Problem - Zmiana odcieniu białych wyprasek z PP
Wtryskiwanie

10 sie 2013, 10:36 Sieah123

Witam

Mamy problem w firmie mianowcie:
od kilku lat produkujemy zbiorniki około 0.5kg z moplenu hp548r. Dodajemy białego barwnika. Nie było większych problemów z tym detalem, ale ostatnio nasze zbiorniki mają żółty odcień. Zatrzymana produkcja nerwówka w firmie itd.
Pierwsze myśli może jakoś degradujemy, przegrzewamy materiał. Sprawdziliśmy parametry nastawcze (200-220 stopni an cylindrze) ciśnienie plastyfikacji kilkanaście bar, szybkośc obwodowa około 0.6-0.7 m/s, sprawdzenie grzałek, czujników, termopar itd. Żadnego naprowadzenia an rozwiązanie problemu.
Przeczyściliśmy ślimak zgodnie z procedurą Cacolinem oraz dysze, było trochę syfu ale to też nie to.
Spróbowaliśmy też barwnika z innej dostawy - problem nie rozwiązany.
Cały czas żółtawy odcień zbiorników (wcześniejsze sztuki śnieżno białe).

Proszę forumowiczów o pomoc i wskazówki w celu rozwiązania problemu.

Pozdrawiam

Anonymous
10 sie 2013, 22:04 *.42.164.94

Proponuje sprawdzić czy problem nie leży po stronie dostawcy barwnika. Może dostawca dostarczył kolor zbyt żółty. Wiem, że często są problemy z doczyszczeniem wytłaczarek pod produkcję białych masterbatchy.

Radomił

10 sie 2013, 22:14 Iebm

spróbuj zabarwić czystą TiO2 , nie masterbatchem . Jeżeli problem sie utrzyma , to albo brudny układ plastyfikujący albo PP się przypala

11 sie 2013, 18:49 Ramones

Cholera bylo dobrze --ten sam surowiec ten sam typ barwnika ,wszystkie nastawienia sa te same --i DUPA ? :O
Moze olej gdzies wycieka i dostaje sie do ukladu !! :?

11 sie 2013, 20:22 Sieah123

No dokładnie tak ;/

Sprawdziliśmy barwnik z innej dostawy też.

Właśnie padła myśl że przypala się nam tworzywo, puściliśmy kilka wtrysków na samym tworzywie i rzeczywiście wypraski nie są do końca bezbarwne tylko zalatują takim mętnym jakby odcieniem.

Ale nie możemy wyłapać gdzie przypala ;/
Czy przypalenie, przegrzanie tworzywa rzeczywiście dawało by taki efekt nie smugi nie kropki tylko cały detal w żółtym odcieniu??

Byc może jakiś drobniutki wyciek... Aczkolwiek maszyna jest młoda z 2011 roku dosyc zadbana (tajwański Victor).

Jaki byłby jeszcze inny sposób lepszy przeczyszczenia układu plastyfikującego? Użyliśmy wcześniej PE Cacolin z 40% zawartością kredy bodajże.


12 sie 2013, 9:45 Plastikowanowa

Sieah123 napisał:
Witam

Mamy problem w firmie mianowcie:
od kilku lat produkujemy zbiorniki około 0.5kg z moplenu hp548r. Dodajemy białego barwnika. Nie było większych problemów z tym detalem, ale ostatnio nasze zbiorniki mają żółty odcień. Zatrzymana produkcja nerwówka w firmie itd.
Pierwsze myśli może jakoś degradujemy, przegrzewamy materiał. Sprawdziliśmy parametry nastawcze (200-220 stopni an cylindrze) ciśnienie plastyfikacji kilkanaście bar, szybkośc obwodowa około 0.6-0.7 m/s, sprawdzenie grzałek, czujników, termopar itd. Żadnego naprowadzenia an rozwiązanie problemu.
Przeczyściliśmy ślimak zgodnie z procedurą Cacolinem oraz dysze, było trochę syfu ale to też nie to.
Spróbowaliśmy też barwnika z innej dostawy - problem nie rozwiązany.
Cały czas żółtawy odcień zbiorników (wcześniejsze sztuki śnieżno białe).

Proszę forumowiczów o pomoc i wskazówki w celu rozwiązania problemu.

Pozdrawiam


spotkałam się z czymś takim dwukrotnie, oba przypadki spowodowala zepsuta, zarysowana forma.
Czlowieka szlag trafia jak wszystkie znaki na niebie i ziemi mówią, że coś powinno iść, a nie idzie.
Powodzenia

12 sie 2013, 16:50 Iebm

Ramones -bingo :)

Może być przeciek oleju do układu plastyfikacyjnego , może cos zalega w nim ,może końcówka ślimaka jest uszkodzona. rozbierz układ , to dosć proste i szybko znajdziesz odpowiedź

12 sie 2013, 18:45 Ramones

Iebm napisał:
Ramones -bingo :)

Może być przeciek oleju do układu plastyfikacyjnego , może cos zalega w nim ,może końcówka ślimaka jest uszkodzona. rozbierz układ , to dosć proste i szybko znajdziesz odpowiedź

Taka jeszcze jedna rzecz mi wpadla do glowy za nim zacznie uklad rozbierac !!
Wez przetnij detal i powiedz czy na przekroju tez jest kolor " zolty" czy tylko na zewnetrznych sciankach !

13 sie 2013, 18:20 Sieah123

Forma nie jest porysowana ani nic z tych rzeczy. Forma w dobrym stanie.

Detale pożółknięte w całej swej objętości po przekrojeniu także to widac (są to detale transparentne tak dla wiadomości).

Nie było żadnego wycieku oleju do układu plastyfikującego ani nic z tych rzeczy.

Wzięliśmy płyte głównę z innej amszyny dla upewnienia się że wszystko jest w porządku z grzałkami na każdej ze stref.

Skończyło się na tym że została rozebrana cała machina. Ślimak o dziwo był czysty i w dobrym stanie, ale poszedł na polerke.
Dysza i tulejka była oblepione wartwą żółtawej kredy z czyściwa ale także innym czymś żółtawym.
Dodatkowo okazało się że promień nie jest do końca dobry i nie jest do końca spasowany. Produkujemy ten detal co kilka tygodni po kilkatysiecy sztuk od 2-3 lat i nigdy nie było wycieku, ale może w jakiś sposób tam się zbierał materiał, który się przegrzewał i mimo wszystko rzucał żółtawą barwę na samą wypraskę.

Dzisiaj wszystko składają jutro ruszamy

13 sie 2013, 19:15 Ramones

A czy przed produkcja tego detalu ,pracowaliscie na jakims tworzywie uniepalnionym lub uzywaliscie uniepalniacza ?



Odpowiedz Nowy temat