Świadome kreowanie innowacji
Rozmowa z Jędrzejem Kowalczykiem, prezesem zarządu firmy FANUC Polska Sp. z o.o.
Pod koniec lat 50. ubiegłego wieku dr Seiuemon Inaba – młody japoński inżynier – zapoczątkował prace nad przełomowym projektem: stworzył koncepcję pierwszego na świecie silnika działającego na zasadzie impulsu elektrycznego, zaprogramował do niego cyfrowe elementy sterujące i umieścił te komponenty w obrabiarce. Panie prezesie, dlaczego jest to tak istotne w kontekście naszej rozmowy?
Dr Seiuemon Inaba już na wczesnym etapie kariery zdał sobie sprawę z tego, że osiągnięcia naukowe znaczą niewiele, do czasu, kiedy można je opatentować i z powodzeniem zastosować w rzeczywistości. Ta świadomość istoty tworzenia, determinacja w obszarze poszukiwania skutecznych rozwiązań, które odpowiedzą nie tylko na aktualne, ale także na przyszłe wyzwania żywej produkcji zapoczątkowały trwający do dziś proces kreowania innowacji. W efekcie automatyzacja pojedynczej maszyny zaczęła ewoluować w automatyzację całych linii produkcyjnych.
Warto przy tym pamiętać, że dr S. Inaba wysyłając w roku 1958 swój pierwszy komercyjny system sterowania numerycznego do firmy Makino Milling Machine Co., Ltd. (stworzony w ramach współpracy z Fujitsu Ltd.) nie tylko został uznany za ojca NC, ale przede wszystkim sprawił, że inni producenci i firmy inżynieryjne na całym świecie zaczęły korzystać z tej nowatorskiej technologii, by obniżać koszty i zwiększać wydajność produkcji. Wynalezienie pierwszego na świecie elektrycznego silnika impulsowego w 1973 r. było kolejnym, istotnym krokiem zmierzającym do zdefiniowania tożsamości firmy FANUC, jaką znamy dzisiaj.
Jak narodził się FANUC?
Siedziba firmy znajduje się w Japonii, u stóp góry Fuji. To właśnie tam w 1956 r. zapadła decyzja o utworzeniu Fujitsu FANUC jako oddziału Fujitsu Ltd., którego celem miało być rozwijanie sterowania numerycznego. Na czele organizacji stanął dr Seiuemon Inaba. W 1972 r. FANUC odłączył się od Fujitsu Ltd., rozpoczynając działalność jako niezależna firma FANUC Ltd. W 1974 r. pod przewodnictwem dr. Seiuemona Inaby, pełniącego funkcję prezesa organizacji, został stworzony pierwszy robot przemysłowy, który przejął część obowiązków załogi pracującej w fabryce firmy FANUC. Niespełna 3 lata później organizacja była już gotowa do rejsu po szerokich wodach rynku międzynarodowego. W 1977 r. założono FANUC USA Corporation, a rok później także FANUC Europe S.A. Europejska siedziba firmy mieści się w Luksemburgu, gdzie została oficjalnie założona w roku 1993 pod nazwą FANUC Robotics Europe S.A. Dziś Grupa FANUC jest koncernem ogólnoświatowym. Posiada 14 przedsiębiorstw w Azji, 4 w obu Amerykach, 22 w Europie oraz 1 w Afryce Południowej. Polski oddział firmy został założony w 2007 r.
O ile minę się z prawdą, jeśli postawię tezę, że historia firmy FANUC jest w dużej mierze równoznaczna z historią CNC?
Nie ma w tym stwierdzeniu cienia przesady, gdyż bardzo wiele wynalazków, które powstały w firmie FANUC, to jednocześnie kroki milowe w historii rozwoju sterowań numerycznych. Oto kilka najważniejszych przykładów – w 1959 r. za sprawą firmy FANUC w Japonii powstało pierwsze sterowanie NC o ruchu ciągłym, rok później powstała piesza otwarta pętla NC, FANUC 220, w 1965 r. opracowano pierwszy NC do obróbki o interpolacji liniowej, który stał się boomem w Japonii. Rok później pojawiło się pierwsze sterowanie NC zbudowane z układów scalonych, w 1968 r. zaprezentowano pierwszy na świecie komercyjny DNC (Direct Numerical Control), a w 1969 r. całkowicie modularny system NC. To wszystko stworzyło podwaliny dla rozwoju gigantycznego przemysłu maszynowego, który dziś rewolucjonizuje globalny przemysł.
