https://www.plastech.pl/wiadomosci/konkurencyjnosc-w-branzy-napojow-dzieki-innowacjom-10238 · 12.09.2026

Konkurencyjność w branży napojów dzięki innowacjom

2016-01-19

Innowacje są jedną z sił napędzających Sidel - mówi Isabelle Maillot, wiceprezes ds. innowacji produktowych w spółce Sidel.

Konkurencyjność w branży napojów dzięki innowacjom

Od nowych kompletnych procesów dla linii produkcji napojów po pionierskie technologie i usługi w dziedzinie pakowania - Isabelle Maillot, wiceprezes ds. innowacji produktowych w firmie Sidel opowiada, w jaki sposób jej firma pomaga zapewnić producentom napojów przewagę technologiczną na rynku.

Skąd Pani zespół czerpie pomysły na nowe innowacje i rozwiązania?

Pomysły pochodzą zewsząd. Jednak głównym źródłem są informacje uzyskane podczas spotkań w zakładach klientów. Rozmowy z klientami są wspaniałą okazją, by poznać ich potrzeby i dowiedzieć się, jak nasze rozwiązania mogą im pomóc. Organizujemy też regularnie dni innowacji dla naszych klientów i dostawców. Wszystkie zgromadzone w ten sposób informacje pomagają nam podczas pracy oraz sesji burz mózgów, z których czerpiemy nowe pomysły.

Mój zespół dokładnie śledzi nowe trendy na rynku oraz w branży opakowań i technologii. Odwiedzamy wystawy i targi, na przykład farmaceutyczne, maszynowe czy nawet wojskowe. W ten sposób dowiadujemy się, jak inne branże wykorzystują innowacje i pomysły.

Czy są jakieś podobieństwa między tymi branżami a branżą napojów?

Jeśli przyjrzymy się na przykład branży lotniczej i wojskowej, ich głównym motorem są badania, z kolei koszty nie mają tak dużego znaczenia, jak w branży napojów. Często też te dwie branże jako pierwsze sięgają po nowe materiały i powłoki. Śledzimy rozwój trendów, a kiedy technologie są już sprawdzone, wdrażamy je w naszych rozwiązaniach.

Duże znaczenie ma właściwy moment wprowadzania takich nowości na rynek. Technologie, które chcemy oferować producentom napojów, muszą być pewne, oszczędne i niezawodne.

Zakładam, że otrzymujecie dużo propozycji innowacyjnych projektów. W jaki sposób wybieracie te, nad którymi chcecie pracować?

Korzystamy z procesu ułatwiającego podejmowanie takich decyzji. Musimy mieć pewność, że projekt przyniesie korzyści naszym klientom zarówno dziś, jak i jutro. Pracujemy zarówno nad koncepcjami nadającymi się do szybkiej realizacji, jak i pomysłami długofalowymi, które w przyszłości mogą się okazać przełomowe.

Kierownicy produktów i opiekuni klientów odgrywają ważną rolę w tym procesie, ponieważ mają bezpośredni kontakt z klientem. Wiedzą, czy dana innowacja zaspokaja realne potrzeby. Jeśli nie, wówczas mamy do czynienia z technologią bez wartości dla klienta, a my nie jesteśmy zainteresowani takimi projektami.

Raz w miesiącu zespół zbiera się, żeby omówić wszystkie zgłoszone nam pomysły. Oceniamy je, bazując przede wszystkim na określonych kryteriach i procesach, ale w pewnym stopniu także na instynkcie.

Jak ważny jest instynkt?

Innowacje są czymś, co zakłóca standardowy proces. Jeśli stosujemy zbyt wiele procesów i kryteriów, zostają nam tylko najbezpieczniejsze pomysły. A właśnie takimi zwykle interesuje się cała reszta. To grozi powielaniem rozwiązań. W takich przypadkach stawiamy na instynkt naszych pracowników, którzy doskonale znają rynek, klientów i branżę.

Kiedy więc decydujecie się na zainwestowanie w innowację, jesteście pewni sukcesu?

Takiej pewności nigdy nie mamy. Zwykle zaczynamy od uzasadnienia projektu, po czym wyznaczamy cele, którym będziemy musieli sprostać po drodze. Stosujemy techniki analizy ryzyka oraz metodę Six Sigma powszechnie wykorzystywaną w branży motoryzacyjnej. Natomiast jeśli projekt cieszy się dużym zainteresowaniem i poparciem klientów, wówczas możemy czuć się pewniej.

