Rozmowa z Grzegorzem Rytko, dyrektorem PlasticsEurope Polska
PlasticsEurope Polska jest fundacją reprezentującą producentów tworzyw sztucznych w Polsce. Zrzesza ponad 20 firm, największych podmiotów na krajowych rynku tworzyw sztucznych. Stanowi część europejskiego stowarzyszenia PlasticsEurope, działającego w Europie Centralnej z siedzibą we Frankfurcie. Jest jednym z czołowych europejskich stowarzyszeń branżowych. Prezentujemy rozmowę z Grzegorzem Rytko, dyrektorem PlasticsEurope Polska.
Opowiada on o celach działaniach PEP, analizuje polski rynek tworzyw sztucznych, wskazuje zalety sięgania po tworzywa w szeregu aplikacji. - Polski przemysł producentów i przetwórców tworzyw sztucznych od kilkunastu lat jest w fazie dynamicznego rozwoju. Wiele inwestycji przemysłowych, często z udziałem kapitału zagranicznego zwiększa zapotrzebowanie na wyroby z tworzyw sztucznych - mówi dyrektor Grzegorz Rytko.
Proszę powiedzieć jaki był cel powstania w naszym kraju Fundacji PlasticsEurope Polska? Z czego wynikała potrzeba jej utworzenia?
Grzegorz Rytko, Dyrektor Zarządzający Fundacji PlasticsEurope Polska: -Fundacja PlasticsEurope Polska to organizacja powołana do reprezentowania interesów branży tworzyw sztucznych w Polsce, a potrzeba jej powołania wynikła przede wszystkim z konieczności stworzenie forum komunikacji, współpracy i dialogu, obejmującego bardzo złożoną i obszerną tematykę związaną ze znaczeniem i rolą jaką odgrywają tworzywa sztuczne w gospodarce i we współczesnym świecie. To, aby wspólny głos polskich producentów stał się słyszalny, stało się szczególnie ważne po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej i wzroście znaczenia naszego kraju i rynku w skali europejskiej.
Czym zajmuje się Fundacja?
Zajmujemy się przede wszystkim budowaniem właściwego wizerunku tworzyw sztucznych, jako materiału XXI wieku, bez których postęp w wielu dziedzinach nie byłby możliwy - w oparciu o rzetelną wiedzę i udokumentowane fakty.
Wskazać tu należy powszechność ich stosowania i obecność w wielu dziedzinach życia i działalności gospodarczej, m.in. w budownictwie, medycynie, sporcie, przemyśle produkującym dobra codziennego użytku, jak sprzęt gospodarstwa domowego, urządzenia elektroniczne i telekomunikacyjne i wielu innych dziedzinach i zastosowaniach.
Pozytywna rola tworzyw sztucznych winna być również wyraźnie podkreślana w tak aktualnej obecnie problematyce, jak oszczędne gospodarowanie zasobami naturalnym i energią oraz w ochronie klimatu. Upowszechnienie pozytywnej roli jaką odgrywają w tej gamie zagadnień tworzywa sztuczne jest sprawą bardzo istotną i poświęcać jej będziemy coraz więcej uwagi.
Oddzielnym i równie ważnym zagadnieniem jest udział naszej organizacji w kształtowaniu systemu gospodarki odpadami z tworzyw sztucznych, promowanie uzasadnionych ekologicznie i ekonomicznie sposobów ich wykorzystania w procesie recyklingu mechanicznego, bądź poprzez odzysk energii w bezpiecznym dla środowiska procesie spalania, co pozwala zmniejszyć zużycie tradycyjnych, kopalnych surowców energetycznych (węgiel, ropa).
Podkreślić również należy, że stosowanie wyrobów z tworzyw sztucznych wnosi oszczędności energetyczne wynikające z np. z termoizolacyjnych właściwości materiałów z tworzyw sztucznych stosowanych w budownictwie, małego ciężaru elementów wyposażenia w motoryzacji, co wpływając na zmniejszenie ciężaru pojazdów, pozwala na zmniejszenie zużycia paliwa i emisji CO2 do otoczenia. Przykłady takie można mnożyć niemal w nieskończoność.