Wróćmy do teraźniejszości. Mnie FANUC kojarzy się z wtryskarkami, inni zachwalają roboty waszej firmy, a z kolei dla dużej części przemysłu najistotniejszy jest wciąż wasz asortyment systemów CNC. Czym jest dzisiaj FANUC?
FANUC jest ekspertem w dziedzinie automatyzacji przemysłu, z 60-letnim stażem na rynku. Naszym wyróżnikiem jest nieustanne dążenie do tego, by łączyć profesjonalizm ze szczerą troską o klienta i jego potrzeby. Właśnie dlatego oferujemy naszym użytkownikom nie tylko wysokiej klasy produkty, ale także doradztwo, pełne wsparcie naszych lokalnych inżynierów oraz gwarancję opieki nad produktem (serwis i części zamienne) w całym okresie jego eksploatacji.
O skali naszej działalności świadczą liczby: ponad 27 mln produktów zainstalowanych w globalnym sektorze przemysłu. Mówiąc bardziej szczegółowo – 22 mln serwomotorów, 4,5 mln sterowań CNC, 750 tys. robotów, 270 tys. obrabiarek Robodrill, 65 tys. wtryskarek Roboshot i 33 tys. elektrodrążarek Robocut. Co ciekawe, szeroka gama naszych produktów stanowi kluczowy element ponad 60% wszystkich obrabiarek, które każdego roku powstają na świecie. Można powiedzieć, że zaufanie do technologii, którą wciąż udoskonalamy w naszych japońskich fabrykach, jest wspólne zarówno dla nas, jak i naszych konkurentów.
Wszystkie produkty naszej marki zostały zaprojektowane i zbudowane w celu wsparcia producentów przemysłowych w obszarze zwiększania wydajności. I trzeba przyznać, że doświadczenia naszych klientów potwierdzają, że udaje się nam go skutecznie realizować. Produkty FANUC zapewniają idealną równowagę pomiędzy kosztami inwestycji, a efektami w postaci zysków z produkcji. Kluczem naszego sukcesu jest inteligencja, która pozwala oferować zaawansowaną technologię wraz z prostymi interfejsami, zapewniającymi łatwą obsługę maszyn i robotów w codziennej produkcji.
Zacznijmy zatem od robotów. Powiedział pan kiedyś, że „po maszynie parowej, elektryczności i komputerach nadszedł czas rozwoju sztucznej inteligencji. Roboty stają się kluczowym ogniwem spektakularnych przemian, które na naszych oczach dokonują się zarówno w gospodarce, jak i w codziennym życiu współczesnych ludzi”. Jak postrzega pan to, co dzieje się wokół nas za sprawą robotyki?
Na świecie pracuje armia licząca już ponad 2,7 mln robotów przemysłowych. Wiele z nich jest wyposażonych w zmysły „wzroku” i/lub „dotyku”, dzięki czemu potrafi realizować wymagające zadania, naśladując ludzkie umiejętności. W efekcie roboty uwalniają ludzi od obowiązku wykonywania czynności powtarzalnych, fizycznie ciężkich lub wręcz niebezpiecznych dla zdrowia, w zamian oferując możliwość lepszego wykorzystania kompetencji i pracy na bardziej komfortowych stanowiskach. Mechaniczni pracownicy, zapewniając niedostępne wcześniej poziomy jakości, dokładności i wydajności, a przede wszystkim niższe koszty produkcji, zmieniają oblicze światowego przemysłu i poszerzają dostęp do produktów, które wcześniej były zarezerwowane tylko dla wybranych. Podobnych zmian roboty usługowe lub społeczne dokonują w życiu współczesnych ludzi, a nawet całych społeczeństw.
Jakie są główne trendy w rozwoju robotyki przemysłowej?
Robotyka przemysłowa zmierza w kierunku tworzenia rozwiązań, które pozwolą na automatyzację trudnych obszarów produkcji, czyli takich, które dotychczas nie mogły być automatyzowane np. z uwagi na potrzebę spełnienia norm bezpieczeństwa. Przykładem takich rozwiązań są roboty współpracujące, m.in. FANUC CR/CRX. Kolejnym trendem jest dostosowywanie robotów do wymogów wybranych sektorów produkcji. W efekcie prac konstruktorów coraz więcej robotów będzie spełniać wyśrubowane normy dotyczące np. kontaktu z żywnością (przemysł spożywczy) lub czystości produkcji (przemysł medyczny i farmaceutyczny).
