Problem z plastyfikacją PS
Wtryskiwanie

23 cze 2019, 10:35 Yellow

Z tego co piszesz to widać jakby tworzywo po zatrzymaniu było na tyle płynne że jest problem ze splastyfikowaniem go.

Jeśli na takiej ilości wtryskarek jest problem to nie jest to raczej wina urwanej końcówki ślimaka - no chyba że na wszystkich wtryskarkach jest ten sam problem w co wątpię :) 

Może wyjść na to że akurat na Englu będziecie mieli trochę inne temperatury na cylindrze. 

Zrób test, zatrzymaj maszynę na te dwie minuty i wytryśnij tworzywo na maszynę i sprawdź jego konsystencję (czy się leje czy jest czarne itd itd). Jak jest możliwość to porównaj temperaturę stopu z maszynami na których nie macie tego problemu robiąc dokładnie to samo doświadczenie. Jak będzie różnica w temperaturze stopu to trzeba będzie uzyskać takie same temperatury stopu jak na wtryskarkach na których nie ma problemu. 

Tak z ciekawości, jakiej firmy są te pozostałe maszyny na których nie macie problemu. 

23 cze 2019, 10:52 Linc666

Jutro będę w pracy to spróbuje waszych porad i opiszę jakie przyniosło to efekty.


@yellow te pozostałe maszyny to krauss maffei.

Radomir

23 cze 2019, 11:16 Yellow

Będziemy czekać na informacje.

Weź jeszcze obniż temperaturę na zasypie do około 30-40 stopni jak będziesz mógł.

Ciężko cokolwiek stwierdzić na odległość. 

23 cze 2019, 11:34 Iebm

Linc666 #(on) napisał:
Oskaeg #(on) napisał:

Piszesz Kolego ze na wszystkich Englach macie ten problem, ale ile tych Engli macie? Bo nie wiadomo czy chodzi o 2-3 wtryskarki czy o 20. Jeżeli faktycznie wtryskarek jest dużo, to problem może leżeć w jakimś ukrytym parametrze w programie, którzy od razu nie rzuca się w oczy, ale bez dokładnego zagłębienia się w pracę wtryskarki może być bardzo trudno ustalić który to jest. Poza tym piszesz wyrywkowo, tak poważny problem wymaga bardzo dokładnego opisu. Trzeba kupić sobie zeszyt i prowadzić tam notatki, zapisując parametry i prowadzać obserwacje. Tak jak napisał kolega Yellow, warto nawet sprawdzić temperaturę zlepów, aby mieć jak najwięcej parametrów, z których można potem ewentualnie stawiać jakieś diagnozy.

Linc666 piszesz o czarnych detalach, ale co ze zlepami? Jak wylewacie tworzywo z układu, to też macie te czarne wtrącenia? Czy tylko na detalach w formie? Szczerze mówiąc jest to na prawdę bardzo dziwne, bo czarne detale to również Efekt diesla. Ja się osobiście z tym nie spotkałem, ale może przy tak długim układzie plastykującym, być może efekt diesla powstaje w samym układzie? Jest to chyba teoretycznie możliwe, prawda? To jest bardzo mocna maszyna z bardzo dużym i długim ślimakiem, może po prostu ślimak gdzieś spręża w cylindrze powietrze i stąd powstają te przypalenia? Na prawdę, robi się to bardzo ciekawe.



16 Engli na wszystkich zawsze jest problem z Ps, w zlepie nie widać degradacji materiału, to na pewno jest diesel, wygląda to tak zatrzymam maszynę np na 2 minuty aby coś wyczyscic/ poprawić, przy ponowieniu ślimak jak dozuje kręci w miejscu i dopiero po dłuższej chwili wskakuje na obroty i nabiera materiał, 2 cykle później wychodzą czarne sztuki, po kilku cyklach w automacie kolor wraca do normy, grzałki na cylindrze i temperatura stopu były sprawdzane i nic nie odbiegalo od normy. @Yellow czas cyklu to 67 sekund.


to nie jest efekt diesla , który ma miejsce w przypadku złego odpowietrzenia formy 

23 cze 2019, 12:02 Oskaeg

Jak będziesz jutro w pracy, to zrób nam zdjęcia tych przypalonych detali.

24 cze 2019, 21:09 Cwi_qrt

Linc666 #(on) napisał:
Oskaeg #(on) napisał:

Piszesz Kolego ze na wszystkich Englach macie ten problem, ale ile tych Engli macie? Bo nie wiadomo czy chodzi o 2-3 wtryskarki czy o 20. Jeżeli faktycznie wtryskarek jest dużo, to problem może leżeć w jakimś ukrytym parametrze w programie, którzy od razu nie rzuca się w oczy, ale bez dokładnego zagłębienia się w pracę wtryskarki może być bardzo trudno ustalić który to jest. Poza tym piszesz wyrywkowo, tak poważny problem wymaga bardzo dokładnego opisu. Trzeba kupić sobie zeszyt i prowadzić tam notatki, zapisując parametry i prowadzać obserwacje. Tak jak napisał kolega Yellow, warto nawet sprawdzić temperaturę zlepów, aby mieć jak najwięcej parametrów, z których można potem ewentualnie stawiać jakieś diagnozy.