Dodatkową i unikalną cechą tworzyw sztucznych - co nie zmienia podstawowego znaczenia tej sprawy - jest możliwość wprowadzania do praktyki nowoczesnych, innowacyjnych rozwiązań technologicznych, co byłoby niemożliwe z zastosowaniem materiałów tradycyjnych.
Co udało jej się zrealizować w ciągu kilku pierwszych miesięcy Państwa działalności?
Mimo krótkiego okresu funkcjonowania fundacji jako niezależnej organizacji zrealizowaliśmy akcje inspirowane zarówno przez centralę europejską, jak i liczne inicjatywy lokalne.
Wydaliśmy szereg publikacji na temat roli i znaczenia tworzyw sztucznych w poprawie jakości i standardu życia, w oszczędności energii i ochronie klimatu, opracowaliśmy materiały edukacyjne dla szkół.
W listopadzie ubiegłego roku zorganizowaliśmy dla młodzieży licealnej debatę "Parlament Młodzieży - tworzywa sztuczne - oszczędność energii - ochrona klimatu". 12 zwycięzców tej debaty z Polski będzie dyskutowało na ten sam temat w siedzibie Parlamentu Europejskiego z rówieśnikami z 10 krajów europejskich.
Współorganizujemy i wspieramy także lokalne kampanie edukacyjne, takie jak: Dni Recyklingu, Sprzątanie Świata, konkursy grantowe dla szkół czy seminaria dla nauczycieli. W miarę możliwości uczestniczymy w konferencjach i targach branżowych i staramy się być obecni wszędzie tam, gdzie głos branży tworzyw sztucznych powinien być zauważony.
Europejska część stowarzyszenia PlasticsEurope skupia ponad 100 firm członkowskich. Jakie korzyści daje firmom przynależność do stowarzyszenia? Czy to członkostwo ma wymiar powiedzmy czysto kurtuazyjny, czy też wiążą się nim pewne prawa i obowiązki? Jak to jest w przypadku polskich firm zrzeszonych w PEP.
Wszystkie organizacje członkowskie uczestniczą w rozwiązywaniu problematyki dotyczącej całej branży i mają możliwość wyrażania swoich opinii na forum europejskim. Mają dzięki temu możliwość wpływania na ustawodawstwo europejskie, przekładające się na legislacje obowiązującą w każdym z krajów członkowskich UE.
Jednocześnie uczestniczą też w prezentowaniu opinii krajowego przemysłu tworzyw sztucznych na forum europejskim i przedkładania specyficznej problematyki, mając dostęp do wszelkich programów, projektów ustaleń grup roboczych i przyjętych stanowisk przemysłu europejskiego. Słowem uczestniczą w dwukierunkowym przekazie i kształtowaniu opinii na temat najbardziej istotnych problemów branży.
Jest to jednocześnie platforma porozumienia i współpracy przedstawicieli reprezentujących wszystkie firmy producentów tworzyw, realizowanej w ramach komitetów technicznych, grup roboczych powoływanych w ramach stowarzyszenia europejskiego lub też poprzez udział w realizacji projektów w kilku grupach tematycznych obejmujących zagadnienia racjonalnego gospodarowania energią i ochroną klimatu, racjonalnej gospodarki zasobami naturalnymi, ochroną konsumentów, komunikacją i opracowaniami danych statystycznych dotyczących tworzyw sztucznych.
Jak pańskim zdaniem przedstawia się aktualna kondycja polskiej branży przetwórców tworzyw sztucznych?
Polski przemysł producentów i przetwórców tworzyw sztucznych od kilkunastu lat jest w fazie dynamicznego rozwoju. Wiele inwestycji przemysłowych, często z udziałem kapitału zagranicznego zwiększa zapotrzebowanie na wyroby z tworzyw sztucznych, które stanowią bądź produkty finalne, bądź elementy produktów finalnych, zamawiane przez producentów wyrobów końcowych.