Roboty będą także coraz bezpieczniejsze. Konstruktorzy bardzo dużą wagę przywiązują dziś do systemów bezpieczeństwa (np. DCS firmy FANUC), które umożliwiają wyposażanie robotów w różnorodne narzędzia niezbędne do realizacji zadań specjalnych, przy założeniu, że wciąż będą one spełniać normy wymagane w poszczególnych procesach.
Bardzo istotnym trendem ewolucji robotyki przemysłowej jest także dalsze rozwijanie inteligencji i sensorowego otoczenia robotów. Już dziś istnieją możliwości ich szerokiego wyposażania w zmysły (wzroku czy dotyku) oraz opcje, dzięki którym roboty mogą samodzielnie decydować o sposobie realizacji poszczególnych czynności, wymieniać dane z innymi urządzeniami, sygnalizować potrzeby czy przejmować zadania, które dotychczas musiały być realizowane na innych odcinkach linii produkcyjnych. Ważnym krokiem w rozwoju robotyki przemysłowej jest tworzenie rozwiązań, które umożliwią upowszechnienie w produkcji robotów samodzielnie uczących się zadań wymaganych na produkcji, bez potrzeby ich programowania.
Czy robotyzacja jest zagrożeniem dla rynku pracy?
Pewne rodzaje prac wykonywanych przez roboty (często uciążliwych i niebezpiecznych dla człowieka) prowadzą do zredukowania zatrudnienia w tych obszarach. Doświadczenie pokazuje jednak, że z drugiej strony robotyzacja zwiększa zatrudnienie w innych obszarach działalności firmy. Owszem, instalując roboty pozbywamy się potocznie nazywanych w branży „przyciskaczy przycisków”, ale musimy jednocześnie zatrudnić pracownika, który będzie w stanie zaprogramować maszynę CNC na podstawie pliku CAD. Po wdrożeniu zrobotyzowanych stanowisk produkcyjnych zmienia się struktura zatrudnionego personelu obsługującego produkcję – zmniejszeniu ulega liczba pracowników niewykwalifikowanych w stosunku do pracowników wykwalifikowanych. Następuje również podniesienie kwalifikacji pracowników utrzymania ruchu, obsługujących park maszynowy w danym zakładzie produkcyjnym, co nie jest bez znaczenia, bo bardzo często zwiększa ich motywację do pracy.
Jeżeli firma chce zwiększyć swoje moce wytwórcze, to automatyzuje i robotyzuje produkcję oraz odpowiednio szkoli pracowników. Pozwala to na wzrost mocy produkcyjnych i podniesienie poziomu konkurencyjności, co z kolei prowadzi do tego, że aby sprostać zamówieniom, trzeba zatrudnić więcej osób. Bardzo często jest również tak, że w niektórych regionach Polski nie ma możliwości zwiększania liczby zatrudnionych pracowników, tak więc przy wzroście popytu zakłady produkcyjne muszą inwestować w nowoczesne technologie, w tym roboty.
Obecnie poziom cywilizacyjny państw ocenia się, biorąc pod uwagę m.in. stopień skomputeryzowania i zautomatyzowania różnych gałęzi gospodarki. Jaka jest rola firmy FANUC w zakresie tych fascynujących technologii?
Firma FANUC jest wiodącym dostawcą robotów przemysłowych. W naszej ofercie klienci znajdują ponad 130 modeli robotów, ściśle dostosowanych do potrzeb poszczególnych procesów realizowanych w przemyśle. Wśród nich są zarówno klasyczne roboty przegubowe, roboty typu DELTA, SCARA, jak również roboty współpracujące. Możemy pochwalić się również liniami wyspecjalizowanych robotów np. do spawania TIG/MAG/MIG, spawania laserowego czy lakierowania, a także jednostkami przygotowanymi do pracy w obszarach o zwiększonych wymaganiach w zakresie czystości produkcji, tzw. clean room.
Czy jako producent robotów, ale też lider w NC, pracujecie nad efektem synergii, wartością dodaną wynikającą ze współpracy robotów z maszynami wyposażonymi w sterowania CNC waszej firmy?
