Zagospodarowanie opakowań wielomateriałowych jest problemem
Opakowania wielomateriałowe wciąż domagają się rozwiązania swoich problemów. Choć istnieją skuteczne metody, to jednak poziom ich zagospodarowania w Polsce wciąż jest bardzo mały.
Problem z opakowaniami wielomateriałowymi trwa już blisko 20 lat. Miał od tego czasu wiele odsłon, rozmaite etapy. Jedną z takich odsłon była choćby przyjęta w 2004 r. ustawa o wykreśleniu obowiązku odzysku i recyklingu opakowań wielomateriałowych. Chodziło głównie o opakowania do płynnej żywności złożone z tworzywowej folii, papieru i aluminium. Za likwidacją obowiązku ich recyklingu były firmy, które wykorzystywały te materiały, ponieważ musiałyby zapłacić za recykling części opakowań. Ich argumentom sprzeciwiły się niektóre organizacje odzysku, które w imieniu przedsiębiorców zajmowały się recyklingiem odpadów i twierdziły, że na wysypiskach śmieci urosną góry opakowań wielomateriałowych.
Ostatecznie stało się tak jak lobbowali zainteresowani przedsiębiorcy – zlikwidowano opłatę produktową za opakowania wielomateriałowe, a grupa tych opakowań została wykreślona z ustawy i włączona do innych opakowań. Rządowe decyzje sprzed lat uderzyły m.in. w tych, którzy postawili już wcześniej na nowe technologie do recyklingu opakowań wielomateriałowych. Były firmy, które zainwestowały miliony złotych w dostosowanie technologii do przerobu opakowań wielomateriałowych. Tymczasem za sprawą przyjętej ustawy praktycznie zamknięto możliwość przetwarzania wielomateriałowych opakowań. O tym, jak fatalne były skutki wprowadzenia tego przepisu, niech świadczy fakt, że jak tylko stało się pewne, że ten zapis wejdzie w życie praktycznie ustała zbiórka tego typu opakowań.
Opakowania wielomateriałowe to szczególny rodzaj opakowań. Jak sama nazwa wskazuje są to produkty zbudowane z kilku różnych materiałów. Stąd też szczególna troska o ich odzysk, zwłaszcza w sytuacji istnienia w naszym kraju szeregu problemów ze skutecznym zagospodarowaniem tego rodzaju opakowań.
Rodzaje opakowań wielomateriałowych
Do najważniejszych opakowań wielomateriałowych zaliczyć można kartony wykorzystywane w przemyśle mleczarskim i służącym do rozlewania napojów. Stanowią one przytłaczająca większość wszystkich opakowań wielomateriałowych. Istnieją też oczywiście opakowania wielomateriałowe z dominującymi elementami z tworzyw sztucznych, choćby laminaty z folii, papieru i polietylenu, np. opakowania na zupki, chipsy i inne produkty w branży spożywczej, a także coraz częściej kosmetycznej i farmaceutycznej.
Najpopularniejszy typ opakowania wielomateriałowego, czyli karton złożony jest w średnio 75 proc. z papieru, w 20 proc. z polietylenu i w 5 proc. z folii aluminiowej. Główny udział stanowi więc papier produkowany z surowca odnawialnego, czyli drewna. Jest ono pozyskiwane z połamanych oraz wycinanych drzew, a więc z odpadów przemysłu drzewnego. Dzięki temu, że otrzymana z takiego drewna celuloza charakteryzuje się długim włóknami, opakowania kartonowe cechuje wysoka wytrzymałość. Zadaniem warstwy z polietylenu w najpopularniejszych opakowaniach wielomateriałowych jest natomiast ochrona przechowywanego produktu przed wilgocią, co jest możliwe do osiągnięcia za sprawą niskiej gęstości wykorzystywanego tu tworzywa.
Oczywiście takie opakowania mają wiele zalet, jednak niesegregowane i nieodzyskiwane mogą być dużym obciążeniem dla środowiska. Tym samym więc jedynie skuteczny system segregacji odpadów wielomateriałowych zapewni ich odzysk na odpowiednim poziome i zminimalizuje ich negatywny wpływ na środowisko.