Nastąpił dynamiczny rozwój wielu branż przemysłu: opakowań, motoryzacji, sprzętu elektrycznego, elektronicznego, informatycznego, sportowego, czy też sprzętu i wyposażenia gospodarstw domowych, oraz wielu branż związanych z budownictwem. Systematycznie od kilkunastu lat rośnie zapotrzebowanie na tworzywa sztuczne - w tempie 5-10 proc. rocznie i w grupie podstawowych tworzyw osiąga obecnie poziom ok. 2,2 mln ton w skali rocznej. Co więcej rośnie też w istotnym wymiarze wartość produkcji branży tworzyw sztucznych.
Jakie są perspektywy na najbliższe lata dla tej branży?
Oczekiwany jest dalszy rozwój i wzrost potencjału produkcyjnego i wartości produkcji. Rola i znaczenie tworzyw sztucznych, a tym samym całej branży będzie rosła, a unikalne właściwości i możliwości zastosowań będą dodatkowo stymulować jej rozwój.
Wymogi wprowadzania innowacyjnych rozwiązań technologicznych, oszczędności w zużyciu energii w procesie produkcji, a także okresie eksploatacji wyrobów będą w pewnym sensie nawet samoistnie promować te materiały, świadomie wybierane jako najbardziej odpowiednie i konkurencyjne.
W porównaniu do bardziej zaawansowanych krajów europejskich, zużycie tworzyw sztucznych na 1 mieszkańca jest w dalszym ciągu znacznie niższe, a trend wzrostu zużycia jest nieodzownie związany z dynamicznym rozwojem gospodarki kraju.
Jak Pana zdaniem polska branża przetwórców tworzyw sztucznych wygląda na tle swoich europejskich odpowiedników?
Wydaje się, że największa potencjalne możliwości rozwoju związane są z rozwojem innowacyjności pozwalającej na wykorzystanie unikalnych możliwości związanych z nowymi materiałami. A siłą napędową branży, stymulującą jej innowacyjność są niewątpliwie wymogi użytkowe nowoczesnych wyrobów.
Dla producentów oznacza to między innymi wprowadzanie udoskonalonych materiałów, a dla przetwórców doskonalenie technologii przetwórstwa. Organizacje reprezentujące producentów i przetwórców współpracują ze sobą - cyklicznie odbywają się spotkania dla ustalenia zakresu wspólnych działań.
Czego, odnośnie działalności PlasticsEurope Polska, można się spodziewać w najbliższych miesiącach i latach? Jaką pozycję chcecie Państwo zdobyć w polskiej branży przetwórstwa tworzyw sztucznych?
W długoterminowej działalności stowarzyszenia koncentrujemy się na takich sferach priorytetowych jak: oszczędność energii i ochrona klimatu, racjonalne gospodarowanie zasobami naturalnymi oraz ochrona zdrowia i bezpieczeństwo użytkownika.
W oparciu o te założenia planujemy nasza roczną działalność. Za nami Dni Recyklingu i targi Plastpol, przed nami na jesieni finał Parlamentu Młodzieży w Brukseli, Sprzątanie Świata, konferencje techniczne, targi POLEKO. Planujemy intensyfikację także obecności PlasticsEurope Polska w mediach.
Spodziewamy się osiągnąć status organizacji, której głos we wszystkich sprawach dotyczącej przemysłu tworzyw sztucznych będzie głosem uwzględnianym przez organy administracyjne i ustawodawcze naszego kraju. Członkowie naszej organizacji poprzez aktywne uczestnictwo w komitetach technicznych, realizowanych projektach i kampaniach stowarzyszenia uczestniczą w kształtowaniu odpowiednich warunków sprzyjających dalszemu rozwojowi branży. Chcemy także działać na rzecz integracji branży - współpraca przetwórców i producentów oraz nawiązanie bliższych kontaktów z branżą producentów maszyn i wyposażenia, to nasze zamierzenia.
