Drukuj

Ambitne plany ZTS Erg - Ząbkowice

Zakład Tworzyw Sztucznych ERG - Ząbkowice sfinalizował przejęcie spółki Folpak. Cena transakcji to 1,27 mln zł. Informacja ta wywołała podczas ostatniej sesji 10,3-proc. zwyżkę kursu Ergu. Za walor spółki płacono w środę po 34,7 zł. Do transakcji miało dojść jeszcze w marcu, ale wstrzymywała ją procedura rejestracyjna.

ERG nabył 1270 udziałów w Spółce Folpak Ciechanów. Zgodnie z umową udziały są równe i niepodzielne, a wartość nominalna każdego z nich wynosi 1 tys. zł. Zostały nabyte po cenie 977 zł. za każdy. Nabyte przez ZTS ERG akcje stanowią 100 proc. udziału w kapitale zakładowym Przedsiębiorstwa Folpak Ciechanów. Ich łączna wartość nominalna wynosi 1, 27 mln zł. Mają one charakter długoterminowej lokaty kapitałowej.

Roczne przychody Folpaku wynoszą około 10 mln zł. Po przejęciu dzięki własnym inwestycjom roczne przychody całej grupy giełdowej mogą wzrosnąć o 20 mln zł, czyli do około 80 mln zł. - Firma przejmie realizację mniejszych i przez to mniej dla nas opłacalnych zamówień – w taki sposób Jarosław Lenartowski, prezes ERG tłumaczy motywy przejęcia Folpaku.

Jednocześnie ZTS Ząbkowice ERG zapowiada, że to nie koniec ekspansji. W perspektywie są przejęcia jeszcze co najmniej dwóch firm. Ma to nastąpić jeszcze w tym roku. Dzięki temu Ząbkowice chcą być integratorem bardzo rozdrobnionego rynku opakowań w Polsce. Docelowo miałaby powstać grupa o dochodach sięgających 100 mln zł.

Wiadomo jednak, że w celu dalszego rozwoju i poprawy wyników Zakłady Tworzyw Sztucznych Erg - Ząbkowice potrzebują więcej mocy produkcyjnych. - Naszym celem jest budowanie wartości firmy nie tylko dzięki rozwojowi organicznemu, ale też poprzez przejęcia - mówi prezes Jarosław Lenartowski. Obecnie Erg jest w trakcie rozruchu nowych maszyn. Swoje zdolności wytwórcze wykorzystuje w 100 proc.

W najbliższym czasie chce skupić się na wytwarzaniu i dystrybucji folii specjalistycznych. Pod koniec tego roku będą one stanowiły 60 proc. produkcji. Niecałe dwa lata temu, jeszcze przed debiutem giełdowym, było to tylko 10 proc.

Dwa miesiące temu ERG uruchomił nową linii, z której ma schodzić nawet 1,8 tys. ton rocznie folii specjalistycznych, m.in. zimnokurczliwej. Koszt inwestycji to 1 mln EUR. Kolejna podobna linia rozpocznie pracę prawdopodobnie na początku 2008 r. Jeżeli ten plan się powiedzie, to ERG ma szansę poprawić rentowność, która obecnie jest bardzo niska. Na poziomie operacyjnym nie przekracza 3 proc., podczas gdy np. Eurofilms osiągnął 5,87 proc.

Erg w dalszym ciągu szuka producentów folii nisko przetworzonej. Dzięki nim zachowa miejsce na rynku mniej opłacalnych produktów z niższej półki rozszerzając przy tym udział w wyższym segmencie. Erg liczy, że połączony system zamówień pozwoli wynegocjować u dostawców korzystniejsze ceny.

Nowe plany wymagają inwestycji, a Erg wiele nie zarabia - w pierwszych trzech kwartałach 2006 r. czysty zysk wyniósł 89 tys. zł, wobec 114 tys. przed rokiem. Obroty wyniosły 43,3 mln zł (rok wcześniej 34,8 mln zł).

Jednocześnie poznaliśmy wyniki spółki za marzec bieżącego roku. Sprzedaż wyrobów wyniosła ok. 5,2 mln zł i była wyższa o ok. 6 proc. od sprzedaży w analogicznym okresie 2006 r. Na Wydziale Wyrobów Wtryskowych zanotowano dynamikę wzrostu - sprzedaż była wyższa o około 19 proc. od sprzedaży osiągniętej w marcu 2006 r. Z kolei na Wydziale Folii sprzedaż zarówno w ujęciu wartościowym jak i tonażowym kształtowała się na poziomie marca ub. roku. Sprzedano blisko 730 ton folii.