Od koncepcji do stabilnej produkcji - 20 lat na rynku
Od realizacji serwisowych po projekty realizowane w formule „pod klucz”. Integracja technologii i automatyzacja produkcji.
Rozmowa z Janem Muehsamem, założycielem firmy Muehsam – Rozwiązania dla Przemysłu
20 lat na rynku to dobra okazja, by spojrzeć na rozwój firmy z pewnym dystansem – poza codziennymi projektami i wynikami. Czy ten czas postrzega Pan dziś przede wszystkim jako sumę osiągnięć, czy raczej jako doświadczenia, które zbudowały tożsamość firmy?
Gdy w 2006 roku zakładaliśmy firmę, było nas tylko dwoje – z dużą determinacją i pomysłami w głowie. To był nasz jedyny kapitał. Dziś jesteśmy firmą o globalnym zasięgu, z ugruntowaną pozycją rynkową i zespołem blisko 60 specjalistów z różnych dziedzin.
Z tej perspektywy można mówić o osiągnięciach, ale równie ważne były doświadczenia. Każde z nich prowadziło nas do dojrzałości organizacyjnej i projektowej, jaką firma Muehsam reprezentuje dziś. Te dwadzieścia lat to przede wszystkim historia ludzi – ich zaangażowania, kompetencji i odpowiedzialności za wspólnie budowaną firmę.
Jednym z przełomowych momentów mniej więcej rok po otwarciu firmy, kiedy nawiązaliśmy współpracę z firmą Tool-Temp, producentem termostatów do form wtryskowych. Naszą działalność zaczynaliśmy od pomp w układach chłodzenia. Podczas jednej z wizyt u klienta zauważyłem zainstalowane termostaty Tool-Temp i przypomniałem sobie wcześniejsze doświadczenia z tą marką. Skontaktowałem się więc bezpośrednio z firmą, a ku mojemu zaskoczeniu bardzo szybko odezwał się jej właściciel, pan Jürg Koller, proponując rozpoczęcie współpracy.
Oczywiście takich wydarzeń z pierwszych lat działalności było więcej. Jedną z ważniejszych decyzji było to, że oprócz części handlowej postawiliśmy również na rozwój własnego serwisu. Działa on do dziś i w dużej mierze to właśnie na nim oparta jest nasza firma. Dla nas, jako firmy oferującej rozwiązania dla przemysłu, to bardzo mocna strona i element kluczowy z punktu widzenia klientów – dla mnie osobiście szczególnie ważny.
Współpracujecie z wieloma producentami technologii. Co decyduje o wyborze partnerów technologicznych i jaką rolę odgrywają oni w realizowanych przez Was projektach?
Rola partnerów technologicznych jest dla nas kluczowa. Mamy to szczęście, że wielu z nich rozwijało się razem z nami i na przestrzeni lat znacząco zwiększało skalę swojej działalności. To firmy tworzone przez ludzi z pasją i zaangażowaniem.
Przy ich wyborze od początku stawialiśmy zarówno na jakość produktów, jak i na jakość współpracy. W realiach dzisiejszej konkurencji ogromne znaczenie mają szybkość reakcji, dostępność oraz odpowiedzialność wobec klienta. Dlatego wspólnie z partnerami stale inwestujemy w szkolenia zespołów, tak aby w każdej chwili sprostać rosnącym wymaganiom rynku. Decydujące jest dla nas to, że nasi partnerzy dobrze rozumieją biznes naszych klientów, a nie tylko własną technologię.
Takich przykładów współpracy jest wiele. Jednym z nich były projekty związane z produkcją cienkościennych opakowań, realizowane wspólnie z firmą BMB oraz producentem form – firmą Abate. W jednym z tych projektów zastosowano wtrysk dwukomponentowy, w którym rączka i wiaderko były wtryskiwane oddzielnie, a ich montaż odbywał się bezpośrednio w formie wtryskowej, w czasie cyklu poniżej 5 sekund. Osiągnięcie takiego efektu było możliwe wyłącznie dzięki połączeniu doświadczeń wszystkich partnerów technologicznych.
Podobnie wyglądało to w projektach związanych z odwilżaniem rPET, realizowanych wspólnie z firmą Plastic Systems. Dzięki wspólnemu doświadczeniu jesteśmy w stanie skutecznie odwilżać i precyzyjnie dozować rPET przy produkcji preform PET w odpowiednich proporcjach – pomiędzy surowcem pierwotnym a recyklatem. Pozwala to uzyskać stabilny proces i powtarzalną jakość tam, gdzie standardowe rozwiązania technologiczne zawodzą.
