Raport o stanie polskiej chemii
Wg raportu PIPCh w 2012 roku kondycja branży tworzyw sztucznych i gumy była najlepsza na tle innych działów sektora chemicznego.
Raport opublikowany przez Polską Izbę Przemysłu Chemicznego przedstawia kompleksową ocenę polskiego przemysłu chemicznego w 2012 roku. Z dokumentu wynika, iż na tle całego sektora najlepiej wypada branża tworzyw sztucznych i gumy.
Przychody ze sprzedaży przemysłu chemicznego w ubiegłym roku wyniosły 123,5 mld zł, czyli o 5,6 proc. więcej niż w 2011 roku. Poprawiła się dynamika wyniku finansowego netto w branży produkcji wyrobów z gumy i tworzyw sztucznych - z 2,5 mld zł w 2011 roku do 2,7 mld zł w ub.r. (wzrost o 9,8 proc.). Natomiast zdecydowanie pogorszyły się natomiast wyniki finansowe netto przedsiębiorstw w przemyśle wyrobów chemicznych i farmaceutycznych. Wynik finansowy netto wyniósł tu kolejno 2,8 mld zł (spadek o 21,1 proc. w stosunku do roku 2011) i 820 mln zł (spadek o 22,6 proc.). Ogółem wynik dla całej branży chemicznej jest o 10,4 proc. gorszy niż w 2011 roku.
Rentowność spadła w przetwórstwie przemysłowym (o 0,5 pkt proc.), w przemyśle chemicznym (o 1,8 pkt proc.) i farmacji (o 2 pkt proc.), wzrosła natomiast w przypadku wyrobów z gumy i tworzyw (o 0,5 pkt proc.).
Spadło zatrudnienie w przetwórstwie przemysłowym i przemyśle farmaceutycznym - odpowiednio o 1 proc. i 4,5 proc. W produkcji wyrobów chemicznych zatrudnienie wzrosło o 1,4 proc., zaś w produkcji wyrobów gumowych i z tworzyw sztucznych - o 1,3 proc.
Przeciętne wynagrodzenie w sektorze było najwyższe w branży produkcji wyrobów farmaceutycznych - 5 360 zł. W produkcji wyrobów chemicznych wynosiło ono 4 491 zł, zaś najniższe było w dziale produkcji wyrobów z gumy i tworzyw - zaledwie 3 392 zł.
Wzrosła ogólna średnia wydajność pracy w przedsiębiorstwach przemysłu chemicznego. Wskaźnik obliczany jako wartość przychodów na jednego zatrudnionego wzrósł w 2012 roku o 10,9 proc. Największy wzrost dynamiki wydajności pracy nastąpił w przypadku produkcji wyrobów chemicznych - 7,8 proc. W przypadku produkcji przemysłu farmaceutycznego wskaźnik ten wyniósł 5,7 proc., a najmniejszy był w produkcji wyrobów gumowych i z tworzyw sztucznych - 0,6 proc.
Podobnie jak w poprzednich latach utrzymywała się w przemyśle chemicznym nadwyżka importu nad eksportem, przy czym ujemne saldo handlu zagranicznego zmniejszyło się z 8,3 mld euro w 2011 roku do 7 mld euro w roku ubiegłym. Wartość importu produktów przemysłu chemicznego ogółem pozostała na poziomie zbliżonym do poziomu z 2011 roku (27,1 mld euro), zaś eksport wzrósł o 7,2 proc. (do poziomu 20,2 mld euro).
Dodatnie wartości salda generowane były m.in. przez nawozy, olejki eteryczne, preparaty perfumeryjne, mydła i preparaty piorące oraz kauczuki i artykuły z kauczuku. Natomiast największy deficyt odnotowano w przypadku farmaceutyków (2,2 mld euro), tworzyw sztucznych w formach podstawowych (2,7 mld euro), produktów chemicznych różnych (1,1 mld euro) czy chemikaliów organicznych (1,2 mld euro).
We wstępie do raportu przedstawiciele Izby zauważają, iż mimo trudnej sytuacji zewnętrznej rok 2012 przyniósł wzrost branży chemicznej. Za ważniejsze zjawiska zewnętrzne uznali m.in. wejście Rosji do WTO, obniżkę cen gazu w USA oraz stagnację w Europie. Do najważniejszych wydarzeń w krajowej branży chemicznej zaliczyli utworzenie Grupy Azoty SA, wygaszenie produkcji w Zachemie, budowę centrum badawczego przez Synthos oraz rozpoczęcie budowy instalacji kwasu monochlorooctowego przez PCC Rokita. Istotne były też inne kierunki inwestowania przez firmy chemiczne - wylicza się tu instalacje energetyczne pozwalające na spełnienie wymagań emisyjnych i poprawę efektywności.
Choć tempo wzrostu było niższe niż w 2011 roku, przedstawiciele PIPCh podkreślają fakt, iż branża chemiczna stoi na drugim miejscu - po przemyśle spożywczym - pod względem udziału w produkcji przemysłowej (14 proc.). Do trudności zaliczają deficyt w handlu zagranicznym chemikaliami - w 2012 roku wynosił 7 mld euro, co stanowi 70 proc. całego deficytu handlowego Polski. Podkreślają innowacyjność polskiej chemii i zauważają, iż do największych wyzwań stojących przed branżą należą kwestie związane z unijną polityką klimatyczną.
To już 21. raport przygotowany przez Polską Izbę Przemysłu Chemicznego. W tym roku organizacja skupiająca podmioty działające w sektorze chemicznym obchodzi 25-lecie istnienia. Ostatnio nastąpiło kilka zmian w działalności Izby - na stanowisku prezesa zarządu Izby Wojciecha Lubiewę-Wieleżyńskiego zastąpił Tomasz Zieliński, natomiast przewodniczącym Rady Izby został Adam Leszkiewicz. W tym tygodniu Izba poinformowała o utworzeniu nowych komisji problemowych - będą to komisje do spraw Surowców, Energetyki i Klimatu, BHP i Bezpieczeństwa Procesowego oraz Techniki.