Wszystkie produkty marki FANUC, tworzone w myśl hasła „One FANUC” jednoznacznie definiującego cele twórców koncernu, bazują na zaawansowanych technologicznie napędach i sterowaniach CNC, rozwijanych od lat 50. XX w. Obrabiarki FANUC są doskonale przygotowane do współpracy z robotami przemysłowymi, z uwagi na to, że pracują w oparciu o tę samą platformę sterowniczą.
Ponadto oferujemy funkcjonalne pakiety automatyzacji, które umożliwiają bezproblemową integrację maszyn z robotami, bez konieczności posiadania dodatkowych narzędzi. Automatyzacja procesów obsługi maszyn za pomocą produktów FANUC to synonim szybkiej instalacji, możliwości precyzyjnego zaprogramowania procesu, łatwej obsługi i wysokiej produktywności.
Zapytałam o systemy sterowania CNC, które nieodłącznie kojarzą się z centrami obróbczymi. Jakie są najnowsze dokonania na tym polu?
Mimo że główną domeną firmy FANUC jest technologia CNC i robotyka, to możemy też pochwalić się dużym doświadczeniem w produkcji niezawodnych obrabiarek, chętnie wykorzystywanych przez producentów na całym świecie. W większości są to przedstawiciele bardzo wymagających branż, m.in. przemysłu motoryzacyjnego, metalowego, maszynowego, lotniczego, a także produkcji detali o złożonych kształtach, wymagających szczególnie wysokiej precyzji, wykorzystywanych m.in. w medycynie, produkcji wyrobów elektronicznych i przemyśle optycznym.
Obrabiarki Robodrill, rozwijane już od 40 lat, są synonimem szybkości, wysokiej jakości i wszechstronności. Wersje rozbudowane maszyn Robodrill ADV oferujemy z szeregiem zaawansowanych opcji specjalnych (niedostępnych w modelach standardowych), dzięki czemu stanowią one doskonałą alternatywę dla dużych, wyspecjalizowanych i często znacznie droższych maszyn. Producenci, którzy decydują się na taki wybór z pewnością doceniają fakt, że obróbka jest w naszej maszynie realizowana w bardzo krótkim czasie, m.in. z uwagi na superszybką wymianę narzędzi (0,7 sekundy), a także na możliwość stosowania złożonych narzędzi (zdolność przeładunkowa wynosi 4 kilogramy). Obrabiarki tego rodzaju oferują również możliwość obrabiania większych elementów (długość osi Z wynosi tu 400 milimetrów).
Kolejną linią obrabiarek, którą z pewnością możemy się pochwalić, są elektrodrążarki Robocut. Są one niezastąpione w procesach produkcji specjalistycznych części maszyn, nierzadko wytwarzanych z materiałów trudnoskrawalnych, stempli, wykrojników, matryc trudnych lub wręcz niemożliwych do wyprodukowania w oparciu o obróbkę skrawaniem. Zastosowany w tych maszynach sterownik FANUC 31i-WB w połączeniu z nowym typem generatora pozwala na bardzo szybką, wydajną i dokładną obróbkę. Nowe rozwiązania konstrukcyjne obecne w obrabiarkach Robocut, produkowanych zgodnie z normami ISO 9001, pozwalają na znaczne obniżenie zużycia energii.
W związku z tym, że współczesna produkcja potrzebuje niekiedy ekstremalnie wysokiej precyzji, w ofercie FANUC jest dostępna również ultraprecyzyjna obrabiarka Robonano, która zapewnia dokładność rzędu 0,1 nanometra i wyjątkową stabilność pozycjonowania. Obecnie oferujemy 2 modele maszyn tego typu – Robonano alfa-NMiA do 5-osiowego frezowania i trasowania oraz zupełnie nowy Robonano alfa-NTiA do zastosowań tokarskich.
W branży tworzyw sztucznych popularność zapewnia nam linia całkowicie elektrycznych wtryskarek do tworzyw sztucznych Roboshot, obejmująca 10 modeli o zróżnicowanej sile zwarcia od 10 do 450 ton.
Najbardziej zaawansowane technologie precyzyjnego sterowania CNC, pochodzące z urządzeń do toczenia i frezowania, dostosowaliście do potrzeb formowania wtryskowego. Wasze doświadczenie w tym zakresie jest już dosyć spore, bo przecież sięga lat 80. ubiegłego wieku.