Tymczasem w Polsce ponad 90 proc. takich opakowań - tytułem podpowiedzi w naszym kraju zużywa się rocznie prawie 70 tys. ton opakowań kartonowych - trafia na wysypisko. To zarówno marnotrawstwo surowców jak również całkowicie nieracjonalne zachowanie ze środowiskowego punktu widzenia. Dla porównania np. w Niemczech czy krajach skandynawskich przetwarza się ponownie 60-80 proc. opakowań wielomateriałowych.
Wydawać by się mogło, że problem przetwarzania opakowań wielomateriałowych powinien być rozwiązywalny, tym bardziej, że istnieje przecież szereg sposobów na to, by je właściwie zagospodarować. Wymienić tu można choćby cztery najpopularniejsze. Warto w tym miejscu kilka z nich wymienić.
Pierwsza z nich to całkowity recykling materiałowy. Oznacza to odzyskanie wysokiej jakości długich włókien celulozowych przez papiernie i przeznaczenie ich do produkcji wyrobów papierniczych. Można też odzyskać folię polietylenową do wyrobów z tworzyw sztucznych oraz aluminium. Po odzyskaniu papieru z pozostałości można też tworzyć tzw. „tworzywowe drewno” do wykorzystania w produkcji mebli ogrodowych, ogrodzeń itp.
Drugim wyjściem jest odzysk energetyczny, czyli skierowanie odpadu do spalarni. Wprawdzie technikę tę można uznać za pewne marnotrawstwo surowców, jednak w wielu krajach jest ona stosowana. Włókna celulozowe są bardzo wysokiej jakości i nadają do przetworzenia na nowy papier, dzięki czemu nie trzeba ścinać kolejnych drzew. Aluminium natomiast produkowany z rudy boksytu i musi przejść bardzo długą, zanieczyszczającą środowisko i kosztowną drogę, aby stać się finalnym produktem. Przy wykorzystaniu aluminium z odpadu oszczędza się 95 proc energii. Trzeba jednak pamiętać, że pyły i popioły z procesu spalania stanowią znaczne obciążenie dla środowiska.
W trzeciej kolejności możliwe jest też przetwarzanie kartonów na tzw. płyty Tectan. Są one rozpowszechnione zwłaszcza w Niemczech. Płyty te powstają w wyniku podgrzewania pociętych na kawałeczki kartonów aż do stopienia polietylenu, a następnie ich zaprasowania. Tectan wykorzystywany jest także w budownictwie i produkcji mebli. Wadą tej metody jest fakt, że pociętych i zespojonych przez polietylen materiałów nie można już potem odzyskać.
Najgorszym wyjściem zagospodarowania odpadów jest deponowanie ich na składowiskach. Marnują się cenne surowce, obciąża środowisko oraz zabiera przestrzeń.
Niestety istnienie kilku metod zagospodarowania opakowań wielomateriałówych nie rozwiązuje problemu w naszym kraju. Sytuację próbuje jakoś zmienić działające od 2007 r. Dobrowolne Porozumienie producentów Rekarton. Funkcjonuje ono na rzecz rozwoju systemu zbierania i recyklingu odpadów opakowaniowych po kartonach do płynnej żywności i ma przyczyniać się do rozwoju tego systemu. Jednak i ono może się pochwalić zbiórką i poddaniu recyklingowi ledwie 4,47 tys. ton zużytych opakowań kartonowych do płynnej żywności, a to tylko trochę więcej niż 5 proc. ogólnej ilości tych opakowań. Do 2014 r. udział ten ma wzrosnąć do 14 proc.
Oczywiście Rekarton nie może w pojedynkę uzdrowić sytuacji, a współpraca w ramach Programu z firmami komunalnymi obejmuje tylko kilka wybranych gmin. Niemniej jednak niewielka skala jego możliwości jest bardzo wymowna i potwierdza niewydolność systemu. Co gorsza segregowanie opakowań w dużych miastach wciąż jest wielkim problemem.
Z ostatnich informacji wynika, że Program Rekarton współpracuje z czterema firmami, które zajmują się m.in. recyklingiem zużytych opakowań kartonowych. Są to papiernie przerabiające odpady po kartonach na papier oraz firmy produkujące z zużytych kartonów surowce, z których powstają płyty mające zastosowanie m.in. w przemyśle meblarskim oraz budownictwie. Recyklerzy kooperujący z Programem Rekarton to Mondi Świecie, Packprofil, PMP Recykl oraz Tyl-Oil.