Drukuj

Nowy Jork rezygnuje z polistyrenowych kubków i tacek

Nowy Jork rezygnuje z polistyrenowych kubków i tacek
O swoich planach na ostatni rok prezydentury Michael Bloomberg poinformował w zeszłym tygodniu. Aby zakaz używania polistyrenowych tacek i kubków wszedł w życie, musi być jeszcze zaakceptowany przez radę miasta, której członkowie już zapowiedzieli, że poprą nowy projekt. Podobny zakaz został już wprowadzony w wielu innych amerykańskich miastach, m.in. w Los Angeles, San Francisco, Seattle i Portland.

Polistyrenowe tacki, powszechnie używane w barach szybkiej obsługi i szkolnych stołówkach, są uważane za jedno z większych zagrożeń ekologicznych, ponieważ nie ulegają biodegradacji. W Nowym Jorku każdego roku na wysypiska trafia ok. 20 tys. ton wyrobów używanych w gastronomii wykonanych z tego tworzywa. Odpady te zwiększają koszt recyklingu o 20 dolarów za tonę ze względu na konieczność oddzielenia pianki od reszty śmieci.

Burmistrz Nowego Jorku w swoim wystąpieniu użył nazwy marki Styrofoam, tworzywa produkowanego przez firmę Dow. Nancy Lamb, rzecznik koncernu, odpowiedziała, że tworzywo Styrofoam stosuje się w izolacjach, nie jest natomiast używane do wytwarzania polistyrenowych tacek.