Za nami targi Plastpol w Kielcach. Największa w Polsce impreza dla branży tworzyw sztucznych. Jakie są Pańskie spostrzeżenia, płynące z tegorocznego Plastpolu?
Uważamy, że znaczenie targów Plastpol jako jednej z największych i najbardziej rozpoznawalnych imprez targowych w branży tworzyw sztucznych w Europie centralnej zostało potwierdzone. Z naszego punktu widzenia podkreślić należy aktywne uczestnictwo firm członkowskich naszego stowarzyszenia. Większość z nich prezentowało swoje wyroby na swoich stoiskach - kilka firm znalazło się w gronie nagrodzonych przez organizatorów wyróżnieniami i medalami.
W trakcie wizyt i rozmów z uczestnikami targów podkreślano pozytywno ocenę tej imprezy, jako miejsca gromadzącego przez kilka dni wszystkich udziałowców branży. Wydaje się, że przyszłość tej imprezy jest niezagrożona jakkolwiek pojawiały się głosy, że może warto byłoby zmniejszyć częstotliwość do np. raz na dwa lata.
Nasza obecność na tego typu imprezach koncentruje się na promowaniu roli i znaczenia tworzyw sztucznych we współczesnym świecie - związane z ich unikalnymi właściwościami, umożliwiającymi osiągnięcie tego, co byłoby nieosiągalne bez ich zastosowania.
W tej chwili dużo się mówi o wycofywaniu z użycia wielu rodzajów opakowań z tworzyw sztucznych. Jednocześnie producenci zwracają uwagę na potrzebę zorganizowanego przekonywania opinii publicznej, że tego typu opakowania to nie tak wielkie zagrożenie dla środowiska, jak się to przedstawia. Co w tej materii może zrobić PlasticsEurope Polska? Czy w ogóle będzie włączał się w jakieś działania związane z tym zagadnieniem?
Uważam, że jest wręcz przeciwnie. Trend systematycznie rosnącego udziału tworzyw sztucznych jako materiału do produkcji opakowań będzie utrzymany. Istnieje wiele opartych na faktach danych, które potwierdzają korzyści wynikające ze stosowania tego materiału do produkcji opakowań, jak bezpieczeństwo użytkowania, ich wszechstronność zastosowania czy wreszcie niższe koszty transportu opakowanych towarów.
Natomiast bezsprzecznie należy w sposób ciągły informować opinię publiczną, aby zmienić mylne przekonania funkcjonujące w obiegowych opiniach i pokazać zalety stosowania tworzyw sztucznych w kontekście korzyści dla środowiska.
Kto z nas wie, że gdyby w opakowaniach zastąpić tworzywa sztuczne alternatywnymi materiałami, to masa opakowania wzrosłaby czterokrotnie, zużycie energii podczas produkcji byłoby 1,5 raza większe, a koszty produkcji uległyby podwojeniu. Albo że dzięki stosowaniu toreb z tworzyw sztucznych zmniejsza się emisję gazów cieplarnianych o 60 proc. w porównaniu do powstającej w przypadku toreb papierowych, które w procesie kompostowania wydzielają metan i dużą ilość gazów cieplarnianych.
Jeszcze jeden przykład: przy produkcji toreb z tworzyw sztucznych zużywa się o 96 proc. mniej wody, niż przy do produkcji toreb papierowych, o 40 proc. mniej energii oraz wytwarza o 80 proc. mniej odpadów stałych. Z kolei podczas recyklingu tworzyw sztucznych zużywa się o 91 proc. mniej energii niż przy recyklingu papieru.
PlasticsEurope zachowuje aktywną postawę zarówno poprzez publikacje i dystrybucję materiałów informacyjnych, organizację spotkań zainteresowanych stron, jak i działania edukacyjne.
Dziękujemy za rozmowę