Drukuj

Konsolidacja branży wpłynie na konkurencyjność rynku powłok dekoracyjnych

Konsolidacja branży wpłynie na konkurencyjność rynku powłok dekoracyjnych
Wzrost liczby domów budowanych aktualnie w Stanach Zjednoczonych jest ważnym symptomem wskazującym również na szybki rozwój rynku powłok dekoracyjnych, stosowanych zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz budynków. Dobrą passę rynku budowlanego przeżywa również Unia Europejska. Fakt ten powoduje, że producenci powłok dekoracyjnych muszą szybko zidentyfikować obszary zapewniające ich firmom możliwość potencjalnego rozwoju, zarówno w segmencie budownictwa mieszkaniowego, jak i przemysłowego. O ile stopień konsolidacji rynku północnoamerykańskiego jest wysoki, to w Europie mamy do czynienia z jego znaczną fragmentacją - w poszczególnych krajach starego kontynentu działa wielu cieszących się silną pozycją producentów o zasięgu regionalnym. Wszystkie te okoliczności oznaczają, że więksi gracze rynkowi stoją przed szansą połączenia się z producentami regionalnymi, lub też przed możliwością przejęcia ich firm, co z kolei umożliwi im rozszerzenie bazy klientów bądź pozyskanie nowych technologii.

- Napływ uchodźców, szczególnie w Niemczech, Norwegii oraz Austrii, najprawdopodobniej będzie bodźcem stymulującym dla branży budownictwa mieszkaniowego, a tym samym spowoduje wzrost popytu na powłoki dekoracyjne w Europie - zauważa Vinay Venkatesan, starszy analityk badawczy ds. Innowacji Naukowych firmy Frost & Sullivan, firmy świadczącej usługi partnerstwa na rzecz rozwoju przedsiębiorstw.

Wedle ustaleń, przedstawionych w opracowaniu „Północnoamerykański i europejski rynek powłok dekoracyjnych - prognoza do roku 2023” opublikowanym przez Frost & Sullivan, rynki Europy Wschodniej, takie jak Polska, Czechy i Słowacja będą się rozwijać w szybkim tempie, zaś rynek Europy Zachodniej charakteryzuje się wyższym stopniem nasycenia. Najszybciej rozwijającym się rynkiem Europy Wschodniej pozostanie Polska, w której działają tak znani producenci jak PPG, AkzoNobel, Śnieżka oraz Tikkurila. Producenci powłok obecni w Europie Zachodniej mogą podjąć próby ożywienia rynku, opracowując innowacyjne produkty do dekoracji wnętrz, takie jak podkład i farba w jednym, farby kryjące za pierwszym razem, czy też oferując powłoki charakteryzujące się wysokim stopniem izolacyjności energetycznej.

Rosnące oczekiwania klientów, którzy domagają się skrócenia czasu trwania remontu oraz poszukują oszczędności związanych z kosztami robocizny są zmuszają do opracowywania takich produktów, jak podkład i farba w jednym, czy też farb zapewniających idealne pokrycie po nałożeniu pierwszej warstwy. Świetlaną przyszłość mają przed sobą np. produkty działające jak połączenie podkładu z farbą, oferujące doskonałe własności kryjące, wysoki poziom trwałości oraz dobrą odporność na zabrudzenia.

Nowe technologie mogą okazać się skuteczne w walce z produktami alternatywnymi, takimi jak tapety, folie zewnętrzne czy też beton dekoracyjny. W ostatnich latach wzrosło też znacznie zainteresowanie producentów farb nanotechnologiami, które umożliwiają jednocześnie poprawę właściwości barierowych powłok oraz właściwości mechanicznych. Wydaje się, iż przyszłość należeć będzie do tzw. się powłok funkcjonalnych (inteligentnych): samonaprawiających się, jak również samoczyszczących i antybakteryjnych. Dzięki zastosowaniu w nich nanosurowców możliwe będzie sterowanie właściwościami powłok bez udziału człowieka. Dodatkowo konieczność spełnienia surowych wymogów regulacyjnych związanych z ograniczaniem zawartości organicznych związków lotnych (VOC) w rozpuszczalnikowych farbach i powłokach wewnętrznych spowoduje wzrost popytu na powłoki dekoracyjne, a tym samym zwiększy przychody ich producentów.

- Producenci powłok mogą wykorzystać ów wzrost zapotrzebowania, nawiązując dobre relacje z wykonawcami oraz z klientami przeprowadzającymi remonty samodzielnie, starając się zrozumieć ich potrzeby oraz dostarczając im produkty wodorozcieńczalne bądź tanie produkty, charakteryzujące się niską zawartością rozpuszczalników oraz wysokim udziałem cząstek stałych - dodaje Venkatesan.