Rynek opakowań z tworzyw sztucznych w Polsce
Prezentujemy analizę polskiego rynku opakowań z tworzyw sztucznych. Od wielu lat mamy w naszym kraju do czynienia z jego sukcesywnym wzrostem i dział ten stanowi najistotniejszą część rodzimego przemysłu opakowaniowego.
Prezentujemy analizę polskiego rynku opakowań z tworzyw sztucznych. Od wielu lat mamy w naszym kraju do czynienia z jego sukcesywnym wzrostem i i dział ten stanowi najistotniejszą część rodzimego przemysłu opakowaniowego.
W tej chwili wedle szacunków Polskiej Izby Opakowań w Polsce na rynku opakowaniowym działa ok. 4,3 tys. firm. Nieco ponad połowa z nich to producenci, 1,2 tys. to podmioty zajmujące się usługami opakowaniowymi lub obsługujące przemysł opakowaniowy, pozostałe 800 firm to dystrybutorzy. Branża opakowań generuje ok. 2 proc. PKB.
W gronie 2,3 tys. producentów najwięcej jest firm skupiających się na produkcji opakowań z tworzyw sztucznych. Jest ich niemal połowa, czyli 1150. Drugie w kolejności miejsce wśród producentów opakowań zajmują wytwórcy opakowań z papieru i tektury, których jest 37 proc.
Skoro najwięcej mamy producentów opakowań z tworzyw, to nie dziwi fakt, że sama liczba tego rodzaju opakowań też jest największa jeśli idzie o wszystkie typy wypuszczanych na rynek opakowań.
Spośród wszystkich opakowań tych z tworzyw sztucznych wypada 36,7 proc., z papieru i tektury 26,1 proc., metalu 22, 2 proc., szkła 9,6 proc., drewna 5,4 proc.
Jak zatem widać podobnie jak w krajach Europy Zachodniej także w Polsce zmienia się struktura zużycia opakowań - rośnie udział opakowań z tworzyw sztucznych, a równocześnie maleje udział opakowań ze szkła i papieru.
Tym, co charakteryzuje obecną sytuację rynkową zarówno w zakresie produkcji, jak i projektowania opakowań, jest presja na podnoszenie jakości opakowań i używanych materiałów przy jednoczesnej dbałości o koszty. Polska jest na pewno dobrym przyczółkiem do ekspansji na Wschód, gdzie potencjał wzrostu jest jeszcze większy niż u nas. Eksperci nie mają też wątpliwości, że w najbliższym czasie polski rynek opakowań będzie szybko się konsolidował. Przez kilkanaście ostatnich lat, udział kapitału zagranicznego w branży opakowań przekroczył 50 proc. i dalej będzie się dalej zwiększać.
Najwięcej opakowań z tworzyw sztucznych idzie na potrzeby branży spożywczej (61 proc.), artykułów przemysłowych (30 proc.), kosmetyków (5 proc.) i lekarstw (4 proc.).
Polski rynek opakowań z tworzyw sztucznych oceniany jest na 1,42 mld euro. Jego wartość jednak rośnie stopniowo od początku lat 90, co jest bezpośrednio związane z coraz większym zużyciem opakowań z tworzyw na jednego mieszkańca. Jeszcze w 1990 r. przykładowy Polak zużywał 4,8 kg opakowań rocznie, a w 2008 r. jest to już 21 kg.
Wśród opakowań z tworzyw sztucznych dominują butelki PET, pudełka, różnego rodzaju skrzynki, folie i wyroby z folii. Osobną grupę stanowią tu opakowania z laminatów z dominującym wagowo udziałem tektury. Zawierają one w swojej strukturze warstwy z tworzyw sztucznych i folię aluminiową i nadają się znakomicie do pakowania mleka, soków, napojów. Opakowania z tworzyw sztucznych dzielone są na tzw. giętkie i sztywne. W Polsce przeważają nieznacznie opakowania sztywne, których jest 53,7 proc.
Największa na naszym rynku grupę opakowań z tworzyw sztucznych stanowią opakowania giętkie (42,4 proc.), opakowania formowane z rozdmuchem (33,4 proc.), opakowania formowane wtryskowo (15,2 proc.) i opakowania termoformowalne z folii sztywnych (9 proc.).
Jak szczegółowo wygląda każda z tych czterech grup?
Opakowania giętkie
Na pierwszą z nich, czyli materiały i opakowania giętkie z tworzyw sztucznych lub z udziałem tych tworzyw składają się m.in. folie i opakowania z folii polietylenowych, orientowane folie polipropylenowe, wylewane folie polipropylenowe, folie termokurczliwe i rozciągliwe z PVC, folie z PET, laminaty oraz folie współwytłaczane, termokurczliwe folie barierowe.
Segment ten stanowi jak wspomniano 42,4 proc. całego rynku opakowań z tworzyw sztucznych w Polsce. 2/3 z tej liczby to folie polietylenowe i opakowania z tych folii, 12 proc. folie OOP i CPP. Reszta, czyli 20 proc. to worki z tkanin z tasiemek poliolefinowych, folie wielowarstwowe barierowe, folie termokurczliwe i rozciągliwe z PVC, folie PET do laminowania, folie barierowe termokurczliwe.
