Wytłaczanie folii polietylenowej - marszczenia na brzegach
Wytłaczanie

1 gru 2012, 17:09 Eska1988

Witam,

podczas wytłaczania folii z PE powstają na brzegach marszczenia, problem występuje w większym natężeniu dla folii o większych grubościach, chciałam się dowiedzieć co może być przyczyną takiego stanu rzeczy, niekiedy podczas wytłaczanie jest wszystko dobrze a po rozwinięciu po kilku dniach folii z magazynu problem dopiero się unaocznia, czy problemem może być nieodpowiednie chłodzenie podczas procesu, temperatura przechowywania gotowego wyrobu????

czytałam o nożach powietrznych czy ktoś miał z nimi do czynienia???

2 gru 2012, 23:37 Ramones

Eska1988 napisał:
Witam,

podczas wytłaczania folii z PE powstają na brzegach marszczenia, problem występuje w większym natężeniu dla folii o większych grubościach, chciałam się dowiedzieć co może być przyczyną takiego stanu rzeczy, niekiedy podczas wytłaczanie jest wszystko dobrze a po rozwinięciu po kilku dniach folii z magazynu problem dopiero się unaocznia, czy problemem może być nieodpowiednie chłodzenie podczas procesu, temperatura przechowywania gotowego wyrobu????

czytałam o nożach powietrznych czy ktoś miał z nimi do czynienia???

A jakie dodatki stosujesz? Folia transparentna czy barwiona --jakie tworzywo --symbole materialu prosze :D :D :D

Radosława

3 gru 2012, 9:47 Iebm

ESKA 1988 - masz w głowicy inne ciśnienie na brzegach folii , inne pośrodku - czytaj różną predkość wytłaczania . Stąd pofałdowania na brzegach folii

4 gru 2012, 20:20 Iebm

Powinienem może jaśniej - mniejsze ciśnienie na brzegach głowicy . Folia kalandrowana jak rozumiem ?

4 gru 2012, 20:22 Iebm

Jeżeli rozdmuch , to w miejscach cięcia rekawa , tam gdzie pojawiają się falbanki" proszę sprawdzić grubość w stosunku go grubości pośrodku wstegi .

12 gru 2012, 11:41 Seris1

Jeżeli z powyższych rozwiązań nic nie pomogło to można się skontaktować pod numerem - 504-835-179.

14 gru 2012, 16:02 Eska1988

Dopiero niedawno dotarłam w pracy do produkcji tego wyrobu okazało się że są to pianki z LDPE spieniane izobutanem do procesu dodaje się również talk i gms. Problem pogłębia się gdy na te pianki wylewany jest później polietylen o średniej gęstości, przy wylewaniu jeszcze nie byłam więc szczegółów nie jetem w stanie aktualnie opisać. Nie jest to rozdmuch tylko zwykłe wytłaczanie. Sorki za haos i dziękuje za zainteresowanie ;)

17 gru 2012, 11:05 Iebm

Noże powietrzne - masz na myśli zgrzewanie gorącym powietrzem ? taki system stosuje się np. przy zgrzewaniu tub PE

19 gru 2012, 21:11 Eska1988

nie nie! to tylko tłumaczenie z ang. mówiąc nóż powietrzny mam na myśli strumień powietrza kierowany na wypływającą z głowicy strugę polimeru w kierunku bębna chłodzącego w celu dociśnięcia jej do tego bębna wyrównania grubości, czy też dodatkowego schłodzenia od tej strony z której struga nie styka się z bębnem

czytałam kiedyś o tym nie mam pojęcia czy "air knife" mają racje bytu w praktyce ;) jak myślicie?

21 gru 2012, 13:41 SlawekGryf

Witam Cię a właściwie to Was.

Czy air knife ma rację bytu?? :)ja odpowiedziałbym iż linia bez sprawnego noża powietrznego nie ma racji bytu. Tak jak sama napisałaś służy to zarówno chłodzeniu,stabilizacji filmu jak i np.wytłaczaniu wzoru na folii przy zastosowaniu specjalistycznego wału tłoczącego.
Ja na Twoim miejscu pierwsze co bym zrobił to nieznacznie podniósł temperatury na krańcach ustnika.
To co piszesz wygląda na najzwyklejszy niedolew który się uwidacznia na kompletnie już ukrystalizowanej folii.Drugą rzeczą jaką można zrobić to przyspieszyć obroty ślimaka/ślimaków nie zmieniając prędkości chill rolli gdyż prawdopodobnie extruder podaje zbyt mało masy do głowicy. Trzecią rzeczą jest "przykręcenie" szczeliny ustnika celem zwiększenia kompresji i sądzę że któraś z podpowiedzi zadziała.
Wszystkim życzę wesołych Świątek i najlepszego na nowy nadchodzący rok.

pozdrowionka. ;)



Odpowiedz Nowy temat