Firma FANUC po raz pierwszy zaprezentowała swoją elektryczną wtryskarkę do tworzyw sztucznych – FANUC Autoshot – w 1984 r. Przez kolejne 30 lat pracowaliśmy na to, by oferować producentom maszynę cieszącą się mianem wysoko precyzyjnej i niezawodnej. A do tego jeszcze najbardziej energooszczędnej w tej klasie urządzeń. Zaawansowana serwotechnologia FANUC i możliwość odzyskiwania energii podczas realizacji procesu sprawiają, że wtryskarki Roboshot zużywają o 50–70% mniej energii w porównaniu do maszyn hydraulicznych i nawet o 10–15% mniej w porównaniu do konkurencyjnych wtryskarek elektrycznych.
Jakie możliwości posiada elektryczna wtryskarka FANUC Roboshot w zakresie precyzyjnego dostosowania procesów wtrysku do indywidualnych potrzeb?
FANUC oferuje szeroki asortyment oprogramowania oraz opcji, które pozwalają zwiększyć produktywność wtryskarek elektrycznych FANUC Roboshot w wielu różnych zastosowaniach oraz precyzyjnie dostosować proces wtrysku do indywidualnych potrzeb.
Dla przykładu, funkcja wstępnego wtrysku dostępna w standardowym wyposażeniu wtryskarek Roboshot zapewnia niezawodne odpowietrzanie formy wtryskowej oraz zapobiega powstawaniu efektu Diesla. Swobodne określanie czasu między początkiem wtrysku a budowaniem siły zacisku pozwala na łatwe znalezienie optymalnego ustawienia. AI Mould and Ejector Protection to funkcje ochronne zapewniające najlepszą ochronę formy i wyrzutnika wśród podobnych rozwiązań obecnie dostępnych na rynku. Z kolei funkcja automatycznej regulacji siły zwarcia sprawdza i automatycznie reguluje minimalną wymaganą siłę zwarcia podczas pracy wtryskarki, zwiększając w ten sposób poziom bezpieczeństwa i eliminując konieczność ręcznego dopasowywania tej siły. Kolejne zalety tej funkcji to mniejsze zużycie formy i maszyny, mniejsza liczba usterek, niższe zużycie energii i szybszy rozruch.
FANUC działa również w Polsce. Jak pan ocenia nasz lokalny rynek?
Polska wciąż jest rynkiem wschodzącym. Świadczy o tym zarówno wskaźnik gęstości robotyzacji wynoszący 46 (dla porównania w innych krajach regionu wynosi on odpowiednio: Czechy – 147, Słowacja – 169, Węgry – 106, Niemcy – 346, średnia światowa – 113, średnia europejska – 114), jak również specyfika, dynamika i skala realizowanych projektów wdrożeniowych. W naszym kraju projekty inwestycyjne zwykle obejmują pojedyncze roboty czy obrabiarki, co oznacza że technologia jest traktowana jako środek zaradczy, mający na celu rozwiązanie problemów w wybranych miejscach linii produkcyjnych (np. na skutek niedoboru kadr, potrzeby podniesienia jakości lub wydajności). W innych krajach europejskich inwestycje w nowoczesne rozwiązania traktuje się jako narzędzie modernizacji całych przedsiębiorstw, dlatego projekty wdrożeniowe obejmują zwykle więcej jednostek. A w przypadku instalacji obrabiarek od razu zamawia się roboty do ich obsługi. Robotyzacja z roku na rok coraz mocniej wkracza do polskich przedsiębiorstw, jednak dynamika tego procesu wciąż jest zbyt wolna w porównaniu do fali automatyzacji, która przetacza się przez inne kraje Europy.
Jakie są wasze doświadczenia, jeśli chodzi o współpracę z polskimi firmami?
Bardzo cenimy sobie współpracę z polskimi przedsiębiorstwami, tym bardziej że w gronie inwestorów jest coraz więcej firm, które już wcześniej zainwestowały w robotyzację i teraz zgłaszają się po kolejne roboty. Rosnąca świadomość korzyści wynikających z robotyzacji zachęca klientów do śmielszego inwestowania w środki automatyzacji produkcji, dzięki czemu mamy możliwość realizowania coraz bardziej złożonych i ciekawych projektów.