W jakim stopniu producenci napojów angażują się w proces innowacji Sidel?

Nie ma tu żadnej reguły. Niektórzy bardzo się angażują w naszą pracę i chcą wpływać na proces projektowy. Dzięki temu możemy przyjąć bardziej długofalowe podejście i opracowywać rozwiązania zaspokajające ich potrzeby. Taka współpraca nie zawsze zmierza do wielkich przełomów. Często celem są stopniowe innowacje. Przykładowo producent może dysponować już urządzeniami, które chce po prostu ulepszyć. Niemniej każdy klient jest inny i część preferuje już sprawdzone technologie.

Co z perspektywy klienta jest głównym celem innowacji?

Najważniejsze jest samo opakowanie. Z kolei producenci szukają technologii lub innowacji, która pozwoli im jak najmniejszym kosztem uzyskać lepsze rezultaty pod względem produktywności, wagi butelki czy bezpieczeństwa produktu. Niewątpliwie ważnym czynnikiem jest ograniczanie całkowitych kosztów posiadania. Jest to obszerne zagadnienie obejmujące wyposażenie, koszty, konserwację, zużycie energii i zasobów, a także robociznę. Skupiając się na całkowitych kosztach posiadania, można wpływać na zrównoważony rozwój, co dla większości klientów jest priorytetem.

W ramach prac nad ograniczaniem tych kosztów skupiamy się w dużej mierze nad inteligencją maszyn. Ten rodzaj sztucznej inteligencji jest obecnie bardzo ważnym zagadnieniem. To dzięki niej maszyny samodzielnie się uczą w oparciu o otrzymywane informacje. Z czasem maszyny będą w stanie lepiej niż my decydować o wszystkim od konfiguracji przez procesy produkcyjne aż po części zamienne niezbędne do ich konserwacji.

Z której innowacji Sidel jest Pani najbardziej dumna?

Predis to prawdziwy przełom, a jednocześnie projekt, z którego wszyscy jesteśmy dumni. Rozwiązanie oferuje producentom napojów bardziej zrównoważoną produkcję, łatwą obsługę i bezpieczeństwo produktu. Nasz system odkażania preform na sucho nie wykorzystuje wody i zużywa bardzo niewiele środków chemicznych. Jest zaprzeczeniem tradycyjnej tezy, że skomplikowane rozdmuchiwarki zużywające dużo chemikaliów to jedyny sposób na aseptyczną produkcję.

Intelliblower to kolejne rozwiązanie, z którego jestem bardzo dumna. Jest to pierwszy krok w kierunku inteligentnych maszyn. System analizuje rozmaite parametry i automatycznie dopasowuje swoje procesy, żeby zagwarantować jakość produktu. Z perspektywy klienta oznacza to, że operatorzy nie muszą ingerować w proces rozdmuchiwania, ponieważ linie produkcyjne same kontrolują swoją pracę. Nawet jeśli temperatura zmienia się w ciągu dnia, Intelliblower produkuje butelki zgodnie ze specyfikacjami. System potrafi także rozpoznać stację rozdmuchiwania, która nie działa optymalnie, co wyraźnie podnosi jakość produkcji.

Jakich innowacji branżowych spodziewa się Pani na przestrzeni kolejnych pięciu lat?

Myślę, że technologie pakowania będą odgrywały większą rolę w dbaniu o zdrowie konsumenta. Przykładowo lodówka będzie analizowała ilość spożywanych owoców i warzyw albo sprawdzała, czy pijemy więcej słodkich napojów niż wody. Zebrane informacje następnie trafią do nabytych produktów, których opakowania będą nam przypominały o terminie przydatności lub zachęcały nas do lepszego zbilansowania diety, na przykład wyświetlając komunikat "wypij mnie i zjedz jabłko".

Czy w pracy nad innowacjami najlepiej sprawdza się jakiś konkretny typ osoby?

Krótka odpowiedź brzmi: nie. Dobry zespół do spraw innowacji powinien się składać z różnych osobowości. W moim zespole każdy jest inny, ale wszyscy jesteśmy bardzo zmotywowani. To typowe dla Sidel. Wszyscy chcemy dostarczać jak najlepsze produkty i usługi naszym klientom. Uważam, że każdy pracownik Sidel w pewnym stopniu pracuje nad innowacjami. My jesteśmy jedynie katalizatorem dla wprowadzania tych innowacji na rynek.

Sidel

Czytaj więcej: