Drukuj

Prywatyzacja nie dla Tarnowa

Maleją szanse na szybką prywatyzację Zakładów Azotowych Tarnów. Choć spółka już w listopadzie będzie gotowa do giełdowego debiutu, cały proces opóźnia Skarb Państwa.

Aleksander Grad, przewodniczący Sejmowej Komisji Skarbu, twierdzi, że debiut giełdowy ZAT może się opóźnić - informuje "Rzeczpospolita". Oficjalne oświadczenia Ministerstwa Skarbu Państwa kłócą się z faktycznym stanem przygotowań spółki do prywatyzacji. Zdaniem Grada resort opóźnia kluczowe decyzje dla spółek sektora chemicznego.

Władze Zakładów Azotowych Tarnów zakładają, że będą gotowe do wejścia na parkiet już jesienią tego roku. Tymczasem miesiąc temu resort w dokumencie określającym plan prywatyzacji podległych mu spółek na najbliższe trzy lata zaplanował debiut Tarnowa na pierwszy kwartał 2008 r.

- Liczymy się z możliwością, że debiut może zostać przesunięty o kilka miesięcy i może się odbyć na początku przyszłego roku, ale cały czas pracujemy intensywnie nad wejściem na giełdę - mówi Jacek Dziekan, rzecznik spółki. Nie chce na razie zdradzić szczegółów zaawansowania prac. - Nasz harmonogram się nie zmienił - dodaje.

Z informacji podanych przez „Rzeczpospolitą” wynika, że spółka ma już doradców i przygotowuje prospekt emisyjny. Ostateczna decyzja należy jednak do Skarbu Państwa, który na walnym zgromadzeniu musi zadecydować, czy chce sprzedać swoje akcje poprzez giełdę. Skarb może się przyłączyć do oferty przygotowywanej przez spółkę lub - jeśli nie zyska jego akceptacji - po zmianach w radzie nadzorczej i zarządzie wprowadzić do spółki innego doradcę, co znacznie opóźniłoby cały proces.

Ludomir Zalewski, analityk DM PKO BP, mówi że prywatyzacji nie należy się raczej spodziewać w tym roku, gdyż nie został jeszcze opublikowany żaden harmonogram ani nie wybrano biura, które miałoby pisać prospekt. Ocenia jednak, że dla spółki, która ma duże potrzeby inwestycyjne, najkorzystniejsza byłaby jak najszybsza prywatyzacja.

Równie niewiele o prywatyzacji tarnowskiej spółki wiadomo w Sejmowej Komisji Skarbu. Już 21 marca komisja wystosowała do premiera pismo w sprawie bieżącej sytuacji w spółkach z branży chemicznej. - Zgodnie z sejmowym regulaminem odpowiedź powinna nadejść z końcem kwietnia. Dostaliśmy ją dopiero 28 maja. Na dodatek zabrakło w niej wyjaśnień najważniejszych kwestii - mówi "Rz" Aleksander Grad.

W przyszłym tygodniu komisja będzie żądać od ministerstwa dokładnego harmonogramu prywatyzacji ZA Tarnów i likwidacji Nafty Polskiej. Ta ostatnia jest udziałowcem zakładów w Kędzierzynie i Tarnowie.

Źródło: Rzeczpospolita