Dziś coraz rzadziej mówi się o pojedynczych maszynach, a coraz częściej o całych systemach produkcyjnych. Kiedy w Muehsam pojawiło się myślenie projektowe – łączenie wielu technologii w jedną spójną całość?
Od wielu lat realizujemy projekty w formule „pod klucz”, dostarczając kompletne technologie niezbędne do uruchomienia produkcji – od maszyn i instalacji po urządzenia peryferyjne. Dysponujemy własnym zespołem projektowym, nowoczesnym parkiem maszynowym oraz własną wytwórnią konstrukcji stalowych. Dzięki temu realizujemy projekty kompleksowo – od koncepcji i projektu, przez wykonanie, aż po montaż i uruchomienie.
Po blisko 19 latach współpracy jeden z klientów zdecydował się powierzyć nam realizację całej inwestycji w formule „pod klucz”. Zakres projektu obejmował w praktyce budowę zakładu od podstaw – od części budowlanej, przez systemy podawania surowca, chłodzenie maszyn, aż po kompletne linie produkcyjne. Klient zdecydował się na takie rozwiązanie, ponieważ przez lata znał nas z realizacji serwisowych i mniejszych projektów, które stopniowo budowały zaufanie.
Z naszej perspektywy jako integratora oznacza to przejęcie pełnej odpowiedzialności za funkcjonowanie całego systemu, w tym za jego integrację i stabilność procesu. Naturalnym uzupełnieniem takich projektów są umowy serwisowe, obejmujące całodobową dostępność serwisu oraz gwarantowany czas reakcji. Zdarza się, że po zgłoszeniu jesteśmy u klienta jeszcze tego samego dnia.
Oprócz dystrybucji i integracji technologii, Muehsam realizuje również własne prace inżynieryjne. W których obszarach te kompetencje są dziś najważniejsze?
Jesteśmy producentem maszyn i systemów automatyzacji, które w istotny sposób uzupełniają naszą ofertę i wyróżniają nas na tle konkurencji. To obszar, który rozwijamy bardzo dynamicznie – również w skali globalnej – budując sieć dystrybucji na rynkach międzynarodowych.
Drugim kluczowym kierunkiem są energooszczędne systemy chłodzenia. Nasi programiści pracują nad algorytmami opartymi na sztucznej inteligencji, których celem jest optymalizacja zużycia energii w instalowanych przez nas systemach. Przyszłość firmy widzimy w rozwiązaniach, które realnie ograniczają koszty energii i robocizny po stronie klienta.
Impulsem do rozwoju własnych maszyn był w zasadzie przypadek. Jeden z naszych klientów potrzebował rozwiązania do opróżniania worków, głównie ze względu na dynamiczny rozwój firmy i konieczność zwiększenia wydajności produkcji. Otrzymaliśmy możliwość zaprojektowania i wykonania takiej maszyny we własnym zakresie.
Okazało się to trafioną decyzją – urządzenie spełniło wysokie wymagania klienta i bardzo dobrze sprawdziło się w praktyce, co naturalnie przełożyło się na dalszy rozwój tego typu rozwiązań. Kolejnym krokiem było zbudowanie zaplecza do produkcji maszyn – od nowoczesnego parku maszynowego, przez specjalistów z zakresu mechaniki, elektryki i automatyki, po zespół programistów. Istotnym wsparciem na tym etapie było również pozyskanie środków z funduszy unijnych, które umożliwiły inwestycje w infrastrukturę i rozwój kompetencji.
Z czasem dostrzegliśmy potencjał także w innych obszarach, takich jak automatyzacja i modernizacja procesów produkcyjnych. Dziś ten segment rozwija się bardzo dynamicznie i stanowi istotną część naszej działalności.
Przy realizacji złożonych projektów technologicznych podział ról ma kluczowe znaczenie. Jaką odpowiedzialność biorą na siebie producenci maszyn, jaka przypada partnerom technologicznym, a jaka zespołowi Muehsam?
Jako firma bierzemy pełną odpowiedzialność za realizowane projekty, działając jako integrator kompletnych systemów technologicznych. Dlatego tak dużą wagę przykładamy do doboru partnerów, którzy dostarczają poszczególne technologie i są gotowi brać odpowiedzialność za swoje rozwiązania.
Przez 20 lat zbudowaliśmy wysoki poziom zaufania wśród klientów. Bardzo często wybierają nas właśnie dlatego, że odpowiadamy za całość projektu i jego efekt końcowy, a nie tylko za pojedyncze elementy technologii.
Czy są projekty, które uważa Pan za przełomowe dla rozwoju firmy? Które z nich najlepiej to pokazują?