Linc666 piszesz o czarnych detalach, ale co ze zlepami? Jak wylewacie tworzywo z układu, to też macie te czarne wtrącenia? Czy tylko na detalach w formie? Szczerze mówiąc jest to na prawdę bardzo dziwne, bo czarne detale to również Efekt diesla. Ja się osobiście z tym nie spotkałem, ale może przy tak długim układzie plastykującym, być może efekt diesla powstaje w samym układzie? Jest to chyba teoretycznie możliwe, prawda? To jest bardzo mocna maszyna z bardzo dużym i długim ślimakiem, może po prostu ślimak gdzieś spręża w cylindrze powietrze i stąd powstają te przypalenia? Na prawdę, robi się to bardzo ciekawe.



16 Engli na wszystkich zawsze jest problem z Ps, w zlepie nie widać degradacji materiału, to na pewno jest diesel, wygląda to tak zatrzymam maszynę np na 2 minuty aby coś wyczyscic/ poprawić, przy ponowieniu ślimak jak dozuje kręci w miejscu i dopiero po dłuższej chwili wskakuje na obroty i nabiera materiał, 2 cykle później wychodzą czarne sztuki, po kilku cyklach w automacie kolor wraca do normy, grzałki na cylindrze i temperatura stopu były sprawdzane i nic nie odbiegalo od normy. @Yellow czas cyklu to 67 sekund.


Kolego piszesz, że "przy ponowieniu ślimak jak dozuje kręci w miejscu i dopiero po dłuższej chwili wskakuje na obroty". Czy jesteś pewien, że na początku na pewno się kręci? Jeżeli po dłuższej chwili pokazuje obroty to wygląda a to, że dopiero wtedy zaczyna się obracać. Jeżeli dobrze zrozumiałem to co piszesz to wydaje mi się, że masz zbyt niską temperaturę cylindra.

25 cze 2019, 23:54 Opelman

Witam.

Jeśli chodzi o wtryskarki Engel, a obecnie tylko na takich pracuje to muszę przyznać, ze też miałem i mam problemy z dozowaniem, jeden przypadek na maszynie kilku letniej, a dwa pozostałe na nowych maszynach kupionych w zeszłym roku.

Generalnie z moich obserwacji i doświadczeń( w tym rozbiórka agregatu, sprawdzenie i pomiar ślimaka, zawór zwrotny itp), wynika iż głównym winowajcą jest źle dobrana/ustawiona temperatura na trawersie i w strefie za trawersą.

W maszynie kilku letniej pomiary wykazały iż dwie grzałki w dwóch strefach od strony zasypu(trawers) miały wydajność grzania w granicach 60 % mimo iż wskazania temperatur wskazywały iż jest OK. Wymiana pomogła.

U mnie jeszcze serwis zwiększył możliwość ustawienia temperatury w trawersie powyżej 80 stopni (standard to do 80 st.) co też poprawiło sytuację (przetwarzam Zytel).

Dużo też zależy od prędkości dozowania i przeciwciśnienia, jak i wielkości/granulacji użytego materiału - im "grubszy" materiał tym więcej energi potrzebuje.

W jednej z nowych maszyn nadal mam problem z pojawiającym się okresowo problemem niestabilności dozowania, żąglowanie temperaturami czasami pomaga, czasami nic nie daje.

W innych firmach pracowałem na innych maszynach, ale takiego problemu nigdy nie zaznałem, już szybciej korek się robił itp niż to co teraz w englach.


Pozdrawiam

26 cze 2019, 0:56 Iebm

Opelman #(on) napisał:

Witam.

Jeśli chodzi o wtryskarki Engel, a obecnie tylko na takich pracuje to muszę przyznać, ze też miałem i mam problemy z dozowaniem, jeden przypadek na maszynie kilku letniej, a dwa pozostałe na nowych maszynach kupionych w zeszłym roku.

Generalnie z moich obserwacji i doświadczeń( w tym rozbiórka agregatu, sprawdzenie i pomiar ślimaka, zawór zwrotny itp), wynika iż głównym winowajcą jest źle dobrana/ustawiona temperatura na trawersie i w strefie za trawersą.

W maszynie kilku letniej pomiary wykazały iż dwie grzałki w dwóch strefach od strony zasypu(trawers) miały wydajność grzania w granicach 60 % mimo iż wskazania temperatur wskazywały iż jest OK. Wymiana pomogła.

U mnie jeszcze serwis zwiększył możliwość ustawienia temperatury w trawersie powyżej 80 stopni (standard to do 80 st.) co też poprawiło sytuację (przetwarzam Zytel).

Dużo też zależy od prędkości dozowania i przeciwciśnienia, jak i wielkości/granulacji użytego materiału - im "grubszy" materiał tym więcej energi potrzebuje.

W jednej z nowych maszyn nadal mam problem z pojawiającym się okresowo problemem niestabilności dozowania, żąglowanie temperaturami czasami pomaga, czasami nic nie daje.

W innych firmach pracowałem na innych maszynach, ale takiego problemu nigdy nie zaznałem, już szybciej korek się robił itp niż to co teraz w englach.


Pozdrawiam


kolejny przykład że można się uczyć i sto lat , a i tak niewiele się wie... Niemniej bardzo ciekawa informacja Opelman

26 cze 2019, 20:15 Yellow

Cześć,


ciekawe co autor posta odpisze i jaki efekt to przyniesie.

IEBM bo my całe życie się uczymy :) 


Pozdrawiam 

Yellow®

14 lip 2019, 11:45 Yellow

Cześć,


i coś się zmieniło w tym temacie? 

Wiadomo już co było problemem? 



Odpowiedz Nowy temat