Rozmowa z Anną Wojciechowską z firmy Trioplast
Szwedzka firma Trioplast była jednym z blisko 800 wystawców podczas niedawnych targów Taropak. Firma od kilku lat z powodzeniem funkcjonuje również na polskim rynku. O jej planach zarówno na rynku polskim jak i światowym rynku rozmawiamy z Anną Wojciechowską, export sales manager w spółce Trioplast.
Proszę scharakteryzować profil działalności firmy Trioplast?
Anna Wojciechowska: - Nasza firma zajmuje się wytwarzaniem polietylenowych materiałów do pakowania przeznaczonych dla przemysłu i rolnictwa. Koncern posiada 11 zakładów produkcyjnych w Szwecji, Danii i we Francji. Zatrudnia ok. 1400 osób, a jego roczne obroty wynoszą 400 mln euro.
Jaka jest pozycja firmy na polskim rynku?
- W Polsce jesteśmy obecni od lat 90. ubiegłego wieku. Sprzedajemy przede wszystkim i folię do owijania palet i folię do sianokiszonek. Początkowo, gdy pojawiliśmy się w Polsce, nasza pozycja rynkowa była silniejsza niż teraz. Potem jednak ze względu na rozwój polskich firm i prowadzoną przez nie produkcję w kraju uległa ona pewnemu osłabieniu.
Informujecie Państwo o swojej najnowszej inwestycji jaką jest uruchomienie zakładu w Arabii Saudyjskiej.
- To prawda. Trzy lata temu Trioplast Industrier zawiązał joint venture z saudyjską firmą Mada Group for Industrial & Commercial Investment w celu wspólnego wytwarzania folii stretch. Dzięki temu już niebawem zyskamy dodatkowe możliwości produkcyjne oraz dostęp do nowych rynków zbytu. W ramach umowy mają powstać nowe zakłady w Jubail na wschodnim wybrzeżu Arabii Saudyjskiej.
Początkowo fabryka będzie w stanie wyprodukować około 25 tys. ton folii typu stretch. Po pięciu latach docelową wydajnością ma być produkcja sięgająca poziomu 100 tys. ton w ciągu roku.
Jakie korzyści przyniesie firmie ta inwestycja?
- Inwestycja zapewni atrakcyjne ceny na nasze, bo fabryka będzie położona blisko saudyjskich rafinerii ropy naftowej. Zatem już tylko z powodu dogodnego położenia obniżeniu ulegną koszty całego procesu produkcyjnego. Ponadto koszty elektryczności w Arabii Saudyjskiej są dużo tańsze niż ma to miejsce w Europe. Na potrzeby tego projektu zostało przeznaczone ponad 60 tys. mkw.
Fabryka będzie całkowicie zintegrowana z polami ropy naftowej. To natomiast usunie problem transportu surowców polietylenowych do fabryki filii produkcji folii rozciągliwych, ponieważ wytwórnia polietylenu znajduje się po tej samej stronie co Stretch Film Production.
Kiedy możemy się spodziewać uruchomienia zakładu?
- Fabryka rozpocznie swoją działalność już za kilka tygodni. Będzie wyposażona w nowoczesne maszyny firmy Battenfeld. To właśnie ta firma była odpowiedzialna m.in. za dostarczenie dwóch pierwszych taśm produkcyjnych.
- Jesteśmy konkurencyjni i możemy pochwalić się pozycją rynkowego lidera jeśli chodzi o folię wysokiej jakości. Z kolei jeśli chodzi o folię standardową, to na tym polu nie jesteśmy dość konkurencyjni. Inwestycja w Arabii Saudyjskiej ma to zmienić.
Jakie są główne plany Trioplast jeśli chodzi o najbliższa przyszłość?
- W tej chwili zamiarem firmy Trioplast jest zdobycie znacznych udziałów na rozwijających się rynkach Europy Środkowej poprzez obniżenie kosztów produkcji. Trioplast sprzedaje obecnie już znaczące ilości jakościowej folii stretch w krajach Europy Środkowej.
Nowa jednostka produkcyjna w Arabii Saudyjskiej umacnia naszą pozycję i strategię, tak byśmy mogli stać się liderem na rynku folii stretch. Będziemy w stanie zaoferować szeroki asortyment folii stretch w bardzo konkurencyjnych cenach, zapewniając odbiorcom pomoc techniczną oraz profesjonalną obsługę.
Jednym z flagowych produktów firmy jest folia stretch Trioplast Plus. Czym się wyróżnia?
Asortyment tej folii został opracowany z myślą o maszynach do folii stretch z niską zdolnością lub bez żadnej zdolności wstępnego naprężania oraz zastosowaniach z użyciem standardowej folii ręcznej.
Folia Trioplast Plus jest już wstępnie rozciągnięta w naszej fabryce, co daje możliwość zredukowania zużycia folii nawet do 50 proc.
Taki rezultat można osiągnąć zarówno w przypadku folii obsługiwanej maszynowo jak i ręcznie, co zwiększa liczbę palet owiniętych folią z 1 kg folii. Mniejsze zużycie oznacza również większa korzyść dla środowiska naturalnego.
Folia Trioplast Plus jest wstępnie rozciągnięta i dlatego tez jej grubość wynosi jedynie połowę grubości normalnej folii stretch. Mimo to zachowuje wszystkie swoje optymalne właściwości nawet w trudnych warunkach przewozowych.
Ta wstępnie rozciągnięta folia jest też bardziej ergonomiczna oraz wymaga mniejszego naprężenia przy owijaniu. W celu jej zastosowania wystarczy owijać ładunek aplikując folię wokół palety, możliwie blisko krawędzi. Takie działanie powoduje obkurczenie folii wokół owijanych towarów.
Nasza wstępnie rozciągnięta ręczna folia jest w porównaniu z konwencjonalną folią bardziej sztywna i o ok. 30-50 proc. mniej rozciągliwa przy użyciu tej samej siły.
Dziękujemy za rozmowę