Poszukiwany/poszukiwana: osoba z wiedzą o recyklingu PET
Recykling

22 lis 2018, 12:53 Monika_s

Dzień dobry,

jestem nie tylko nowa na Forum, ale i "świeża" w tematyce recyklingu. Jestem na wstępnym etapie (poszukiwanie partnerów, rozumienie specyfiki polskiego rynku recyklingu) projektu mającego na celu jednocześnie

- edukację konsumentów w kierunku bardziej efektywnego sortowania odpadów

- zwiększenie ilości odpadów (głównie PET) trafiających do przedsiębiorstw zajmujących się recyklingiem

- produkcję przedmiotów wielokrotnego użytku (np. butelek filtrujących wodę) z przetworzonego materiału.

Chętnie spotkam się i porozmawiam z kimś, kto podzieli się wiedzą na temat tego dlaczego recykling w Polsce nie działa, co można usprawnić, co zmienić, by więcej odpadów trafiało do ponownego przetworzenia, zamiast na wysypiska śmieci lub do spalarni. 

Pozdrawiam!

Radegunda

25 lis 2018, 14:13 Komandor21

Dlaczego recykling w Polsce nie działa, dlatego że ceny  spadają, koszty rosną. Coś co było sprzedawalne rok temu w tym roku trzeba wywalać na śmieci. Przykład paski PET/PP, rok temu można było sprzedać za min 300 zł/tona, teraz nawet za darmo nikt nie weźmie. Np. firma w której pracuję odbiera paski bo musi, bo jak nie to nie dostanę nic. Nie mogę zażądać "odpowiedniej kwoty" za odbiór foli z paskami bo firma woli wywalić na śmieci co będzie wygodniejsze i tańsze niż płacenie za odbieranie tego. Odbiorcy w Niemczech nakładają takie obostrzenia co do towaru że nie opłaca się  tego robić, a ludziom trzeba płacić. Mówię tu o małych firmach, które mają jeszcze pośredników żeby sprzedać swój towar bo nie mają ilości cało samochodowych. Małe firmy sortują, zbierają i muszą sprzedać za niewiele więcej niż wynoszą koszty. A pośrednik tylko dokłada marżę, narzeka na towar i mówi że cena znowu spada. Do tego wszelkie " pomocne rozwiązania" od państwa, np. blokada VAT-u, na subkontach, wiem że w recyklingu  towar jest na zerowym vacie, ale wszystko inne co generuje koszty sprawia że są to kolejne zamrożone pieniądze. Więc moim zdaniem osoby która zna recykling od strony małej firmy lokalnej, poziom recyklingu w Polsce będzie na niskim poziomie bo jeśli nie można sprzedać swojego towaru za cenę która sprawi że można się rozwijać i konkurować to nikt nie będzie chciał tego robić. Natomiast nasze społeczeństwo jak widzi że ktoś zajmuje się recyklingiem, czyta że zajmuje się obieraniem śmieci i jeszcze na tym zarabia, więc nie będą przygotowywać towaru do odbioru. Skoro mi zależy na towarze to ja mam sobie to posortować. Spotykam się z wieloma osobami, przedstawicielami, właścicielami firm, sklepów, osobami prywatnymi i niestety połowa nie dorosła mentalnie do tego by ich odpady mogły być kolejny raz przetworzone. Ich postawa jest taka że skoro przyszedłem po ich odpad np. makulaturę to mam im zapłacić bo jak nie to wyrzucą na śmieci, typowo roszczeniowe podejście.



Odpowiedz Nowy temat