Przykładem klienta, z którym łączy nas bardzo udana, wieloletnia współpraca, jest firma Siropol Sp. z o.o., założona w 1996 r. jako spółka-córka niemieckiej firmy Siro-Plast GmbH. Firma zajmuje się produkcją detali technicznych – w głównej mierze na potrzeby przemysłu samochodowego, producentów maszyn i urządzeń dla przemysłu włókienniczego oraz dla producentów liczników gazowych. Minimalny udział w jej produkcji ma także sektor medyczny.
Do 2016 r. zakład realizował produkcję na wtryskarkach pochodzących przede wszystkim od wiodących na rynku światowym dostawców. Mimo silnych marek, maszyny zaczęły sprawiać klientowi kłopoty. Co gorsza, zaczęła się także obniżać jakość produkcji, a na to – mając na uwadze wysokie oczekiwania docelowych odbiorców – firma nie mogła pozwolić. Potraktowano to jako poważny sygnał ostrzegawczy i w ramach środka zaradczego wdrożono 6 wtryskarek FANUC Roboshot.
Jeśli chodzi o efekty tego wdrożenia, pozwolę sobie przytoczyć słowa klienta – pana Henryka Poznańskiego, specjalisty ds. przetwórstwa tworzyw w firmie Siropol Sp.z o.o.:
„Nie da się ukryć, że już na dziś korzyści finansowe są wyraźnie zauważalne i policzalne – np. oszczędności na kosztach serwisu – te maszyny mają aktualnie zero awarii, pomijając te, które wynikają z błędów naszych pracowników. Jako firma doskonale rozumiemy konieczność zwiększania stopnia automatyzacji produkcji i liczymy na bezproblemową integrację wtryskarek Roboshot z robotami firmy FANUC. Jesteśmy w trakcie prób pierwszego z tematów wspólnych i muszę przyznać, że wygląda to obiecująco. To, że wtryskarki elektryczne pozwalają obniżyć zużycie energii w produkcji, wiedzą już chyba wszyscy, ale nie każdy wie, że maszyny firmy FANUC są również oszczędniejsze od wtryskarek elektrycznych innych wiodących producentów – o około 10%. Energia elektryczna tanieć nie będzie, więc każdy procent ma tu swoją wagę”.
Na koniec pytanie, którego nie mogłoby zabraknąć. Jak wyglądają najbliższe plany FANUC Polska?
W ostatnim kwartale br. zauważamy wzrost zamówień, zarówno jeśli chodzi o roboty, jak i inne produkty dostępne w naszej ofercie, tj. sterowania CNC i maszyny. Świadczy to prawdopodobnie o tym, że firmy czują już potrzebę nadrabiania czasu spowolnienia wywołanego pandemią, jak również odczuwają konieczność zmniejszenia dystansu w stosunku do konkurentów działających na szerszym rynku. W związku z tym, że inwestycjom w robotyzację z pewnością już dziś sprzyja i będzie sprzyjała ogólna poprawa koniunktury na rynku, zamierzamy jeszcze pełniej wspierać klientów w procesie modernizacji ich produkcji.
Uruchomiliśmy partnerski program wsparcia przedsiębiorców, obejmujący m.in. audyty linii produkcyjnych nakierowane na wybór miejsc, w których robotyzacja mogłaby przynieść najwięcej korzyści w jak najkrótszym czasie. W oparciu o konkretne argumenty i twarde dane, a nie przypuszczenia lub efekty wdrożeń uzyskane w przypadku innych firm, będziemy starali się przeprowadzać klientów przez najtrudniejszy etap przygotowań do inwestycji, czyli zdefiniowanie potrzeb zakładu i dobór odpowiednich rozwiązań technologicznych. Dodatkowo zaoferujemy możliwość korzystania z naszej autorskiej platformy (Kalkulator ROI), umożliwiającej określenie czasu zwrotu z inwestycji.
W ramach zapowiedzi chciałbym jeszcze dodać, że firma FANUC rozpoczęła budowę nowej siedziby we Wrocławiu. Jej powierzchnia będzie 10-krotnie większa niż obecnie. W nowym budynku o powierzchni 10 tys. m2 uruchomimy zaawansowane technicznie centrum pokazowe oraz szereg laboratoriów umożliwiających naszym klientom realizowanie prób i testów oraz poszerzanie kompetencji z zakresu automatyzacji i robotyzacji produkcji.
Rozmawiała: Agata Mojcner
Czytaj więcej: