwie i uprawach; począwszy od tunelów polietylenowych po folie do kiszonek oraz ściółkowania. W wielu przypadkach stosowany jest plastik pochodzący z odzysku.
Plastikowe opakowania można wykorzystywać na wiele sposobów
Powszechnym jest błędne przekonanie, iż torebki plastikowe nie mogą zostać poddane recyklingowi i prawie nigdy nie są ponownie wykorzystywane. Sugeruje się również, iż jeżeli zaprzestalibyśmy korzystania z plastikowych torebek, skorzystałoby na tym środowisko naturalne. Jednakże żaden z tych zarzutów nie znajduje potwierdzenia w badaniach.
Od lat staramy się popularyzować fakt, iż plastikowe torebki mogą zostać ponownie wykorzystane w domu do wielu celów. Kampania ta przyniosła pozytywny skutek, a ostatnie badania przeprowadzone przez rząd brytyjski wykazały, iż cztery z pięciu gospodarstw domowych wykorzystują ponownie torebki plastikowe do wielu celów, począwszy od zastąpienia nimi worków na śmieci, po pakowanie w nie drugiego śniadania, a także sprzątania po własnym psie.
Nasza branża już dziś odzyskuje lub ponownie przetwarza ponad 250 tys. ton plastikowej folii, które inaczej zasiliłyby strumień odpadów. Od lat promujemy zbiórkę folii używanej w transporcie oraz podobnych tworzyw sztucznych od sklepów detalicznych. Dziś niektóre z większych sklepów umieszczają na swoim terenie pojemniki do zbiórki plastikowych torebek, po to, aby nasza branża mogła zmienić niepotrzebne torebki w pożyteczne przedmioty długofalowego użytku.
Wykorzystujemy również zaawansowane technologie przetwarzania polimerów, radykalnie zmniejszając ilość surowca potrzebnego do wyprodukowania typowej plastikowej torebki. W ten sposób dziś wytwarzamy torebki przy wykorzystaniu o 70 proc. mniej materiału niż 20 lat temu, a jednak równie wytrzymałe.
Niższe zapotrzebowanie na surowce w wyniku zastosowania nowych technologii w całej branży opakowań z tworzyw sztucznych rocznie zmniejsza strumień odpadów o 150 tys. ton. A zatem nasza branża może się pochwalić jednymi z najlepszych wyników w dziedzinie redukcji zużywanych surowców.