Sama branża opakowań polietylenowych jest niezwykle rozdrobniona, dlatego wymienianie wiodących firm z tego sektora jest praktycznie niemożliwe.
W ubiegłym roku na rynku funkcjonowało 237 firm zajmujących się produkcją polietylenowych toreb i worków. Ilość ta pozostaje w ciągu kilku ostatnich lat praktycznie niezmienna. W porównaniu z sytuacją sprzed czterech lat przybyło ledwie 13 przedsiębiorstw. Analizując dane statystyczne Głównego Urzędu Statystycznego dotyczące produkcji wytworzonej i sprzedanej opakowań z polietylenu można zauważyć wzrost produkcji wytworzonej jak i sprzedanej oraz spadek przychodów.
I tak cztery lata temu wytworzono w Polsce 145 tys. ton opakowań z polietylenu, dwa lata temu było to już 9 tys. więcej. W pierwszym półroczu tego roku wyprodukowano 57 tys. ton worków i toreb z polietylenu. Wartość sprzedaży tych opakowań w 2005 r. sięgała 892 mln zł, a w poprzednim roku było to już powyżej 980 mln zł.
Opakowania formowane rozdmuchem
Na drugi dominujący segment opakowań z tworzyw sztucznych, czyli stanowiące 33,4 proc. opakowania formowane rozdmuchem składają się m.in. butelki PET (ok. 68 proc. tego sektora) i butelki z PP i PE (24 proc.). Tutaj śród producentów opakowań PET warto szczególną uwagę zwrócić na firmę Alpla. To austriacki koncern opakowań dla przemysłu spożywczego, kosmetycznego i chemicznego, zatrudnia ok. 10 tys. pracowników w ponad 120 zakładach, umiejscowionych w 37 krajach. Alpla z powodzeniem działa także w Polsce i zajmuje się kompleksowo projektowaniem oraz produkcją butelek, nakrętek oraz systemów opakowaniowych z tworzyw sztucznych.
W naszym kraju koncern posiada dwie firmy: Alpla Opakowania z tworzyw sztucznych z zakładami w Żywcu, Radomsku i Ostrowi Mazowieckiej oraz Alpla NDM w Nowym Dworze Mazowieckim. Alpla Polska to największy w kraju producent w branży opakowań. Główną gałęzią produkcji są preformy PET, czyli półfabrykaty do produkcji butelek. Obok tego opakowania dla przemysłu kosmetycznego, chemicznego oraz spożywczego. Alpla współpracuje z największymi w Polsce producentami wód mineralnych i napojów oraz kosmetyków i chemii gospodarczej. Swoje wyroby rozprowadza nie tylko po rynku polskim, ale eksportuje do wielu krajów Europy.
Opakowania formowane wtryskowo
W segmencie opakowań formowanych metodą wtrysku dominują opakowania wytwarzane z polietylenu wysokiej gęstości (skrzynki transportowe, wiadra, zamknięcie do opakowań, wytłaczanych z wydmuchem. W dalszej kolejności znajdują się opakowania z polipropylenu (wiadra do produktów chemicznych, skrzynki transportowe, pudełka i słoiki do kosmetyków i środków farmaceutycznych, opakowania z polistyrenu. W tym segmencie największy udział (25 proc.) posiadają opakowania jednostkowe z polipropylenu (pudełka, wiaderka i tacki). Jedna czwarta to natomiast zamknięcia z poliolefin do opakowań z tworzyw sztucznych. 24 proc. to opakowania transportowe z polipropylenu.
Znaczącym producentem opakowań z polietylenu i polipropylenu jest koncern Zeller Plastik Poland z Woli Rębkowskiej, dawny Crown Plastics Polska. Obecnie Zeller Plastik Poland wchodzi w skład grupy Global Closure Systems, lidera na światowym rynku opakowań z tworzyw sztucznych. W tym roku firma świętowała 15 lat działalności. Firma rocznie produkuje ok. 400 mln butelek z HDPE i PP.
Na rynku opakowań termoformowalnych liderem jest firma Inline Poland obecna na polskim rynku od 1991 r. Jako jedna z pierwszych rozpoczęła w w naszym kraju produkcję opakowań z OPS w technologii termoformowania. Od lat konsekwentnie realizuje strategię ekspansji na rynki Europy Środkowo-Wschodniej . W latach 1992-1995 powstały filie handlowe na Litwie i w Rosji. W 1999 roku uruchomiono pierwszą filię produkcyjną Inline Ukraine (Ukraina), a w ślad za nią w 2000 roku Inline R w Rosji. W marcu 2004 roku dokonano rejestracji firmy produkcyjnej Inline Balkans (Bułgaria). W tym roku firma uruchomiła swoją drugą fabrykę w Polsce, gdyż moce produkcyjne przeznaczone na nasz rynek zostały już wyczerpane, a zapotrzebowanie na produkty firmy wciąż rośnie.