Z dzisiejszej perspektywy przełomowe były dla nas projekty, które zmieniły naszą rolę z dostawcy pojedynczych rozwiązań w partnera odpowiedzialnego za cały proces technologiczny. To one nauczyły nas pracy w większej skali, integracji wielu technologii oraz brania pełnej odpowiedzialności za efekt końcowy po stronie klienta.
Równolegle rozwój własnych produktów oraz kompetencji zespołu pozwolił nam zbudować powtarzalność działań i stabilne fundamenty dalszego wzrostu.
Które segmenty przemysłu w największym stopniu napędzają dziś zapotrzebowanie na rozwiązania oferowane przez Muehsam – i z czego to wynika?
Cała branża przetwórstwa tworzyw przechodzi dziś dynamiczną transformację, napędzaną presją kosztową, zmianami technologicznymi oraz rosnącą potrzebą zwiększania efektywności produkcji. Najsilniej rozwija się segment opakowań, ale coraz większe znaczenie zyskują także automatyzacja procesów, logistyka wewnętrzna i magazynowanie.
Odpowiadamy na te zmiany poprzez rozwój produktów i usług w obszarze automatyzacji. Naszą dużą siłą pozostaje dywersyfikacja – szeroki portfel maszyn, instalacji i usług pozwala nam elastycznie reagować na potrzeby rynku i zapewniać klientom stabilne, długofalowe wsparcie.
Jak w kontekście globalnych trendów w przetwórstwie tworzyw – automatyzacji, zmian regulacyjnych oraz presji na efektywność – widzi Pan przyszłą rolę firmy Muehsam i jej główne kierunki rozwoju?
W kontekście globalnych trendów widzimy przyszłą rolę firmy Muehsam jako partnera dostarczającego inteligentne, kompleksowe rozwiązania procesowe, a nie tylko pojedyncze maszyny. Klasyczne podejście określane jako Industry 4.0 przestaje być dziś wystarczające – przyszłość należy do systemów opartych na analizie danych i sztucznej inteligencji.
Już dziś rozwijamy te kompetencje we współpracy z Politechniką Świętokrzyską, w szczególności z Wydziałem Mechatroniki i Budowy Maszyn. Równolegle dywersyfikujemy ofertę i rozwijamy rozwiązania automatyzacyjne, patrząc na rynek w skali globalnej. Zależy nam na tym, aby aktywnie współtworzyć zmiany technologiczne, a nie jedynie na nie reagować.
Sztuczna inteligencja w obszarach, którymi się zajmujemy, znajduje dziś praktyczne zastosowanie przede wszystkim w optymalizacji procesów oraz zarządzaniu energią. Pracujemy nad algorytmami sterującymi systemami chłodzenia maszyn, zintegrowanymi z instalacjami grzewczymi oraz systemami HVAC (ogrzewania, wentylacji i klimatyzacji). Dzięki odpowiedniemu opomiarowaniu algorytmy AI – w oparciu o warunki zewnętrzne i wewnętrzne, obciążenie produkcji oraz aktualną wydajność maszyn – dobierają optymalne parametry pracy poszczególnych urządzeń, ze szczególnym naciskiem na minimalizację zużycia energii elektrycznej.
Równolegle wykorzystujemy sztuczną inteligencję także w systemach wizyjnych stosowanych w automatyzacji procesów. W takich aplikacjach algorytmy odpowiadają za identyfikację i klasyfikację obiektów w warunkach zmiennego położenia, orientacji i oświetlenia, a następnie za podejmowanie decyzji sterujących w czasie rzeczywistym. Umożliwia to realizację procesów, które przy użyciu klasycznych algorytmów regułowych byłyby trudne lub wręcz niemożliwe do stabilnego zaprogramowania.
Przy obecnych cenach energii w Polsce i w Europie oraz rosnących wymaganiach dotyczących efektywności procesów tego typu rozwiązania będą miały kluczowe znaczenie dla utrzymania konkurencyjności zakładów produkcyjnych.
Jeśli za 10 lat ktoś będzie podsumowywał kolejną dekadę działalności Muehsam, co chciałby Pan, aby szczególnie wybrzmiało w takim tekście?
Żyjemy dziś w czasie kolejnej dużej zmiany dla całej branży, a naszą rolą jest przeprowadzić klientów przez ten okres w sposób bezpieczny i przewidywalny. Już dziś jesteśmy dla nich stabilnym partnerem. Za 10 lat chciałbym, aby wybrzmiało, że dzięki rozwiązaniom wdrażanym wspólnie z nami stali się bardziej konkurencyjni i efektywni, mogli więcej zarabiać – i po prostu spać spokojniej.
Rozmawiał: Paweł Wiśniewski
Czytaj więcej: