Drukuj

Perspektywy dla rynku etykiet samoprzylepnych

Zdaniem FINAT mamy do czynienia z bardzo poważnymi problemami na europejskim rynku etykiet. Problemy zaczęły się już w ostatnim kwartale ubiegłego roku i początek 2009 r. jeszcze je pogłębił.

FINAT to organizacja, której celem jest promowanie światowego przemysłu etykiet samoprzylepnych. Obejmuje ona producentów etykiet i innych produktów samoprzylepnych. Co roku publikuje specjalny raport będący przeglądem tego, co aktualnie dzieje się w branży. Dane opisujące sytuacje rynkową zbierane sa od kilkuset firm działających w sektorze. Najnowsze badanie przynosi dość smutne wyniki. Oto bowiem globalna sytuacja na rynku etykiet samoprzylepnych jest bardzo trudna. Niemniej jednak jest kilka światełek w tunelu.

Oto bowiem analitycy FINAT wskazują, że choć globalna ocena nie może należeć do pozytywnych, to jednak Europa Środkowa i Wschodnia bronią się przed kryzysem całkiem skutecznie i wykazują w dalszym ciągu tendencje wzrostowe. Co prawda daleko im do wzrostu z lat 2006 i 2007, ale firmy działające w tym regionie, czyli również w Polsce, powinny sobie dać radę z kryzysem.

Czego konkretnie dowiadujemy się z raportu FINAT?

Europejski wzrost wartości rynku etykiet przez cały 2008 rok utrzymywał się na poziomie 2 - 3 proc. Tymczasem poziom wzrostu z 2007 r. wynosił ok. 4,5 proc. Spowolnienie w czwartym kwartale spowodowało zatrzymanie wzrostu widocznego na początku 2008. Tendencja hamowania widoczna jest także na początku tego roku.

Największa regresja wystąpiła w Europie Zachodniej, ze szczególnym zmniejszeniem wielkości sprzedaży w Wielkiej Brytanii i Skandynawii, co skłania do prognoz na temat braku zmian tempa rozwoju w tym regionie w 2009. W porównaniu z tym nasza część kontynentu wydaje się być głównym motorem rozwoju obecnym roku. W minionych 12 miesiącach polski rynek, a także czeski, węgierski, słowacki, mógł się poszczycić wzrostem swojej wartości na poziomie 8-10 proc.

Według analityków FINAT głównym czynnikiem napędzającym europejski rynek etykiet samoprzylepnych będzie przemysł browarniczy. Coraz głośniej słychać bowiem o tym, że główne browary europejskie zamierzają stosować szklane butelki bezzwrotne, co umożliwi użycie etykiet samoprzylepnych, których nie trzeba będzie usuwać.

Kolejnym planowanym posunięciem są inwestycje browarów w nowe modularne etykieciarki przeznaczone do użycia tego typu etykiet. Więcej możliwości dla branży można dostrzec w sektorze produkcji butelek do wody mineralnej, podczas gdy w przypadku butelek do wina etykiety samoprzylepne powiększają swój procentowy udział w stosunku do etykiet klejonych na mokro.

Na tym jednak możliwości rozwoju rynku etykiet się nie kończą. Szansą są też zmiany zachodzące w branży spożywczej. Ta bowiem coraz mocniej stawia na etykiety samoprzylepne używane na opakowaniach termokurczliwych i giętkich. Przykładem niech będą choćby zamiary zastępowania druku zwojowego na zwykłych podłożach papierowych etykietami samoprzylepnymi na pokrywkach.

Chemia gospodarstwa domowego to kolejne atrakcyjne pole wzrostu dla branży etykiet samoprzylepnych; zaś produkty farmaceutyczne i kosmetyki są kluczowym sektorem dla branży, gdyż producenci tych marek nie podejmują właściwie żadnego ryzyka przechodząc z wysokiej jakości nadruków na etykiety samoprzylepne.

FINAT prognozuje ponadto, że rynek farmaceutyczny utrzyma 3 proc. wzrost. Ciekawą sytuację obserwuje się też w motoryzacji, gdzie mimo zmniejszającej się produkcji samochodów liczba etykiet użytych na każdym z nich wzrasta.

Czytaj więcej: Etykiety 91 Rynek 812